Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 odbywają się spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 21 i 22 września (poniedziałek i wtorek) – koncerty Pawła Piekarczyka. 22 września (wtorek) – spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
Wydarzenie Prezydent Karol Nawrocki zaproponował podczas Polsko-Amerykańskiego Szczytu Gospodarczego w Nowym Jorku, by w Polsce zostało ulokowane regionalne zaplecze serwisowe dla amerykańskiego sprzętu wojskowego
10:56 Szwecja: Prokuratura bada możliwe oszustwo wyborcze w jednym okręgu, groźba powtórzenia głosowania
10:29 Polska: ZUS ostrzega przed osobami oferującymi pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego
10:01 Polska: 23 września zacznie się astronomiczna jesień
09:57 Śląskie: Policja przejęła 19 kg narkotyków, ścigani wyrzucali je przez okno auta
09:13 Turcja: Niezidentyfikowany sprawca ostrzelał uczniów w prowincji Manisa; pięć osób rannych
08:13 Ukraina: Trzy osoby zginęły w rosyjskich atakach na Dniepr
07:21 Sport: Turniej WTA w Singapurze - Ołyjnikowa rywalką Chwalińskiej
06:08 Japonia: Co najmniej cztery osoby zginęły po przejściu tajfunu Dujuan; odnotowano rekordowe opady
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II zaprasza na spotkanie z prof. Andrzejem Nowakiem. 23 września, godz. 17:00 w oratorium przy parafii Matki Bożej Miłosierdzia ul. PCK 23 w Jeleniej Górze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Olsztynie zaprasza na spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, posłem Arturem Chojeckim i poseł Iwoną Arent już w najbliższą środę, 23 września o godz. 17:00 w W-M Izbie Rzemiosła przy ul. Prostej 38 w Olsztynie
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z posłami, Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 26 września godz. 17:00, Aula Collegium Salezjanum, ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdynia zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 26 września, godz. 16:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klubu „Gazety Polskiej” Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z Katarzyną Helik z łódzkiego IPN pt. „Życie, działalność i kult św. Maksymiliana Marii Kolbego”. 27 września, godz. 11:00 CSiD, plac Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bojanowo zaprasza na spotkanie z posłem Janem Dziedziczakiem. 27 września, godz. 12:15 Sala nad remizą OSP ul. Szkolna 2, Bojanowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie XI Przystanek Niepodległość w dniach 25-27 września w Lewinie Kłodzkim – szczegóły: przystanekniepodleglosc.pl
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Szczecinie zaprasza na spotkanie z posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, w dn 26 września, godz. 17.00 ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin, Aula Collegium Salezjanum
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Zaniedbane groby bohaterów na Powązkach – „Warszawski Zaułek” bije na alarm o godność zapomnianych Polaków!

Źródło: fot. Hubert Smoczyk (Warszawski Zaułek), ilustracja tła i kolaż własny

24 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką – święto ustanowione z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy w 2018 r. jako wyraz czci dla wszystkich obywateli polskich, którzy z narażeniem życia nieśli pomoc Żydom skazanym na Zagładę. Data 24 marca upamiętnia tragiczną śmierć Rodziny Ulmów, zamordowanej przez Niemców tego dnia 1944 r. za ukrywanie żydowskich sąsiadów. W oficjalnych przemówieniach padają piękne słowa o bohaterstwie i pamięci. Niestety, w sercu stolicy – na warszawskich Powązkach – pamięć o wielu z tych bohaterów ma dziś bardzo przyziemny, smutny wymiar. Ich groby, często opuszczone i zaniedbane, wołają o ratunek. Obchodząc święto pamięci, warto zadać pytanie, czy koalicja 13 grudnia rządząca Warszawą robi cokolwiek, by miejsca spoczynku Sprawiedliwych wśród Narodów Świata nie popadały w ruinę?

Hołd na papierze, wstyd na cmentarzu

Na Powązkach – jednym z najważniejszych polskich cmentarzy – spoczywa wielu odznaczonych medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, przyznawanym przez instytut Yad Vashem osobom ratującym Żydów podczas Holokaustu. To tu pochowano m.in. Irenę Sendlerową, wybawczynię 2,5 tys. żydowskich dzieci z getta, której grób znajduje się w Alei Zasłużonych (kwatera 54, rząd 4, grób 22). Na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym pochowany jest także prof. Władysław Bartoszewski, członek Rady Pomocy Żydom (Żegota) i więzień Auschwitz, uhonorowany tytułem Sprawiedliwego już w 1965 r. – jego pogrzeb w 2015 r. miał państwowy charakter. Tak znane postaci doczekały się godnego upamiętnienia. Ale tuż obok nich, na Powązkach, można znaleźć nazwiska bohaterów mniej znanych, których mogiły nie miały tyle szczęścia. O tragicznym stanie tych zapomnianych części nekropolii mówią działacze społeczni z Warszawskiego Zaułka, którzy na co dzień starają się zrobić, co w ich mocy, aby zadbać o zaniedbane groby.

Od kilku lat obserwuję, jak wygląda pamięć o Sprawiedliwych na Starych Powązkach, jest to bardzo widoczne w okresie 24 marca. Groby, które świecą pustkami, bez zniczy, kwiatów, a niektóre wymagają, aby ktoś objął opiekę nad tymi grobami. Nie spotkałem na swojej drodze krewnych przy grobach m.in. prof. Stanisława Frybesa czy też prof. Franciszka Raszei (tu czasem ktoś zapali znicz, tj. to było na ostatnim spacerze). Grób rodzinny Ponikiewskich, których córka Jadwiga Piotrowska była bliską współpracowniczką Ireny Sendlerowej (wg, ustaleń ma spoczywać w grobie rodziców) - ten grób wymaga zainteresowania, czasem ktoś zostawi tam lampkę, a dziś otoczyłem ten grób biało czerwoną opaską. Kolejnym przykładem jest grób Państwa; Marceliny i Wacława Jacyna (tu rzadko pojawia się lampka) oraz grób Państwa Skroczyńskich; Pani Wilhelmina Skroczyńska wraz z dziećmi zostali pośmiertnie odznaczeni – mówi Hubert Smoczyk – założyciel strony Warszawski Zaułek, przewodnik po Warszawie.

Zapomniane groby Polaków ratujących Żydów na Powązkach | fot. Hubert Smoczyk (Warszawski Zaułek)

Obrazu dopełniają kolejne przykłady. Janina i Bronisław Mańkowscy wraz z synami prowadzili na Mokotowie konspiracyjny azyl dla Żydów – cała rodzina otrzymała tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w 1986 r.. Janina zmarła jeszcze w 1979 r., Bronisław w 1981 r., zostali pochowani na Wojskowych Powązkach (kw. C32). Przez lata ich grób był skromny i łatwy do zaniedbania. Dopiero w 2020 r. dołączył do nich pochówek syna Zbigniewa (zmarłego w wieku 91 lat), ostatniego z rodu – można się domyślać, że do tego czasu to on opiekował się rodzinną mogiłą. Teraz, gdy odszedł ostatni opiekun, los grobu Mańkowskich zależy od dobrej woli społeczników albo władz miasta. A co, jeśli tej woli zabraknie? 

Kolejnym przykładem jest Zofia Baniecka, która wraz z matką uratowała ok. 50 osób żydowskiego pochodzenia w okupowanej Warszawie, zmarła w 1993 r. i została pochowana na Starych Powązkach (kwatera 155-1-9). Jej grób – zwykły płaski nagrobek z szarego lastryko – łatwo przeoczyć. Próżno szukać tam wieńców czy tablic sponsorowanych przez miasto. Podobnie ks. Marceli Godlewski, bohaterski proboszcz z getta warszawskiego (odznaczony pośmiertnie medalem Sprawiedliwego), spoczywa na na Starych Powązkach w zbiorowej mogile księży emerytów (kwatera 107). Ten duchowny uratował setki Żydów, a jednak na jego grobie nie ma nawet indywidualnej tablicy – nazwisko wyryte wśród wielu innych łatwo zniknie w tłumie, jeśli w porę nie zadbamy o upamiętnienie.

Niektóre groby po prostu są zignorowane, odwiedzane okazjonalnie (czyt. rocznice/święta), albo pozostawione na proces degradacji, a niektóre groby wymagają zainteresowania czy też remontu. Przykładem jest porośnięty grób bluszczem Państwa Bochenków, który ujrzał światło dziennie po jego wycięciu, a na płycie dowiadujemy się również, że rodzina została odznaczona tytułem Sprawiedliwych. Tu również czasem ktoś przyjdzie i zapali znicz, może biało-czerwona opaska przykuwa uwagę? – podkreśla, komentując rzeczywistość Powązek Hubert Smoczyk.

Źródło: Grób rodziny Bochenków na Powązkach (fot. Hubert Smoczyk)

Podobne pytanie można zadać przy mogile Eugenii Wąsowskiej-Leszczyńskiej, działaczki Żegoty, uhonorowanej medalem Sprawiedliwej. Zmarła w 1986 r. i spoczywa wraz z mężem (Tadeuszem Leszczyńskim ps. „Ignacy Samsonowicz”) na Powązkach – miejsce pochówku odnajdziemy dopiero po wnikliwym przestudiowaniu archiwalnej dokumentacji. Na cmentarzu próżno szukać informacji, że tu leży bohaterka podziemia, która ratowała żydowskie dzieci. Nagrobek przez dziesięciolecia niemal zlał się z tłem starych kwater. To wszystko dzieje się na cmentarzu stołecznym, w mieście które szczyci się mianem wolnej i otwartej metropolii – ale czy równie chętnie pochyla się nad mogiłami swoich najdzielniejszych obywateli?

Wolontariusze w akcji, państwo i ratusz pozostają bezczynni

Koalicja 13 grudnia i samorząd Warszawy Rafała Trzaskowskiego zdają się nie dostrzegać problemu. Od lat opiekę nad zabytkowymi i zapomnianymi grobami Powązek sprawują głównie społecznicy i instytucje państwowe, a nie miejska administracja. Już w latach 70. XX w. z inicjatywy Jerzego Waldorffa powołano Społeczny Komitet Opieki nad Starymi Powązkami – do dziś dzięki kwestom i darczyńcom odnowiono ponad 1700 zniszczonych nagrobków. Ten ogromny wysiłek społeczny łata dziury, które powinny wypełniać systemowe działania miasta. Podobnie Stowarzyszenie Historyczne “Cytadela” od kilku lat organizuje zbiórki na renowację grobów polskich bohaterów wojennych – bo są one “bardzo zaniedbane” i bez pomocy popadną w ruinę. Takie inicjatywy, choć chwalebne, świadczą zarazem o zaniedbaniach władz stolicy. Trudno inaczej interpretować fakt, że Warszawa nie ma programu opieki nad grobami Sprawiedliwych, pozostawiając tę sferę hojności organizacji społecznych lub państwowych.

Czasami uczestnicy spacerów informują, abym zainteresował się grobami (po wskazaniu lokalizacji), są również tacy, którzy wspólnie ze mną w różnym okresie w zależności od czasu, zakasują rękawy i sprzątamy groby; Powstania Listopadowego, Powstania Styczniowego, Obrońców Lwowa, Weteranów walk o Niepodległość, żołnierzy Września 1939 roku, Powstańców Warszawskich czy również osób, które zasłużyły się Polsce i zasługują na biało-czerwoną opaskę. Przede wszystkim, żeby coś zrobić, trzeba znać historię i mieć chęci do działania, a nie skupiać się tylko na tym, czy można coś z tego mieć. Dzisiaj niestety mało jest osób, które by coś od siebie dawały przyszłym pokoleniompuentuje Hubert Smoczyk z Warszawskiego Zaułka.

Za rządów Zjednoczonej Prawicy państwo polskie podejmowało starania, by przywrócić pamięć na Powązkach. Muzeum Powstania Warszawskiego (instytucja finansowana ze środków publicznych) do końca 2018 r. wyremontowało aż 138 mogił powstańców warszawskich – wiele z nich w opłakanym stanie technicznym, od dawna pozbawionych opieki. Najwięcej z tych ratowanych grobów znajdowało się właśnie na cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Wśród poległych powstańców nie brakowało i takich, którzy wcześniej pomagali Żydom (np. harcerze z Szarych Szeregów zaangażowani w ratowanie dzieci). Ich nagrobki ocalały nie dzięki warszawskiemu ratuszowi, lecz determinacji muzealników i darczyńców z całej Polski. Również Instytut Pamięci Narodowej aktywnie włącza się w ochronę miejsc pamięci na Powązkach. Przykładem może być grób Jana i Antoniny Żabińskich – słynnych opiekunów warszawskiego zoo, którzy podczas okupacji ukrywali w willi na terenie zoo setki Żydów. Przez lata ich rodzinny grobowiec nie wyróżniał się niczym szczególnym, a czas odcisnął na nim piętno. Dopiero w 2023 r., staraniem IPN, grób Jana Żabińskiego oznaczono tabliczką “Grób weterana” oraz sfinansowano jego renowację. To symboliczne nadrobienie zaległości – bo czyż nie powinna była tego dokonać wcześniej stolica, dumna z bohaterskiego dyrektora zoo? Niestety, koalicja 13 grudnia woli najwyraźniej przemilczeć własne zaniedbania. Gdy IPN, wojsko czy Ministerstwo Kultury inwestowały przed 2023 roku w ratowanie Łączki (kwatery powstańczej i Żołnierzy Wyklętych) czy odnawiają pomniki Powstańców, warszawski ratusz nie jest liderem tych działań, a jedynie biernym obserwatorem albo – co gorsza – hamulcowym.

Warto przypomnieć, że Cmentarz Powązkowski ma status Pomnika Historii – narodowego dobra, którym powinniśmy opiekować się wspólnie. Tymczasem warszawskie władze miejskie zdają się bardziej pochłonięte ideologicznymi wojnami i sporami o nazewnictwo ulic, niż troską o realne miejsca pamięci. Radni PiS już kilka lat temu alarmowali, że prezydent Trzaskowski lekceważy zobowiązania dotyczące polityki pamięci – jak choćby obietnicę upamiętnienia śp. Lecha Kaczyńskiego w przestrzeni miasta. Podobny brak woli politycznej widać w kwestii Powązek: łatwiej ustawić okazjonalną wiązankę kwiatów przy pomniku niż zapewnić stałe środki na konserwację nagrobków bohaterów. Efekt? Groby komunistycznych dygnitarzy nadal górują monumentalnymi nagrobkami przy głównych alejach, podczas gdy mogiły Sprawiedliwych kryją się w cieniu, niejednokrotnie bez tabliczek informujących, kim byli ich mieszkańcy.

Pamięć wyryta w kamieniu, nie w deklaracjach

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów powinien być nie tylko datą uroczystych apeli, ale i dniem rachunku sumienia z tego, jak dbamy o pamięć w praktyce. Pamięć – aby była żywa – musi być wyryta w kamieniu, dosłownie i w przenośni. Chodzi o zadbane nagrobki, tablice, znicze, a nie tylko piękne przemówienia. Niestety, na Powązkach widać rozdźwięk między deklaracjami a rzeczywistością. Koalicja 13 grudnia, odpowiedzialna za politykę miejską Warszawy, ponosi moralną odpowiedzialność za obecny stan rzeczy. Trudno oprzeć się wrażeniu, że bohaterowie ratowania Żydów – często ludzie skromni, działający z pobudek humanitarnych, bez oczekiwania chwały – zostali po latach pozostawieni sami sobie również w miejscu wiecznego spoczynku.

To porażający kontrast. W kraju, który słusznie domaga się prawdy historycznej i hołdu dla swoich bohaterów, w stolicy państwa groby tychże bohaterów niszczeją pod warstwą mchu. Gdy następnym razem oficjele z ratusza Warszawy będą składać wieńce z okazji 24 marca, warto zapytać, ile przeznaczyli z miejskiej kasy na odnowienie grobów Sprawiedliwych na Powązkach. Czy pamięć o nich ma dla władz tylko wymiar symboliczny, czy także realny?

Źródła: Hubert Smoczyk (Warszawski Zaułek), Instytut Pamięci Narodowej,  Muzeum Powstania Warszawskiego, Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X