Przejdź do treści
8:30 Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do ewidencji. Proces potrwa do 30 kwietnia
07:45 CBA: funkcjonariusze zatrzymali Ralfa G. podejrzewanego o udział w przestępstwach o charakterze międzynarodowym. Chodzi o oszustwa oraz łapownictwo przy realizacji kontraktów na rzecz NATO oraz rządu Stanów Zjednoczonych
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

Niemiecka pamięć na pół etatu! Tymczasowy pomnik polskich ofiar w Berlinie?

Źródło: canva.com

Minęło 80 lat od zakończenia II wojny światowej, a Niemcy wciąż nie potrafią znaleźć w swoim budżecie i sumieniu miejsca na upamiętnienie pierwszej ofiary ich agresji – Polski. Zamiast realnych działań, mamy więc klasyczny niemiecki kompromis: tymczasowy pomnik. To rozwiązanie godne mistrzów w unikaniu odpowiedzialności, ale nie państwa, które aspiruje do bycia "sumieniem narodów".

Jeszcze przed tegoroczną rocznicą zakończenia wojny, obok Bundestagu ma stanąć pomnik – a właściwie „obelisk lub kamień”, jak to z rozbrajającą szczerością określają niemieckie media. To chwilowe rozwiązanie, bo przecież budowa właściwego pomnika i Domu Niemiecko-Polskiego to „skomplikowana sprawa”, wymagająca lat analiz, debat i – jakże by inaczej – wielomilionowego budżetu.

Osiem lat, zero efektów

Historia tego projektu to niemal groteskowa opowieść o biurokracji, unikach i niemieckim podejściu do pamięci historycznej. W 2017 roku grupa niemieckich naukowców i polityków zaproponowała budowę pomnika polskich ofiar wojny. Co zrobiły władze Niemiec? Zamiast prostego monumentu, który od razu oddałby hołd pomordowanym, wymyśliły… Dom Niemiecko-Polski, czyli gigantyczną instytucję zajmującą się „edukacją historyczną i dialogiem”. 

Problem w tym, że ten projekt nigdy nie wyszedł poza fazę koncepcyjną. Kolejne lata mijały, a kamień węgielny wciąż nie został położony.

Teraz, po latach zwłoki, Niemiecki Instytut Spraw Polskich przyznaje, że „tymczasowy kamień” jest po prostu wyrazem zniecierpliwienia, bo od ośmiu lat nic nie udało się zrobić. 

Tak, dobrze czytacie – po ośmiu latach Niemcy potrafią postawić tylko prowizoryczny kamień.

Miliardy dla innych, dla Polaków prowizorka

Niemcy nie mają problemu z upamiętnianiem innych narodów. W centrum Berlina od dawna stoją okazałe pomniki poświęcone ofiarom Holocaustu, Romom, homoseksualistom i dezerterom Wehrmachtu. Polacy – którzy stracili ponad 6 milionów obywateli w wyniku niemieckiej agresji – muszą natomiast zadowolić się przejściowym rozwiązaniem. 

Jak mówi niemiecka minister kultury Claudia Roth, pamięć o ofiarach jest dla niej ważna.

- Zachowanie pamięci o skutkach terroru nazistowskich Niemiec w okupowanej Polsce jest dla mnie bardzo ważną kwestią polityczną

 - stwierdziłą w rozmowie z "Deutsche Welle".

 Problem w tym, że ważność ta nie przekłada się na konkretne działania.

Na razie władze Berlina zadeklarowały pełne wsparcie dla prowizorycznego pomnika na terenie dawnej Opery Krolla. To miejsce nie jest przypadkowe – to właśnie tam, 1 września 1939 roku, Hitler ogłosił napaść na Polskę. Paradoks? Ironia? Czy może niemiecki sposób na rozmywanie historycznej

Kwiaty na kartonie?

Pytanie, które trzeba zadać, brzmi: jak długo Niemcy będą tkwić w tym stanie „tymczasowej pamięci”? Jeśli budowa prawdziwego pomnika zajmuje dziesięciolecia, to czy możemy być pewni, że obecna prowizorka nie stanie się trwałym symbolem niemieckiej niechęci do przyznania, że Polska była pierwszą ofiarą ich agresji? Czy w Berlinie naprawdę nie stać na więcej niż symboliczny kamień ustawiony na szybko przed 8 maja?

Zaangażowana w projekt Fundacja Lotto przekazała już pierwsze środki na jego realizację. Może więc doczekamy się czegoś bardziej trwałego niż kartonowa tablica czy kamień bez inskrypcji? W końcu Niemcy słyną z budowania rzeczy na wieczność – tylko jakoś pamięć o polskich ofiarach wciąż przegrywa z biurokracją i „głęboką refleksją” nad historią.

Źródło: dw.de

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Pestycydy niszczą nasze rolnictwo i zdrowie

60 lat temu wydano wyroki w tzw. aferze mięsnej. Nawet na komunę były one szokujące

Ludzie bez wody i kanalizacji, a wójt lata helikopterem za 800 tys. USD

Plastikowa świnia w oknie delikatesów obraża uczucia muzułmanów

Szokujące informacje o stanie Schumachera – po 12 latach od wypadku

Floryda: Temperatury nie widziane od 1989 r.

Chińczycy wyprzedają rodzinne złoto. Skup przeżywa oblężenie

Wyciekł emocjonalny apel matki do Putina

Media: nominowany do Oscara został aresztowany

Rosyjska propaganda: czy Polska może istnieć jako jedno państwo?

Dolnośląska policja. Naczelnik wydziału do walki z korupcją odwołany

Nowa szefowa Polski 2050 chce spotkać się z koalicjantami

Najnowsze

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia

60 lat temu wydano wyroki w tzw. aferze mięsnej. Nawet na komunę były one szokujące

Brebu Nou

Ludzie bez wody i kanalizacji, a wójt lata helikopterem za 800 tys. USD

plastikowa świnia w sklepie w Padwie

Plastikowa świnia w oknie delikatesów obraża uczucia muzułmanów

Michael Schumacher

Szokujące informacje o stanie Schumachera – po 12 latach od wypadku

Jacek Reginia-Zacharski

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Marek Suski

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Pestycydy niszczą nasze rolnictwo i zdrowie