Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 03.10 (sobota) „Czy Polsce zagraża utrata niepodległości”? - sędziowie Łukasz Zawadzki I Piotr Schab. Prowadzenie: Aleksander Wierzejski
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
10:10 Bliski Wschód: Drugi pilot samolotu linii flydubai lecącego z Dubaju do Tel Awiwu próbował zaatakować kapitana siekierą i przeprowadzić „atak terrorystyczny” – poinformował w sobotę prokurator generalny Zjednoczonych Emiratów Arabskich
11:07 Pogoda: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie I stopnia przed gęstą mgłą dla dziewięciu województw. Zacznie ono obowiązywać w sobotę o godz. 22 i potrwa do godz. 10 w niedzielę
09:27 Litwa: W związku z zagrożeniem w postaci podejrzanego obiektu, prawdopodobnie drona, w okręgu wileńskim na Litwie ogłoszono w sobotę rano żółty alarm powietrzny
07:44 Rosja zaatakowała w sobotę rano Most Północny w Kijowie – poinformowały lokalne władze. Atak wpisuje się w kampanię rosyjskich uderzeń w krytyczną infrastrukturę ukraińskiej stolicy
05:12 Argentyna: Rząd oferuje obywatelstwo w zamian za 350 tys. dolarów
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Wydarzenie W sobotę, 3 października, o godz 18.00 w Żninie, w klubie „Styx” – spotkanie z publicystą i dziennikarzem TV Republika i „Gazety Polskiej”, Dawidem Wildsteinem
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Niemiecka pamięć na pół etatu! Tymczasowy pomnik polskich ofiar w Berlinie?

Źródło: canva.com

Minęło 80 lat od zakończenia II wojny światowej, a Niemcy wciąż nie potrafią znaleźć w swoim budżecie i sumieniu miejsca na upamiętnienie pierwszej ofiary ich agresji – Polski. Zamiast realnych działań, mamy więc klasyczny niemiecki kompromis: tymczasowy pomnik. To rozwiązanie godne mistrzów w unikaniu odpowiedzialności, ale nie państwa, które aspiruje do bycia "sumieniem narodów".

Jeszcze przed tegoroczną rocznicą zakończenia wojny, obok Bundestagu ma stanąć pomnik – a właściwie „obelisk lub kamień”, jak to z rozbrajającą szczerością określają niemieckie media. To chwilowe rozwiązanie, bo przecież budowa właściwego pomnika i Domu Niemiecko-Polskiego to „skomplikowana sprawa”, wymagająca lat analiz, debat i – jakże by inaczej – wielomilionowego budżetu.

Osiem lat, zero efektów

Historia tego projektu to niemal groteskowa opowieść o biurokracji, unikach i niemieckim podejściu do pamięci historycznej. W 2017 roku grupa niemieckich naukowców i polityków zaproponowała budowę pomnika polskich ofiar wojny. Co zrobiły władze Niemiec? Zamiast prostego monumentu, który od razu oddałby hołd pomordowanym, wymyśliły… Dom Niemiecko-Polski, czyli gigantyczną instytucję zajmującą się „edukacją historyczną i dialogiem”. 

Problem w tym, że ten projekt nigdy nie wyszedł poza fazę koncepcyjną. Kolejne lata mijały, a kamień węgielny wciąż nie został położony.

Teraz, po latach zwłoki, Niemiecki Instytut Spraw Polskich przyznaje, że „tymczasowy kamień” jest po prostu wyrazem zniecierpliwienia, bo od ośmiu lat nic nie udało się zrobić. 

Tak, dobrze czytacie – po ośmiu latach Niemcy potrafią postawić tylko prowizoryczny kamień.

Miliardy dla innych, dla Polaków prowizorka

Niemcy nie mają problemu z upamiętnianiem innych narodów. W centrum Berlina od dawna stoją okazałe pomniki poświęcone ofiarom Holocaustu, Romom, homoseksualistom i dezerterom Wehrmachtu. Polacy – którzy stracili ponad 6 milionów obywateli w wyniku niemieckiej agresji – muszą natomiast zadowolić się przejściowym rozwiązaniem. 

Jak mówi niemiecka minister kultury Claudia Roth, pamięć o ofiarach jest dla niej ważna.

- Zachowanie pamięci o skutkach terroru nazistowskich Niemiec w okupowanej Polsce jest dla mnie bardzo ważną kwestią polityczną

 - stwierdziłą w rozmowie z "Deutsche Welle".

 Problem w tym, że ważność ta nie przekłada się na konkretne działania.

Na razie władze Berlina zadeklarowały pełne wsparcie dla prowizorycznego pomnika na terenie dawnej Opery Krolla. To miejsce nie jest przypadkowe – to właśnie tam, 1 września 1939 roku, Hitler ogłosił napaść na Polskę. Paradoks? Ironia? Czy może niemiecki sposób na rozmywanie historycznej

Kwiaty na kartonie?

Pytanie, które trzeba zadać, brzmi: jak długo Niemcy będą tkwić w tym stanie „tymczasowej pamięci”? Jeśli budowa prawdziwego pomnika zajmuje dziesięciolecia, to czy możemy być pewni, że obecna prowizorka nie stanie się trwałym symbolem niemieckiej niechęci do przyznania, że Polska była pierwszą ofiarą ich agresji? Czy w Berlinie naprawdę nie stać na więcej niż symboliczny kamień ustawiony na szybko przed 8 maja?

Zaangażowana w projekt Fundacja Lotto przekazała już pierwsze środki na jego realizację. Może więc doczekamy się czegoś bardziej trwałego niż kartonowa tablica czy kamień bez inskrypcji? W końcu Niemcy słyną z budowania rzeczy na wieczność – tylko jakoś pamięć o polskich ofiarach wciąż przegrywa z biurokracją i „głęboką refleksją” nad historią.

Źródło: dw.de

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X