Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
09:49 Polska: RCB ostrzega mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego w związku z rosyjskim atakiem na terenie Ukrainy
09:18 Polska: Sejm wznowił obrady; będzie debatował nad projektem budżetu na 2027 rok
08:01 Pomorskie: Akt oskarżenia ws. wielomilionowych oszustw podatkowych
07:44 Ukraina: W Pryłukach wciąż trwają poszukiwania ofiar rosyjskiego ataku: zginęły 22 osoby
06:16 Bliski Wschód: Rzecznik jemeńskich rebeliantów Huti oświadczył w czwartek nad ranem, że zaatakowali oni port lotniczy w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, rakietą balistyczną
05:29 USA: Burza tropikalna Isaias nabiera siły nad wodami Zatoki Meksykańskiej i według prognoz może już w czwartek osiągnąć status huraganu. Byłby to pierwszy huragan sezonu atlantyckiego 2026 zagrażający 30 mln ludzi w południowych stanach
04:54 Ameryka Północna: Miliarder Elon Musk uważa, że Quebec powinien oddzielić się od Kanady. Wpisu tej treści dokonał w środę na swojej platformie X. W kolejnych wpisach uznał, że prowincje Alberta i Saskatchewan też powinny wyjść z kanadyjskiej konfederacji
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 9 października, godz.16:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 2, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na Mszę Św. w intencji Ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny 10 października, godz. 20:00 Kościół Krzyża Świętego w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika 8.10, godz. 6 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA. Gościem będzie Tomasz Adamek
Wydarzenie Karazabanderyzm.pl: zbiórka podpisów na Kwadratach, al. Wolności, Częstochowa. 8 października w godz. 13-16
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża

Obóz dla polskich dzieci w Łodzi był obozem koncentracyjnym!

Źródło: Twitter@muzeumdp

Ze 120-osobowej załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego dla dzieci przy ulicy Przemysłowej w Łodzi ukarano tylko trzech zbrodniarzy. Nie ukarano komendanta, nie ukarano jego zastępców - powiedział PAP w Berlinie dyrektor Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu, Ireneusz Piotr Maj, podczas otwarcia wystawy, w ramach której prezentowane są listy dzieci z czasów wojny.

W Berlinie otwarto dwie wystawy prezentujące listy polskich dzieci z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Łodzi (1942-1945) i listy dzieci ukraińskich z czasu trwającej obecnie wojny: "Dwie wojny – jedno cierpienie" (na placu Waszyngtona przed Dworcem Głównym) oraz "Oby moje +Kocham Cię+ nie dotarło za późno" (w Instytucie Polskim). Ekspozycje przygotowało Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu.

"Miejsce pokazania tej wystawy i mówienie o tym w Berlinie jest nieprzypadkowe i uważam, że bardzo dobrze, że udało nam się wspólnie tę wystawę tutaj pokazać" - powiedział PAP Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak podczas wydarzenia w Instytucie Polskim. "Powinniśmy w sposób intensywny docierać do odbiorcy niemieckiego z tymi informacjami, z tą wiedzą". Ponieważ jest "niestety nadal duży deficyt wśród Niemców, jeżeli chodzi o wiedzę na temat okupacji niemieckiej w Polsce i ludzkiego nieszczęścia, które przez niemiecką okupację zostało wyrządzone".

Szef Muzeum Dzieci Polskich: ze 120-osobowej załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego dla dzieci w Łodzi ukarano tylko trzech zbrodniarzy#PAPInformacjehttps://t.co/3Q6c0dvkyl

— PAP (@PAPinformacje) October 3, 2023

 

 W Niemczech "polska historia musi być obecna. Nie tylko dlatego, że mamy słuszne roszczenia odszkodowawcze wobec Republiki Federalnej Niemiec, ale to Niemcy byli bardzo obecni w polskiej historii, w związku z tym musimy im to przypominać" - powiedział PAP obecny na wernisażu ambasador RP w Berlinie Dariusz Pawłoś.

 "Ta wystawa robi szczególne wrażenie, ponieważ jest to zderzenie wojny, która dzieje się na naszych oczach, w czasie której cierpią najbardziej dzieci, i wojny, która była 80 lat temu w Polsce i kiedy również najbardziej cierpiały dzieci". Ambasador upomniał się "o pamięć o dzieciach polskich, które w czasie II wojny światowej były wysiedlane, deportowane do obozów koncentracyjnych, do takiego obozu, jak obóz koncentracyjny dla dzieci w Łodzi - mało znana kategoria niemieckich hitlerowskich obozów. Nie możemy obok takich faktów, nieznanych praktycznie w ogóle w Niemczech, przechodzić do porządku dziennego, pomijać je. Bo to jest część naszej wspólnej, bolesnej historii, która woła o pamięć, ale również woła o rozliczenie".

"Bardzo nam zależy na tym, żeby historię obozu przy ulicy Przemysłowej", także obecnie w kontekście "losów dzieci ukraińskich, odkrywać na nowo, ale też umiędzynarodowić ją" - stwierdził w rozmowie z PAP w Instytucie Polskim w Berlinie dyrektor Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu, Ireneusz Piotr Maj. "Nie chcemy się ograniczać wyłącznie do odbiorcy polskiego, ale zależy nam na tym, aby docierać też do młodych ludzi w Niemczech. Do wszystkich, którzy chcieliby się na chwilę zatrzymać przy tych wystawach i zapoznać się z podstawowymi faktami, wyciągnąć konkretne refleksje".

Dramatyczne historie najmłodszych ofiar wojen - zdjęcia i listy dzieci - można zobaczyć na zorganizowanej przez nasze muzeum wystawie w Instytucie Polskim w Berlinie: „Oby moje «Kocham Cię» nie dotarło za późno”. Listy dzieci z czasu wojny”.@RPDPawlak @kultura_gov_pl #GrupaPGE pic.twitter.com/5TYflVebWC

— Muzeum Dzieci Polskich - ofiar totalitaryzmu (@muzeumdp) October 2, 2023

W kontekście trwającej na Ukrainie wojny dyrektor muzeum wskazał, że "trzeba wyciągnąć wnioski z tego, co się stało po II wojnie światowej", podkreślając konieczność rozliczeń zbrodniarzy wojennych. "Ja pokazuję to przez pryzmat obozu na Przemysłowej: ze 120-osobowej załogi tylko trzech zbrodniarzy ukarano. Nie ukarano komendanta, nie ukarano jego zastępców. Oni po wojnie żyli w bardzo dobrych warunkach, a byli więźniowie obozu, którzy przeżyli, byli straumatyzowani i do dzisiaj noszą piętno obozu. Często nie otrzymali żadnego wsparcia, byli zostawieni sami sobie".

Zdaniem Ireneusza Piotra Maja "tak naprawdę Muzeum powinno było powstać o wiele wcześniej, a my w tym momencie ratujemy to, co można jeszcze uratować, skrawki wspomnień, relacji, historii. Traktujemy to jako swoiste ślady pamięci, które trzeba zachować i przekazać następnym pokoleniom".

PAP, Twitter