Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 05.10 (poniedziałek) „Na straży trójpodziału władzy”: sędziowie Mikołaj Pawlak i Adam Jaworski. Prowadzenie: Adrian Borecki
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
10:00 Wietnam: Policja zatrzymała 12 osób podejrzanych o kradzież i sprzedaż 2,7 tys. kotów na mięso
09:47 Dolnośląskie: 37-letnia kobieta oskarżona o znęcanie się nad rocznym synem
08:41 Świnoujście: Wojsko rozpoczęło neutralizację niewybuchów w miejscu budowy falochronu
07:27 Lubuskie: Strażacy gasili w Słubicach pożar dużej hali magazynowej
07:20 Kraków: Łukasz Gibała sądownie domaga się sprostowania wypowiedzi Moniki Piątkowskiej
07:11 Lubelskie: Referendum ws. odwołania burmistrza Rejowca Fabrycznego nieważne
06:14 USA: Zatrzymano kobietę podejrzaną o szpiegostwo na rzecz ChRL
05:13 W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 6,73 zł za litr, diesel - 7,88 zł
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Obóz dla polskich dzieci w Łodzi był obozem koncentracyjnym!

Źródło: Twitter@muzeumdp

Ze 120-osobowej załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego dla dzieci przy ulicy Przemysłowej w Łodzi ukarano tylko trzech zbrodniarzy. Nie ukarano komendanta, nie ukarano jego zastępców - powiedział PAP w Berlinie dyrektor Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu, Ireneusz Piotr Maj, podczas otwarcia wystawy, w ramach której prezentowane są listy dzieci z czasów wojny.

W Berlinie otwarto dwie wystawy prezentujące listy polskich dzieci z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Łodzi (1942-1945) i listy dzieci ukraińskich z czasu trwającej obecnie wojny: "Dwie wojny – jedno cierpienie" (na placu Waszyngtona przed Dworcem Głównym) oraz "Oby moje +Kocham Cię+ nie dotarło za późno" (w Instytucie Polskim). Ekspozycje przygotowało Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu.

"Miejsce pokazania tej wystawy i mówienie o tym w Berlinie jest nieprzypadkowe i uważam, że bardzo dobrze, że udało nam się wspólnie tę wystawę tutaj pokazać" - powiedział PAP Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak podczas wydarzenia w Instytucie Polskim. "Powinniśmy w sposób intensywny docierać do odbiorcy niemieckiego z tymi informacjami, z tą wiedzą". Ponieważ jest "niestety nadal duży deficyt wśród Niemców, jeżeli chodzi o wiedzę na temat okupacji niemieckiej w Polsce i ludzkiego nieszczęścia, które przez niemiecką okupację zostało wyrządzone".

Szef Muzeum Dzieci Polskich: ze 120-osobowej załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego dla dzieci w Łodzi ukarano tylko trzech zbrodniarzy#PAPInformacjehttps://t.co/3Q6c0dvkyl

— PAP (@PAPinformacje) October 3, 2023

 

 W Niemczech "polska historia musi być obecna. Nie tylko dlatego, że mamy słuszne roszczenia odszkodowawcze wobec Republiki Federalnej Niemiec, ale to Niemcy byli bardzo obecni w polskiej historii, w związku z tym musimy im to przypominać" - powiedział PAP obecny na wernisażu ambasador RP w Berlinie Dariusz Pawłoś.

 "Ta wystawa robi szczególne wrażenie, ponieważ jest to zderzenie wojny, która dzieje się na naszych oczach, w czasie której cierpią najbardziej dzieci, i wojny, która była 80 lat temu w Polsce i kiedy również najbardziej cierpiały dzieci". Ambasador upomniał się "o pamięć o dzieciach polskich, które w czasie II wojny światowej były wysiedlane, deportowane do obozów koncentracyjnych, do takiego obozu, jak obóz koncentracyjny dla dzieci w Łodzi - mało znana kategoria niemieckich hitlerowskich obozów. Nie możemy obok takich faktów, nieznanych praktycznie w ogóle w Niemczech, przechodzić do porządku dziennego, pomijać je. Bo to jest część naszej wspólnej, bolesnej historii, która woła o pamięć, ale również woła o rozliczenie".

"Bardzo nam zależy na tym, żeby historię obozu przy ulicy Przemysłowej", także obecnie w kontekście "losów dzieci ukraińskich, odkrywać na nowo, ale też umiędzynarodowić ją" - stwierdził w rozmowie z PAP w Instytucie Polskim w Berlinie dyrektor Muzeum Dzieci Polskich – Ofiar Totalitaryzmu, Ireneusz Piotr Maj. "Nie chcemy się ograniczać wyłącznie do odbiorcy polskiego, ale zależy nam na tym, aby docierać też do młodych ludzi w Niemczech. Do wszystkich, którzy chcieliby się na chwilę zatrzymać przy tych wystawach i zapoznać się z podstawowymi faktami, wyciągnąć konkretne refleksje".

Dramatyczne historie najmłodszych ofiar wojen - zdjęcia i listy dzieci - można zobaczyć na zorganizowanej przez nasze muzeum wystawie w Instytucie Polskim w Berlinie: „Oby moje «Kocham Cię» nie dotarło za późno”. Listy dzieci z czasu wojny”.@RPDPawlak @kultura_gov_pl #GrupaPGE pic.twitter.com/5TYflVebWC

— Muzeum Dzieci Polskich - ofiar totalitaryzmu (@muzeumdp) October 2, 2023

W kontekście trwającej na Ukrainie wojny dyrektor muzeum wskazał, że "trzeba wyciągnąć wnioski z tego, co się stało po II wojnie światowej", podkreślając konieczność rozliczeń zbrodniarzy wojennych. "Ja pokazuję to przez pryzmat obozu na Przemysłowej: ze 120-osobowej załogi tylko trzech zbrodniarzy ukarano. Nie ukarano komendanta, nie ukarano jego zastępców. Oni po wojnie żyli w bardzo dobrych warunkach, a byli więźniowie obozu, którzy przeżyli, byli straumatyzowani i do dzisiaj noszą piętno obozu. Często nie otrzymali żadnego wsparcia, byli zostawieni sami sobie".

Zdaniem Ireneusza Piotra Maja "tak naprawdę Muzeum powinno było powstać o wiele wcześniej, a my w tym momencie ratujemy to, co można jeszcze uratować, skrawki wspomnień, relacji, historii. Traktujemy to jako swoiste ślady pamięci, które trzeba zachować i przekazać następnym pokoleniom".

PAP, Twitter