Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:37 Blisko 400 osób uznano za zaginione po przejściu błyskawicznej powodzi błotnej w Nepalu. Blisko 300 z tych osób to obcokrajowcy. Wszystko wskazuje na to, że do powodzi doszło w wyniku trzęsienia ziemi
15:10 Ciała ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech zostały w środę sprowadzone do Polski. Na czwartek i piątek zaplanowane zostały sekcje zwłok pokrzywdzonych - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie
14:06 Gorzów Wlkp.: Na żywo relacjonowali włamanie do autobusu, usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem
13:55 Niemcy: Pracownik lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł na malarię
13:09 Krosno: Ciała ofiar wypadku autokaru na Węgrzech są już w kraju; w czwartek i piątek sekcje zwłok
12:20 Gdynia: Zarzuty dla dwóch mężczyzn, którzy odjechali meleksem z pasażerami
12:11 Polska: W czwartek maksymalna cena benzyny Pb95 spadnie do 6,57 zł za litr, a diesla do 7,47 zł za litr
10:48 Szwecja: W kontenerach i centrach handlowych rozpoczęło się przedterminowe głosowanie w wyborach
10:22 Śląskie: Funkcjonariusz CBŚP potrącony przez samochód podczas akcji w Żorach
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Danucie Siedzikównie ps. "INKA" w 80 rocznicę śmierci, 29 sierpnia, godz. 12:00, Muzeum Lwowa i Kresów, ul. Biniszewicze 4, Kuklówka Radziejowicka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.

István Elek. Węgier w Powstaniu Warszawskim

Źródło: wikipedia/ Domena Publiczna

Węgry w czasie II wojny światowej sprzymierzone były z III Rzeszą, ale wśród żołnierzy byli tacy, dla których Hitler był zwykłym bandytą i mordercą. Do nich należał István Elek, który razem z kolegami uratował w czasie Powstania Warszawskiego setki mieszkańców stolicy.

Z niedalekich wzniesień, obok masztu radiowego widzieliśmy, jak pali się milionowe miasto...

Do wojska trafił wiosną 1944 roku, był wtedy świeżo upieczonym absolwentem Węgierskiej Akademii Rolniczej, miał 27 lat. Razem z oddziałem został wysłany na Polesie, gdzie jak wspominał, on i jego koledzy byli traktowani zupełnie inaczej przez ludność cywilną niż Niemcy. - Oddziały węgierskie poruszały się swobodnie, gdyby przyjęto nas wrogo, zostalibyśmy wykoszeni przez miejscowych partyzantów – wspomina po latach Elek. Życzliwość była dwustronna, dzięki Węgrom do niemieckiego szpitala polowego trafiali… chorzy partyzanci. Poleska idylla zakończyła się w końcu lipca 1944 roku, kiedy Elek z kolegami trafił do stolicy. Do 10 sierpnia stacjonowali w Babicach na obrzeżach Warszawy. - Z niedalekich wzniesień, obok masztu radiowego widzieliśmy, jak pali się milionowe miasto – wspomina Elek.

Niemcy do tego stopnia nie ufali 800 Węgrom stacjonującym w Warszawie, że przestali wydawać im nawet żywność. Jak po latach mówił Elek: „Niemcy chyba liczyli, że Węgrzy, głodni i spragnieni, zaczną rabować miejscową ludność i nareszcie skończy się ta mityczna przyjaźń węgiersko-polska, ale nic takiego nie nastąpiło”.

Na wozie, wśród wartościowych łupów, znajdowały się ludzkie palce z pierścionkami i obrączkami

Przed rabunkami nie mieli oporów zwyrodnialcy z Rosyjskiej Wyzwoleńczej Ludowej Armii (RONA) Bronisława Kamińskiego. Nazywani błędnie przez Warszawiaków własowcami lub kałmukami zostali, pod dowództwem Iwana Frołowa sprowadzeni do stolicy w pierwszych dniach sierpnia. Niemcy doskonale wiedzieli o rzeziach, jakie ronowcy urządzali w Rosji i na polskich Kresach, teraz liczyli na to samo w Warszawie. Tylko do połowy sierpnia przebywając na Ochocie wymordowali kilkanaście tysięcy ludzi. Brutalne gwałty i grabież wszystkiego, co się da odbywały się każdego dnia. Po jednej z takich grabieży zostali zatrzymani przez węgierską wartę. - Na wozie, wśród wartościowych łupów, znajdowały się ludzkie palce z pierścionkami i obrączkami — nie wiem, czy ucięte zostały żywym, czy martwym - wspominał ze zgrozą Elek. Ronowcy zostali aresztowani, a następnego dnia do Węgrów, z białą flagą (sic!) przybył niemiecki oficer z żądaniem ich wypuszczenia. Węgierska odmowa zakończyła się tragicznie. Na dom, w którym przebywali spadły wkrótce niemieckie pociski, zabijając 15 Węgrów. To był przełom.  "Następnego dnia - wspominał Elek - opuściliśmy Babice i pojechaliśmy pod Cytadelę, posuwaliśmy się wzdłuż Wisły. Podjechaliśmy w górę ulicą Karową, tam w szpitalu mieściło się dowództwo jakiegoś oddziału powstańczego i nasi oficerowie zaproponowali im, że przejdziemy na ich stronę. Nie przyjęli naszej propozycji, ale skierowali nas na ulicę Puławską, gdzie nie było jeszcze walk. Tam zameldowaliśmy się w dowództwie AK, oddając się do jego dyspozycji. Nasze konie zostały zaprzężone do wozów. Przez dwa tygodnie wywoziliśmy cywilów z Warszawy. Niemcy nas przepuszczali, na naszych wozach biedni ludzie całymi rodzinami z małym bagażem dojeżdżali do Milanówka, Grodziska, Błonia i Podkowy Leśnej, tam się rozchodzili, a myśmy wracali do Warszawy i na drugi dzień to samo...”.

Wiosną 1945 roku István Elek został wywieziony do Sowietów. Udało mu się uciec i przedostać do Gdańska. W 1946 roku ożenił się z Polką, a rok później uzyskał obywatelstwo polskie. W 1956 roku organizował pomoc dla Węgrów, za co w 2006 roku otrzymał od władz węgierskich odznaczenie Bohater Wolności.

Tekst na podstawie wspomnień Istvána Eleka zamieszczonych w „Karcie” nr 59 i spotkania z Nim w Muzeum Powstania Warszawskiego we wrześniu 2009 roku.