Gwiezdne wojny na Ziemi? Drony „kamikadze”. Zniszczą cel i... siebie
Najnowocześniejsze, przeciwpancerne bezzałogowe statki powietrzne trafią na Ukrainę. Amerykański resort obrony – w ramach pakietu wartego 300 mln dolarów – zamierza kupić 10 sztuk typu Switchblade 600 i przekazać je żołnierzom walczącym z rosyjską inwazją.
Drony z nowej serii, produkowane przez kalifornijską firmę Simi Valley, ważą około 23 kilogramów, mogą przelecieć ponad 38 kilometrów i utrzymywać się w powietrzu 40 minut przed atakiem, do którego wykorzystują głowicę przeciwpancerną.
„Operator ma do dyspozycji tablet z systemem kontroli uderzenia, a pocisk może być sterowany ręcznie” – poinformowała agencja Bloomberg. W ubiegłym tygodniu ministerstwo obrony złożyło w firmie AeroVironment zamówienie na 300 kolejnych dronów typu Switchblade serii 300 za 17,8 mln dolarów.
$AVAV Pentagon to buy 10 Switchblade 600 drones for Ukraine, @business says https://t.co/NAu93Q566M
— notreload (@thudderwicks) April 5, 2022
USA zobowiązały się do dostarczenia Ukrainie co najmniej 700 dronów Switchblade. Około 100 zostało już przekazanych. To maszyny starszej generacji 300, ważące 2,5 kilograma i przeznaczone do atakowania żołnierzy i lekkich pojazdów. Ich zasięg wynosi około 10 km i mogą utrzymywać się w powietrzu ponad celem przez 15 minut.
- Departament aktywnie stara się zawrzeć umowę na zakup dronów 10 dronów Switchblade 600. Data ich dostarczenia będzie ustalona po przyznaniu kontraktu – przyznała rzeczniczka Pentagonu Jessica Maxwell.
Najnowsze
Zajączkowska-Hernik ostro o słowach Sikorskiego ws. Ukrainy: „Nasza klasa polityczna nie ma za grosz odpowiedzialności”
Dramatyczny wypadek pod Poznaniem. BMW wpadło na autobus. 3 osoby nie żyją
Bogdan Święczkowski w Republice: Trybunał będzie dalej funkcjonował. „Groźbom i szantażom się nie poddam”
Cudak donosi na poseł Kurowską. Czarzastemu… Wtrąciła się Ejchart
Bogucki: decyzje prezydenta ws. powoływania sędziów nie powinny być kontrolowane przez sądy
Janusz Cieszyński gasi Ejchart po zawiadomieniu do prokuratury ws. akt AWS. „Proszę poszukać u siebie”