Rośnie liczba bankrutujących Polaków - straty wierzycieli sięgają 297,3 mln zł
Rośnie liczba gospodarstw domowych mających problemy z wypłacalnością nie maleją. W I połowie 2026 roku wierzyciele stracili 297,3 mln zł, a więc ponad 10 mln zł więcej niż pół roku wcześniej, wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Do 12,2 tys. wzrosła też liczba upadłości konsumenckich.
Choć z najnowszych danych GUS wynika, że w styczniu mediana wynagrodzeń wzrosła o 8,2 proc., to nie przekłada się to na ograniczenie upadłości konsumenckich. W I połowie br. bankructwo ogłosiło 12,2 tys. osób, a więc o ok. 800 więcej niż pół roku wcześniej, wskazują statystyki Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych. Do 297,3 mln zł zwiększyła się także kwota długu, który zostawili po sobie bankruci notowani przed upadłością w KRD. Pół roku wcześniej było to 287 mln zł.
"Najwyższe długi bankruci zostawili po sobie instytucjom finansowym, takim jak banki, SKOK-i, firmy pożyczkowe czy ubezpieczeniowe – niespłacone zobowiązania wobec nich sięgają niemal 81 mln zł. Ponad 16 mln zł wynoszą zaległości wobec organów administracji państwowej i samorządowej. Niemal 10 mln zł z tej kwoty przypada na należności alimentacyjne, a 3,62 mln zł – sądowe. Warto przy tym zauważyć, że długi alimentacyjne nie podlegają umorzeniu w postępowaniu upadłościowym, a sam proces upadłościowy nie blokuje możliwości sądowego dochodzenia lub podwyższenia alimentów od dłużnika. Wysokie straty z powodu upadłości konsumenckiej odnotowały także firmy telekomunikacyjne (2,75 mln zł), energetyczne (391,1 tys. zł) czy z branży nieruchomości, np. spółdzielnie, obsługa nieruchomości, zakłady gospodarki komunalnej (383,4 tys. zł). Znaczna część długu niewypłacalnych konsumentów została już sprzedana firmom odpowiadającym za zarządzanie wierzytelnościami, np. windykacyjnym (195,3 mln zł)", wylicza portal krd.pl.
Według danych Krajowego rejestru Długów, zdecydowaną większość konsumentów, którzy w I półroczu br. ogłosili upadłość, stanowią mieszkańcy miast. Jest ich 3,93 tys., mają 12,9 tys. przeterminowanych zobowiązań na łączną kwotę 156,4 mln zł. 996 bankrutów stanowili mieszkańcy wsi, mający ponad 3,1 tys. niezapłaconych rachunków na kwotę 37,6 mln zł.
Najczęściej bankrutują osoby w wieku 36-45 lat – jest ich 2,13 tys., mają w sumie 7,23 tys. zobowiązań opiewających na 86,1 mln zł. Drugą grupą szczególnie narażoną na takie problemy są młodsi – w wieku 26-35 lat płynność finansową straciło 1,78 tys. konsumentów, którzy nie spłacili 6,37 tys. długów sięgających 65,7 mln zł.
"Pod względem kwoty, którą zostawili po sobie niewypłacalni konsumenci, zdecydowany prym wiedzie województwo mazowieckie. Sięga ona 55,9 mln zł. Taki dług uzbierało 1,19 tys. osób, które nie spłaciły 3,6 tys. rachunków. Na drugim miejscu znajduje się Śląsk, gdzie straty wyniosły 46,1 mln zł. Upadłość ogłosiło tam 1,12 tys. mieszkańców, a nieuregulowane zobowiązania liczą 3,47 tys. Najniższe koszty tegorocznych bankructw odnotowano w województwie opolskim, gdzie 159 konsumentów nie zapłaciło 488 należności na łączną kwotę 5,44 mln zł. Podobnie sytuacja wygląda w Podlaskiem – tam zaległości sięgnęły 5,93 mln zł. Upadłość konsumencką zasądzono wobec 156 osób, które nie uregulowały 441 zobowiązań", cytujemy za portalem krd.pl.
Źródło: krd.pl, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X