Peja zdradził kulisy spotkania z Karolem Nawrockim. „On jest świetnym gościem”
Peja opowiedział o prywatnym spotkaniu z Karolem Nawrockim, do którego sam doprowadził, pisząc wcześniej list do prezydenta. Raper zdradził u Bogdana Rymanowskiego, że rozmowa trwała blisko dwie godziny i dotyczyła m.in. Izraela, Stanów Zjednoczonych oraz politycznej drogi Nawrockiego.
Ryszard Andrzejewski, szerzej znany jako Peja, pojawił się w podcaście Bogdana Rymanowskiego. Jednym z tematów rozmowy były jego kontakty z prezydentem Karolem Nawrockim. Jak się okazuje, pierwsze spotkanie nie było przypadkowe, to raper sam zwrócił się do głowy państwa z prośbą o rozmowę.
Impulsem do napisania listu miały być przede wszystkim jego wątpliwości dotyczące działań Izraela oraz współpracy Polski z tym krajem.
Stwierdziłem, że pisanie na Facebooku to jest już za mało – mówił Peja.
Artysta zaznaczył, że nie domagał się konkretnych decyzji politycznych, ale chciał przedstawić swoje stanowisko i osobiście o nim porozmawiać.
Nie napisałem, że żądam zerwania współpracy militarnej i gospodarczej, ale że jestem zaniepokojony tym, co widzę, i jako obywatel składam takie wnioski – tłumaczył.
Po wysłaniu wiadomości Peja otrzymał telefon z Kancelarii Prezydenta i ostatecznie doszło do spotkania. Raper pojawił się na nim razem ze swoim znajomym Piotrem Miężałem. Jak zdradził, jeszcze przed wizytą panowie ustalili, że nie zamierzają przesadzać z oficjalnym strojem.
Nie ubieraj marynarki, bo będziemy wyglądać jak goryle z bramki i będą nas hejtować – wspominał Peja.
Sama rozmowa miała trwać około dwóch godzin i — jak wynika z jego relacji — szybko wykroczyła poza temat, od którego wszystko się zaczęło.
Niech sobie mówią, co chcą. On jest świetnym gościem. Rozmawialiśmy na bardzo różne tematy – powiedział raper.
Wśród nich znalazły się m.in. kwestie związane z wizytą Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych oraz początkiem jego działalności politycznej. Peja nie zdecydował się jednak ujawnić wszystkich szczegółów spotkania.
Jak dodał, później otrzymywał również zaproszenia na wydarzenia z udziałem prezydenta. Nie zawsze mógł się na nich pojawić, ale panowie mieli okazję ponownie spotkać się podczas obchodów Czerwca ’56 w Wielkopolsce.
Spotkaliśmy się na obchodach Czerwca 56 teraz pod Poznaniem – wspominał, dodając, że przywitali się wtedy krótką „kiwką”.
Źródło: instagram.com/@pejaslumsattack
Źródło: Republika, Rymanowski Live
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
We wrześniu doszło do niemal 2 tys. wypadków drogowych w których zginęło 147 osób!
Sasin wyjaśnia, czemu Tusk nie chce obniżyć ceny paliw: oni potrzebują jak powietrza dodatkowych pieniędzy w budżecie
Siedem osób zostało zabitych w wyniku ostrzelania autobusu
TRZEBA ZOBACZYĆ!