Sasin wyjaśnia, czemu Tusk nie chce obniżyć ceny paliw: oni potrzebują jak powietrza dodatkowych pieniędzy w budżecie
- Premierowi nie zależy, żeby obniżyć ceny paliw, ponieważ władza na tym zarabia. Zarabia potężne miliardy złotych na dodatkowych wpływach z VAT-u, z akcyzy, z opłaty paliwowej, która przy wyższych cenach jest wyższa - wyjaśniał poseł PiS Jacek Sasin w RMF FM.
"Oni potrzebują jak powietrza dodatkowych pieniędzy w budżecie"
Średnia ogólnopolska cena benzyny Pb95 wzrosła w ciągu tygodnia o 20 groszy i wynosi rekordowe 8,19 zł za litr, a cena oleju napędowego poszła w górę o 16 gr do niespotykanego dotąd poziomu 9,14 zł. Podwyżka nie ominęła też autogazu, którego litr kosztuje przeciętnie 3,22 zł - paliwo to podrożało w ciągu ostatniego tygodnia o 8 groszy. Popularna „95tka" z ceną 8,19 zł za litr jest najdroższa na Dolnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu, Lubelszczyźnie, Mazowszu, Kujawach i Pomorzu oraz w województwach łódzkim i śląskim.
Co z dramatem kierowców, ale i wszystkich Polaków, gdyż wysokie ceny wpływają wpływają na wzrosty cen w wielu sektorach, w tym spożywczym, robi rząd? Kompletnie nic. Dlaczego tak się dzieje?
O tym mówił w RMF FM Jacek Sasin, podkreślając, że jest to celowe działanie Donalda Tuska.
Mamy katastrofę finansów publicznych. (…) Oni potrzebują jak powietrza dodatkowych pieniędzy w budżecie i to się liczy przede wszystkim, bo inaczej utoną, Polska zbankrutuje. W związku z tym te dodatkowe wpływy z wysokich cen benzyny są im potrzebne. Inflacja też temu służy, bo im większe ceny, tym VAT wyższy
- zaznaczył.
CZYTAJ WIĘCEJ: Grzegorz Woźniak w Republice o cenach paliw: sytuacja robi się naprawdę bardzo zła. Potrzebna jest szybka reakcja
Źródło: Republika, RMF FM, 300polityka
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X