Nowe ceny paliw. Kierowcy odczują zmiany
Minister energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać w Polsce od czwartku. Benzyna drożeje, ale kierowcy diesli mogą odetchnąć z ulgą.
Benzyna w górę, diesel w dół
Od 30 kwietnia wchodzą w życie nowe stawki maksymalne na paliwa ciekłe. Decyzja została ogłoszona zgodnie z obowiązującymi przepisami i zaczyna obowiązywać od dnia następującego po publikacji.
Największą uwagę kierowców przyciągają konkretne liczby. Maksymalne ceny przedstawiają się następująco:
- benzyna 95 do 6,28 zł za litr
- benzyna 98 do 6,77 zł za litr
- olej napędowy do 7,14 zł za litr
Zmiany oznaczają niewielki wzrost cen benzyny względem poprzedniego dnia, przy jednoczesnym spadku ceny diesla.
Mechanizm ustalania cen maksymalnych nie jest przypadkowy. Opiera się na formule uwzględniającej ceny hurtowe paliw na rynku krajowym oraz szereg obciążeń fiskalnych. W skład końcowej ceny wchodzą m.in. akcyza, opłata paliwowa, marża sprzedażowa oraz podatek VAT.
To właśnie podatki stanowią znaczącą część ceny, którą ostatecznie płaci kierowca przy dystrybutorze.
Rząd nie pozostawia miejsca na dowolność. Sprzedaż paliwa powyżej ustalonej ceny maksymalnej może oznaczać dla przedsiębiorców poważne konsekwencje finansowe. Za złamanie przepisów grożą kary sięgające nawet 1 mln zł, a nadzór nad przestrzeganiem regulacji sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa.
Nowe stawki będą obowiązywać co najmniej do najbliższego dnia roboczego, jeśli ich ogłoszenie przypada przed dniami wolnymi. To oznacza, że kierowcy powinni przygotować się na utrzymanie tych poziomów przez kilka dni.
Źródło: Republika, businessinsider.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X