Tak nas urządziła UE. Brazylijski gigant przejmie unijny rynek mięsa
Bruksela w ostatniej chwili, niemal niezauważenie, zmieniła zasady przyznawania kontyngentów na import mięsa z Mercosuru. W efekcie brazylijski gigant JBS może przejąć 80-85% unijnych kwot, co grozi dumpingiem cen i dalszym załamaniem europejskiej produkcji mięsa.
Nowy cios w europejskich rolników i hodowców. Tuż przed wejściem w życie porozumienia handlowego UE-Mercosur (planowane na 1 maja), Komisja Europejska wprowadziła ukryty mechanizm, który dramatycznie faworyzuje brazylijskiego potentata mięsnego JBS.
Jak ujawnił francuski tygodnik Le Point, 20 kwietnia br. komitet Rady Europejskiej przyjął w trybie pilnym „akt techniczny”, który przekazuje krajom Mercosuru (głównie Brazylii) decyzję o podziale kontyngentów taryfowych (TRQ) na wołowinę i drób. Do tej pory to Unia Europejska zarządzała licencjami importowymi, gwarantując konkurencję. Teraz to władze eksportujące Mercosuru będą decydować, kto dostanie kwoty – według własnych kryteriów: historii eksportu, certyfikatów sanitarnych i możliwości logistycznych.
Od 2028 roku importerzy europejscy będą musieli kupować mięso wyłącznie od dostawcy wskazanego przez kraje Mercosuru za pośrednictwem obowiązkowego dokumentu elektronicznego. Eksperci nie mają wątpliwości – to oznacza praktycznie monopol JBS, który według szacunków może zagarnąć 80-85% całego kontyngentu.
JBS, światowy lider branży mięsnej z obrotami przekraczającymi 86 miliardów dolarów, będzie mógł sprzedawać mięso „tuż poniżej” cen unijnych, przechwytując ogromną rentę kwotową liczoną w setkach milionów euro rocznie. Europejscy importerzy stracą realną możliwość wyboru dostawcy i staną się zależni od brazylijskiego giganta.
Były dyrektor generalny ds. handlu w Komisji Europejskiej, Jean-Luc Demarty, określił decyzję jako „skandaliczne i bezprecedensowe oddanie suwerenności”. Eurodeputowany Benoît Cassart (Renew) wysłał pilny list do Komisji, domagając się cofnięcia zmian. Z kolei przedstawiciele francuskich producentów drobiu porównują sytuację do przypadku Ukrainy, gdzie firma MHP przejęła 90% kwot drobiowych.
Decyzja zapadła w momencie największego od lat kryzysu w europejskim rolnictwie. Hodowcy od miesięcy protestują przeciwko porozumieniu z Mercosurem, wskazując na rażące różnice w standardach sanitarnych, środowiskowych i socjalnych. Teraz obawiają się, że jeden brazylijski gracz przejmie znaczną część rynku, co jeszcze bardziej obniży ceny i dochody unijnych producentów.
Komisja Europejska bagatelizuje sprawę, twierdząc, że wolumeny są „skromne” w porównaniu z unijną produkcją. Rolnicy odpowiadają, że w połączeniu z stopniowym znoszeniem ceł efekt będzie destrukcyjny dla całej europejskiej hodowli.
mięso w sklepie europejskim jeszcze przed porozumieniem z Mercosurem - x.com/screensho
Źródło: Republika/Le Point
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X