Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:27 e-petrol.pl: w przyszłym tygodniu ceny paliw mogą wzrosnąć o kilkanaście groszy
12:17 Dolnośląskie: Mężczyzna podejrzany o podpalenie składowiska odpadów trafił do aresztu
12:08 Polska: Dr Mateusz Szpytma został wybrany przez Sejm na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej
11:06 Gdańsk: Na Westerplatte odnaleziono podstawę polskiego moździerza z 1939 roku
10:37 Polska: Sejm jednogłośnie przyjął uchwałę ws. uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa na ziemiach wschodnich II RP
09:51 Prezydent: nie można zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa
09:08 Polska: Prezydent podpisał ustawę o zakazie patostreamingu
08:19 Uganda: Co najmniej 21 osób zginęło w wypadku autobusu szkolnego
07:35 Tatry: Seria wypadków po poprawie pogody; trzy osoby w ciężkim stanie po upadkach
07:34 Polska: IMGW ostrzega przed upałami i burzami I oraz II stopnia
07:00 Śląskie: Aresztowano trzy osoby podejrzane o produkcję i handel nielegalnymi lekami
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 18 lipca, godz. 16:00 salka katechetyczna przy parafii pw. św. Rozalii, ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Uroczystości Upamiętniające Żołnierzy Armii Krajowej z Dzielnicy Posadaj 19 lipca, godz. 10:30 Msza Św. Kościół Franciszkanów, Skarżysko-Kamienna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec

Duda: Sikorski nie rozumie polityki międzynarodowej. Szkoda, że zajmuje się polską dyplomacją

Źródło: Youtube

Politycy różnią się w ocenie przyczyn fiaska umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. Mówią o porażce dyplomacji UE, szantażu i przekupstwie ze strony Rosji i o tym, że Wiktor Janukowycz okazał się oszustem, więc powrót do rozmów może nastąpić dopiero, gdy przestanie być prezydentem.

W niedzielę w Radiu ZET politycy komentowali też sobotni wpis na Twitterze szefa MSZ Radosława Sikorskiego: "Oczekuję od polityków PiS deklaracji, ile polskich miliardów chcą wpompować w skorumpowaną gospodarkę UKR aby przekupić prez. Janukowycza". "Nie możemy wejść w merkantylną logikę Rosji, prez. Janukowycza i PiS. Najpierw reformy, potem pomoc" - dopisał w późniejszym wpisie.

Julia Pitera (PO) odnosząc się do tego wpisu, oceniła, że przychodzi moment, kiedy rzeczy trzeba nazwać po imieniu. Jak dopowiedziała później w TVN24, tym wpisem minister nie obraził Ukraińców.

Posłanka PO oceniła, że nie doceniono tego, że zupełnie inaczej będzie przebiegał proces akcesji do UE Ukrainy niż innych państw. Jak zauważyła, do tej pory to UE stawiała warunki, a państwa aspirujące deklarowały, że je spełnią - w przypadku Ukrainy było odwrotnie. Zwróciła też uwagę, że Ukraina jest jednak podzielona - część chce pozostania przy Rosji, a część byłaby nawet gotowa blisko współpracować z Polską.

Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany w niedzielę w Kijowie, jak może skomentować wypowiedź Sikorskiego z Twittera, odpowiedział: - Kramikarska. Tyle można powiedzieć. Natomiast rzecznik PiS Andrzej Duda nawiązując do wpisu Sikorskiego stwierdził w Radiu Zet, że chyba nie rozumie on polityki międzynarodowej i szkoda, że się zajmuje polską dyplomacją. - To jest fatalne, to jest pogłębianie tego, co się stało, a tak naprawdę UE sprawia wrażenie, jak gdyby odpuściła Ukrainę i chciała ja przekazać Rosji - mówił Duda.

"Dla nas Ukraina jest sąsiadem najbliższym, to nam najbardziej powinno zależeć, żeby ona była w UE, bo ona stanowi ten bufor pomiędzy nami a Rosją, która ewidentnie zdradza w tej chwili potężne aspiracje imperialne. Premier Donald Tusk był ostatni raz na Ukrainie 2,5 roku temu. Pytanie na ile mu zależy, żeby Ukraina była krajem wolnym i suwerennym, niezależnym od Rosji" - podkreślił Duda.

Poseł PiS przywoływał też komentarze zachodniej prasy, że niepodpisanie umowy to porażka dyplomacji europejskiej. - Tak się nie prowadzi polityki i jeżeli się chce dokonać aktu stowarzyszeniowego z Ukrainą, to trzeba się tą Ukrainą interesować, tymczasem główni politycy unijni na Ukrainę jeździli bardzo rzadko - wytykał.

Doradca prezydenta Tomasz Nałęcz wzywał polskich polityków: - W obliczu tak wielkiej sprawy trzeba być razem i nie ma co się kopać po kostkach. Przypomniał, że prezydent Bronisław Komorowski 20 razy spotkał się z prezydentem Janukowyczem. - Jeśli chodzi o polskie władze - prezydenta, rząd, to byliśmy krajem unijnym angażującym się po stronie akcesji Ukrainy najbardziej - podkreślił.

Inne stanowisko w tej sprawie zajął Jacek Kurski (SP). Według niego prezydent powinien był 20 razy spotkać się z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso czy szefem Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem "i próbować licytować europejskie stanowisko w stronę realnej oferty dla strony ukraińskiej".

Komentując wpis Sikorskiego uznał go za niemądry i wpisujący się w stanowisko Unii - "niewyrażane werbalnie, ale realnie - braku przygotowania oferty dla Ukrainy". - To jest wypowiedź antyukraińska i smutna - stwierdził.

- Putin powiedział w 2005 roku, że rozpad Związku Radzieckiego jest największą geopolityczną tragedią XX wieku - co pokazywało z jaką determinacją będzie próbował odtworzyć imperium wpływów, bez Ukrainy tego nie ma - wskazał.

Kurski uważa, że UE tego nie zrozumiała, nie przedstawiła oferty, która by w jakikolwiek sposób konkurowała z ofertą rosyjską. - Gdyby Janukowycz przyjął warunki UE - tzn. skasował socjal, skasował dopłaty państwa do tańszego gazu z Rosji, to za dwa-trzy lata byłoby takie odrzucenie Europy na Ukrainie, że ta wróciłaby już na zawsze w orbitę wpływów rosyjskich. Jest mi wstyd za UE i do pewnego stopnia za polską dyplomację - za Sikorskiego czy Tuska, którzy powinni być liderami stanowiska UE wobec Ukrainy - powiedział.

Oponował Andrzej Rozenek (Twój Ruch): - Nie można przyjąć takiego stanowiska. Dlaczego wstyd za Unię? To nie UE a Janukowycz podjął decyzję.

Odnosząc się do opinii Sikorskiego ocenił, że powiedział on dokładnie, że był szantaż i próba czy przekupstwo ze strony Rosji. - Oczywiście minister spraw zagranicznych nie powinien tego typu rzeczy wprost mówić i tu jest jego błąd, ale w sferze faktów ma zdecydowanie rację - ocenił Rozenek.

- W tej chwili Ukraina zdecydowanie wypadła z orbity UE, znajduje się w bliskiej orbicie wpływów Moskwy, co dla nas jest w pewnym sensie porażką naszej wizji strategii, polityki zagranicznej, którą uprawiamy od dziesięcioleci, ale wina Polski jest tu niewspółmiernie mała - mówił Rozenek. Zwracał też uwagę na zasługi b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w tej sprawie.

Rację Sikorskiemu przyznał też Wojciech Olejniczak (SLD). - I jest oczywiście korupcja, minister Sikorski ma rację - mówił. Powoływał się na ostatnio publikowane dane "Forbesa", z których wynika, że "nagle syn Janukowycza, który miał kilkadziesiąt milionów majątek - ma kilkaset milionów, blisko miliarda w ciągu tych lat, kiedy mamy kryzys gospodarczy".

Olejniczak uważa zarazem, że warunki ekonomiczne oferowane Ukrainie przez UE "były po prostu słabe".

Z drugiej strony - zauważył - mamy Rosję, która nie musi nic Ukrainie dawać, wystarczy, że nie zabierze. - Janukowycz po raz kolejny zresztą okazał się oszustem. On oszukał UE, oszukał własny naród i dalej próbuje oszukiwać, mówiąc o tym, że nie wiedział, że milicja zaatakowała obywateli w nocy (...) żarty sobie robi - oświadczył Olejniczak. Według niego powrót do rozmów o umowie stowarzyszeniowej może nastąpić dopiero po wyborach w 2015 roku, kiedy Janukowycz przestanie być prezydentem, "bo on już nie zmieni stanowiska".

Z kolei szef SLD Leszek Miller pytany w TVN24 o wpis Sikorskiego powiedział: - Tak można myśleć, a nawet można mówić, ale jeśli chodzi o ministra spraw zagranicznych to zwykle w takich sytuacjach używa się zupełnie innego języka i to niedobrze świadczy o kwalifikacji naszego szefa dyplomacji.

Stanisław Żelichowski (PSL) wyraził w Radiu Zet opinię, że Europa chcąc skorzystać z potężnego rynku ukraińskiego, powinna była stworzyć jakiś fundusz. Polityk nie wierzy jednak, że strony Rosji były większe obietnice. - Tylko był pewnie większy szantaż - powiedział.

- Problem polega głównie na tym, że Rosja ma ambicje imperialne i jeżeli wchłonie Ukrainę, to Ukraina będzie pionkiem w grze. Europa jest wspólnotą wolnych narodów i dla Ukraińców na pewno droga jest do Europy i ja wierzę, że to wcześniej czy później się stanie - deklarował Żelichowski.

Z kolei inny polityk PSL Marek Sawicki odnosząc się w TVN24 do wpisu szefa MSZ stwierdził, że "minister Sikorski napisał prawdę, która jest obiegowa i wszyscy ją znamy i nie przystoi ministrowi Sikorskiemu, żeby w taki sposób wyrażać opinię na temat Ukrainy i relacji unijno-ukraińskich".

pap