Chiny z nowymi silosami rakietowymi. Czy jest się czego obawiać?
Chiny przez lata stosowały politykę minimalnego odstraszania. Obecnie trwa budowa nowych silosów, dzięki którym świat nie dowie się, gdzie jest ich broń nuklearna.
Chińskie silosy posłużą jako miejsce, w którym armia będzie przechowywać międzykontynentalne rakiety balistyczne. W ubiegłym tygodniu Federacja Amerykańskich naukowców odkryła jedną z nich. Broń znajduje się we wschodniej części regionu Sinkiang, niedaleko obozu dla mniejszości ujgurskiej w mieście Hami.
Nieco wcześniej podobnego odkrycia dokonali naukowcy z Centrum Badań nad Nieproliferacją im. Jamesa Marina w Kalifornii. Pole położone jest w sąsiedniej prowincji Gansu. Wszelkie doniesienia nie zostały skomentowane przez władze w Pekinie.
Eksperci twierdzą, że w nowo powstałym silosie przechowywany jest najnowszy pocisk balistyczny DF-41. Broń ta może dotrzeć do większości zakątków kontynentalnej Ameryki.
Najnowsze
Bruksela znów bierze Polskę pod lupę! Rząd Tuska nie naprawił praworządności, a miliardy euro mogą być zagrożone
Czarnek ostrzega w Sejmie: reset w tej izbie oznacza dogadanie się z zamachowcami
"Nie może być walka silniejsza od solidarności". Biskupi są gotowi podjąć mediację w sporze o TK
Polacy mają dość Tuska. Druzgocący sondaż dla szefa KO
Alarm bombowy w Airbusie A320 linii Aer Lingus: Awaryjne lądowanie we francuskiej bazie wojskowej
Czarzasty bezpardonowo atakuje prezydenta Nawrockiego i opowiada bajki o "uzdrowieniu" Trybunału Konstytucyjnego