Andy Murray nie zawiódł kibiców
W pierwszym spotkaniu grupy B, Andy Murray zmierzył się z Davidem Ferrerem. Niesiony dopingiem Murray, wygrał z Hiszpanem po zaciętym boju.
W pierwszej odsłonie żaden z zawodników nie potrafił wyjść na dwu gemowe prowadzenie. Obaj tenisiści wygrywali na zmianę swoje serwisy. Dopiero pod koniec seta Brytyjczyk wykorzystał pierwszy i jedyny ,,break point” w secie i wygrał 6:4
Również w drugim secie byliśmy świadkami dobrego pojedynku. Hiszpanowi udało się w pewnym momencie wyjść na prowadzenie 3:1, lecz to Murray cieszył się z końcowego rezultatu i podobnie jak w pierwszym secie, wygrał 6:4 i w całym meczu 2:0.
Komentarze
Najnowsze
Górnik wraca z Węgier z minimalną stratą. Awans rozstrzygnie się w Zabrzu
Żurek zapowiada bezprawne przejęcie TK na jesieni. Mówi o planie "B"
Jabłoński: nieprawidłowości w szpitalach stołecznych, to nic w porównaniu ze Śląskiem