Andy Murray nie zawiódł kibiców
W pierwszym spotkaniu grupy B, Andy Murray zmierzył się z Davidem Ferrerem. Niesiony dopingiem Murray, wygrał z Hiszpanem po zaciętym boju.
W pierwszej odsłonie żaden z zawodników nie potrafił wyjść na dwu gemowe prowadzenie. Obaj tenisiści wygrywali na zmianę swoje serwisy. Dopiero pod koniec seta Brytyjczyk wykorzystał pierwszy i jedyny ,,break point” w secie i wygrał 6:4
Również w drugim secie byliśmy świadkami dobrego pojedynku. Hiszpanowi udało się w pewnym momencie wyjść na prowadzenie 3:1, lecz to Murray cieszył się z końcowego rezultatu i podobnie jak w pierwszym secie, wygrał 6:4 i w całym meczu 2:0.
Najnowsze
Prokuratura znów na tropie Romanowskiego. Wraca sprawa aresztu
Matczuk: Premier myśli, iż jest rok 2011 i dlatego jeździ "na Ranczo"
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Nowa partia Morawieckiego weszłaby do Sejmu. Problem Tuska tylko rośnie