Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:26 IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia dla dziesięciu województw. Możliwe są porywy wiatru do 115 km/h i opady deszczu lokalnie do 55 mm
11:23 29-latek został zatrzymany po opublikowaniu w internecie wpisów, w których zapowiedział atak na dzieci w trzech poznańskich przedszkolach - poinformowało Radio RMF FM
11:06 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odznaczył w środę przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen Orderem Europy
10:34 Klub Lewicy zdecydował o nieudzieleniu poparcia kandydaturze Mateusza Szpytmy na nowego szefa Instytutu Pamięci Narodowej
09:47 Magdalena Młochowska i Izabela Marcewicz-Jendrysik nowymi wiceprezydentami Warszawy - poinformował Rafał Trzaskowski
09:08 We wrześniu do Polski przyjedzie około 1,5 tys. żołnierzy z Wielkiej Brytanii i Francji w ramach międzynarodowych ćwiczeń koalicji - zapowiedział wiceszef MON Paweł Bejda
08:24 Maciej Świrski został zwolniony przez rzeszowską prokuraturę. We wtorek został zatrzymany przez CBA w związku z rzekomymi nieprawidłowościami w Polskiej Fundacji Narodowej
07:31 77,4 proc. badanych uważa, że rząd powinien ograniczyć zarobki lekarzy, wprowadzając maksymalne wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia - wynika z sondażu IBRIS dla Rzeczpospolitej
06:48 Platforma "X" (dawniejszy Twitter) kończy dziś 20 lat
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Spotkaj Rafała Ziemkiewicza w Sklepie TV Republika! Już w czwartek, 16 lipca o godz. 13:00 przy al. Solidarności 129/131 w Warszawie autor będzie podpisywał wszystkie swoje dostępne książki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica

18 marca manifestacja rolników w Warszawie

Źródło: facebook/OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych

Manifestację w Warszawie 18 kwietnia oraz planowaną na późniejszy termin blokadę torów kolejowych lub blokadę granic zapowiedział w niedzielę szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomir Izdebski.

– Postulaty, które zostały przekazane na ręce polskiego rządu, na ręce polskiego ministra rolnictwa, nie zostały zrealizowane – mówił Izdebski podczas zorganizowanego w stolicy II Kongresu Krajowego OPZZRiOR.

Gościem specjalnym imprezy był kandydat na prezydenta RP, muzyk Paweł Kukiz. – Największa siła tkwi w chłopach, tkwi na wsi – podkreślał Kukiz, który na kongresie wypowiedział się także m.in. na temat PSL oraz Rosji i Ukrainy.

Kukiz swoje wystąpienie na kongresie rozpoczął od komentarza na temat własnego stroju, koszuli stylizowanej na wojskową. – Jak państwo widzą, jestem ubrany w barwy bojowe. Nie jest to biała czy błękitna koszula, ale koszula militarna, bojowa – zwrócił się do rolników.

– Państwo nie macie nawet pojęcia, jak ja się cieszę, jako mieszkaniec wsi, jak ja się cieszę, że powstaje coś, co będzie kontrą, która zmiecie znienawidzony, przynajmniej przeze mnie, PSL – powiedział Kukiz, wywołując oklaski. – Nazywanie tej partii partią chłopską... Powiedzenie, że jest to nadużycie, to mało. To jest partia baronów, panów, którzy wyciskają z tej wsi, z tych chłopów ostatnie soki (...). To, co widzę na wsi, a mieszkam na wsi od lat, jest skandalem. Ja ciągle się dziwię, jak to jest, każdy z chłopów mówi mi: "mam dość tego PSL-u". Nienawiść wręcz się czuje do tej partii, a jednak cały czas przechodzą – mówił dalej.

W ocenie Kukiza "system ustrojowy, w którym obecnie żyjemy, oparty na partiokracji, oparty na wyzysku, wymaga natychmiastowej zmiany". – My dążymy do systemu takiego, by polityk był pracownikiem obywatela, a nie jego panem; panem, który jest bezkarny, żyje za nasze pieniądze – oświadczył kandydat na prezydenta. Jak podkreślał, "najważniejsza jest determinacja". – Najważniejsze jest dążenie do tego, by na jesień, w wyborach parlamentarnych, powstał szeroki ruch społeczny, bez względu na światopogląd, od lewa do prawa, żądający zmian systemowych, zmian ustrojowych, przywrócenia państwa obywatelom. Żądający gruntownego zreformowania sądów i prokuratur, które nie wydają wyroków w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, a w imieniu tej "jedynie słusznej" linii, która w danym momencie rządzi – wyliczał Kukiz.

– Jestem przekonany, że na jesieni dojdzie do sytuacji takiej - to nie jest rewanżyzm - ale będzie: "tam gdzie wina, tam będzie i kara". Wierzę w to święcie – oświadczył.

– Wierzę w sprawiedliwość, (...) wierzę w to, że państwo zostanie przywrócone obywatelom. Ale jeżeli my o to państwo się nie upomnimy... W nowej formie, nie jako jakaś trzecia siła, nie: nowa jakość, od lewa do prawa. Nie światopogląd, ale to, czy jesteś człowiekiem przyzwoitym i fachowym - to ma determinować nasz parlament, a nie układ, nie jakieś fałszywe hasła – powiedział Kukiz.

Podkreślał, że chce "państwa bogatego". – A także "państwa spokojnego" – dodał.

– Co to za wychodzenie przed szereg w tej chwili i krzyki na Putina? Co to jest? Po to, żeby kilku cwaniaków mogło pchnąć amerykańską broń i zarobić na tym parę groszy, a potem, w razie czego, na Wyspy Kanaryjskie czy do Australii? A my tu zostaniemy? Niech idą! Niech idą im pomóc, niech idą szkolić. Niech Siemoniak idzie i niech ich szkoli, niech tam idzie ze swoimi dziećmi. Ja pomogę Ukraińcowi, z przyjemnością: dam mu bandaże, dam mu leki, dam mu kamizelki kuloodporne. Pomogę rannemu Rosjaninowi, bo jestem chrześcijaninem. Najnormalniej w świecie. Ale - ani jednego naboju! Nie! Bo nasza armia jest w rozsypce, choćby z tego powodu – mówił Kukiz.

Z kolei Izdebski mówił do zgromadzonych, że "teraz panuje przeświadczenie, że rolnicy wyszli w pole, to już skończyły się protesty". – Myślą, że my zeszliśmy z dróg pokonani. Otóż, drodzy państwo, absolutnie nie. Dzisiaj podjęliśmy uchwałę, powołaliśmy koordynatorów wojewódzkich, ci mają miesiąc czasu na przygotowanie zjazdów wojewódzkich i już 18 kwietnia przystępujemy do manifestacji w Warszawie – oświadczył.

– Spełnia się ten scenariusz, o którym mówiłem, że przyjdzie taki czas, i pani premier doskonale o tym wiedziała, że ludzie - nie tylko rolnicy, ale: rolnicy, górnicy, hutnicy, pielęgniarki, położne, kolejarze, wszyscy razem - wyjdą na ulice i upomną się o swoje prawa – mówił Izdebski.

Jak poinformował, po 18 kwietnia planowana jest kolejna akcja rolników. – Będzie to albo blokada torów kolejowych w całej Polsce, albo blokada granic, tych granic, przez które przechodzą, są przewożone nagminnie, półtusze z Danii czy z Niemiec – tłumaczył.

O przeprowadzeniu 18 kwietnia ogólnokrajowej manifestacji w Warszawie zdecydowało 10 marca Prezydium Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Decyzję poparli przedstawiciele wszystkich związków zrzeszonych w OPZZ. Jako powód organizacji demonstracji podano brak realizacji przez rząd postulatów związkowych. OPZZ domaga się m.in. walki z umowami śmieciowymi, wyższych płac w budżetówce, wprowadzenia minimalnej płacy godzinowej czy zapewnienia możliwości przechodzenia na emeryturę po 35 latach pracy dla kobiet i 40 latach pracy dla mężczyzn. Związkowcy domagają się też rozwiązania problemów w poszczególnych branżach. Napięta sytuacja panuje między innymi w szkolnictwie, w służbie zdrowia czy na poczcie - podkreślają. Do udziału w manifestacji OPZZ zaprosiło też przedstawicieli innych związków zawodowych.

pap