Zatrzymani podczas ŚDM Tunezyjczyk i Algierczyk, zwolnieni bez postawienia zarzutów
Mężczyźni zostali zatrzymani w związku z zagrożeniem terrorystycznym.
O zatrzymaniu Tunezyjczyka, Algierczyka oraz Irakijczyka, poinformował wczoraj na antenie TVP Info, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro. Przyznał, że miało to związek z "zagrożeniem terrorystycznym". Dodał, że niejasne są działania Irakijczyka, w przypadku którego zarówno pies, jak i urządzenie, stwierdziły kontakt z materiałami wybuchowymi.
Dzisiaj rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej powiedziała, że Tunezyjczyk i Algierczyk zostali zwolnieni bez postawienia zarzutów. Nie chciała jednak zdradzić, powołując się na tajemnicę śledztwa, dlaczego prokuratura nie oskarżyła zatrzymanych.
Obywatel Iraku został aresztowany na dwa miesiące. Podejrzany jest o posiadanie "śladowych ilości materiałów wybuchowych", za co grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawiania wolności.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Zarzut naruszenia Prawa lotniczego podczas ŚDM dla rosyjskiego pilota
Najnowsze
Zabronili prokuratorowi umorzyć śledztwo ws. Karola Nawrockiego
Ludzie Kierwińskiego nie wpuścili do budynku AWS legalnego rektora. „Władza boi się prawdy”
Ozdoba: ta sytuacja jest testem, który pokazuje, czy stoi się po stronie polskiej racji stanu