Tusk pogratulował Trumpowi. Jeden Donald wystarczy?
Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, przesłał do nowo wybranego prezydenta USA, Donalda Trumpa list gratulacyjny. Wraz z Jeanem-Claudem Junckerem Tusk zaprasza Trumpa na najbliższy szczyt Unia Europejska-USA.
Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, oraz Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej, złożyli gratulacje nowo wybranemu prezydentowi USA. W liście gratulacyjnym polityce podkreślali rolę relacji transatlantyckich.
- Dziś, tak ważne jak nigdy jest wzmocnienie stosunków transatlantyckich. Tylko zacieśnienie współpracy Unii i Stanów Zjednocznych może w dalszym ciągu pozwolać na radzenie sobie z takimi wyzwaniami jak Daesh, zagrożenie suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy, zmiany klimatyczne czy migracja – piszą w liście unijni urzędnicy.
Wyrazili oni nadzieję, że będzie kontynuowana współpraca Ameryki z państwami partnerskimi. Trump został zaproszony przez przewodniczących na najbliższy szczyt UE-USA.
Letter to congratulate @realDonaldTrump & an invite to Europe for early summit to chart EU-US relations next 4 years https://t.co/1iRxFBTyNJ pic.twitter.com/t6LA1214eX
— Donald Tusk (@eucopresident) 9 listopada 2016
Przypominamy Donaldowi Tuskowi, co mówiła jego żona:
My wife's latest comment: one Donald is more than enough!
— Donald Tusk (@donaldtusk) 5 listopada 2016
Jeden Donald wystarczy?
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Obajtek krytykuje Tuska za brak reakcji na wysokie ceny energii: wygasza tarcze, podnosi opłaty [SONDA]
Anna Dereszowska drżała o córkę na drugim końcu świata. „Nie jest bezpiecznym krajem” – wyznała szczerze
Tusk atakuje PiS. Mocna odpowiedź Morawieckiego "A jeżeli chodzi o bezczelność to Ty zdobyłeś już dawno nie jeden szczyt"
Najnowsze
Obajtek krytykuje Tuska za brak reakcji na wysokie ceny energii: wygasza tarcze, podnosi opłaty [SONDA]
Świerzb w ośrodku dla cudzoziemców. Chorzy zostali odizolowani
Bierecki podczas przesłuchania ws. SKOK Wołomin. "Sprawa ma głębokie korzenie w polityce"
Czarnek zadaje niemieckiemu ambasadorowi konkretne pytania. "Naprawdę myślicie, że tego nie widać"