Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Republika Dziś o godz. 18.00 gośćmi „Gabinetu Sakiewicza” będą Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, a w drugiej części audycji Wojciech Kolarski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, ekspert od polityki historycznej
13:54 Ambasada Holandii w Polsce poinformowała, że misja dwóch holenderskich systemów obrony powietrznej Patriot w Polsce, która miała zakończyć się w czerwcu, zostanie przedłużona o maksymalnie pół roku. Chronią one centrum logistyczne NATO w Jasionce
13:35 Prezes UODO: jest skarga kasacyjna ws. uchylenia 27 mln zł kary dla Poczty Polskiej w związku z wyborami korespondencyjnymi
13:23 Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów ws. odwołania prezydentów Będzina i Chorzowa. W Będzinie z powodu uchybień formalnych, a w Chorzowie z powodu zbyt małej liczby ważnych podpisów
13:00 Malezja: Osoby w wieku poniżej 16 lat mają zakaz zakładania kont w serwisach społecznościowych. Pod groźbą wielomilionowych kar platformy muszą weryfikować wiek użytkowników z wykorzystaniem państwowych baz danych
12:11 Minister Energii określił maksymalne ceny paliw na wtorek; litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 – 6,54 zł, a oleju napędowego – 6,26 zł
11:46 Federacja Polskich Banków Żywności : W Polsce 364 tys. dzieci żyje poniżej progu skrajnego ubóstwa, a problem niedożywienia coraz częściej przybiera formę tzw. ukrytego głodu, czyli niedożywienia jakościowego
11:25 Niemcy: Przedsiębiorcy po raz pierwszy od 2022 roku wezmą udział w Forum Ekonomicznym w Petersburgu
10:30 Węgry: Rządząca partia Tisza znowelizuje konstytucję, chyba że prezydent Tamas Sulyok dobrowolnie zrezygnuje ze stanowiska - zapowiedział premier Węgier Peter Magyar
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Sprawa dot. emerytur funkcjonariuszy PRL w SN. Rozpatruje ją sędzia, który skazywał opozycjonistów

Źródło: wikimedia.org

Izba Pracy Sądu Najwyższego zdecydowała o oddaleniu wniosku dotyczącego odroczenia rozprawy do czasu wydania orzeczenia ws. tzw. ustawy dezubekizacyjnej przez Trybunał Konstytucyjny. SN nie wyłączył też ze składu rozpoznającego sprawę prezesa tej Izby Józefa Iwulskiego, który w latach 70. służył w Wojskowej Służbie Wewnętrznej (WSW).

"Rozstrzygnięcie zagadnienie prawnego przez SN nie koliduje za sprawą rozpoznawaną przez TK" - uzasadnił SN, który w środę po godz. 11.30 przeszedł do merytorycznego rozpoznawania kwestii związanych z ustawą dezubekizacyjną.

Sprawa przed SN została zainicjowana pytaniem prawnym, które w końcu listopada ubiegłego roku zadał Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego funkcjonariusza z PRL.

Izba Pracy SN zajęła się po raz pierwszy sprawą w lutym br. Wówczas jednak zdecydowano, że zagadnienie powinno trafić do powiększonego składu siedmiu sędziów SN. Jednocześnie wskazano, że także Trybunał Konstytucyjny ma rozpoznać pytanie prawne warszawskiego sądu okręgowego ws. ustawy dotyczącej świadczeń emerytalnych dla byłych funkcjonariuszy i pracowników służb bezpieczeństwa PRL. - SN nie chce iść na konfrontację z Trybunałem i chciałby poznać jego stanowisko - ocenił w lutym SN.

Dotychczas Trybunał dwukrotnie zajmował się tymi przepisami. W połowie lipca rozpoczął w pełnym składzie rozpatrywanie wniosku warszawskiego sądu okręgowego w sprawie regulacji. Na rozprawie w połowie sierpnia zaś przedstawiciele Sejmu i Prokuratora Generalnego odpowiadali na pytania sędziów TK. Kolejny termin rozprawy był wyznaczony na 11 września, ale w zeszłym tygodniu został przełożony na 6 października.

Sprawa byłego pracownika Wojskowej Służby Wewnętrznej

Na początku rozprawy w SN poinformowano o dwóch wnioskach złożonych w środę rano przez prokuraturę. Chodziło o odroczenie rozpoznawania sprawy przez SN do czasu wydania rozstrzygnięcia przez TK oraz o wyłączenie o orzekania w tej sprawie przewodniczącego składu, prezesa Izby Pracy Józefa Iwulskiego wskazując na fakt, że odbywał on służbę w Wojskowej Służbie Wewnętrznej w latach 70.

Były sowiecki kolaborant Józef Iwulski, który w sowieckim mundurze stał na straży interesów sowietów w okupowanej Polsce, dziś nadal zasiada w Sądzie Najwyższym i ma czelność zajmować się dekomunizacją!Przykład patologii ustrojowej III RP - reforma sądownictwa potrzebna od zaraz! pic.twitter.com/Esifr31sp0

— Janusz Kowalski (@JKowalski_posel) September 14, 2020

- W związku z informacją wskazaną w Wikipedii dotyczącą odbycia przeszkolenia przez pana prezesa Iwulskiego Prokurator Generalny stoi na stanowisku, że zachodzi okoliczność mogąca wskazywać na wątpliwości co do bezstronności w niniejszej sprawie, gdyż przedmiot postępowania dotyczy m.in. kwestii służby w WSW - powiedział prok. Bartłomiej Szyprowski, uzasadniając wniosek ws. wyłączenia sędziego Iwulskiego.

W odpowiedzi prezes Iwulski oświadczył, że "w tym okresie odbywał czynną służbę wojskową po zakończeniu studiów wyższych, którą to służbę odbywał w ramach obowiązku wynikającego z przepisów o powszechnym obowiązku obrony".

O oddalenie obu wniosków wniósł uczestniczący w rozprawie zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk. - Ustawa mówi wyraźnie, że za służbę na rzecz totalitarnego państwa nie uznaje się służby, której obowiązek wynikał z przepisów o powszechnym obowiązku obrony - powiedział odnosząc się do wniosku o wyłączenie sędziego Iwulskiego. Z kolei odnosząc się do wniosku o odroczenie rozprawy ocenił, że "to TK powinien powstrzymać się od orzekania dopóki istnieje możliwość wykładni przepisów zgodnie z konstytucją".

Po ponad godzinie przerwy w rozprawie SN ogłosił decyzję oddalającą oba wnioski. "Skład w tej sprawie pochodzi w całości z losowania, a przewodniczenie mu przez prezesa Izby wynika z przepisów" - uzasadniono decyzję o niewyłączeniu prezesa Iwulskiego.

Pytanie prawne w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej białostocki SA zadał w końcu listopada. Jak informował zespół prasowy SN wątpliwości SA odnośnie do wykładni niektórych przepisów tej ustawy ujawniły się w toku rozpoznawania sprawy zainicjowanej odwołaniami emeryta Aleksego T. urodzonego w 1924 r.

Odwołania dotyczą decyzji dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA z 28 czerwca 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej oraz emerytury w trybie przepisów ustawy o "policyjnym" zaopatrzeniu emerytalno-rentowym, wedle ich brzmienia ustalonego ustawą dezubekizacyjną. - Na mocy obu decyzji organ rentowy ustalił Aleksemu T. z dniem 1 października 2017 r., wysokość emerytury, jako świadczenia korzystniejszego, niż renta inwalidzka, na 91,27 zł, jednocześnie podwyższając ją do kwoty minimalnej emerytury 1 tys. zł, co finalnie, wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym, zamknęło się kwotą 1 tys. 209,59 zł - informował zespół prasowy SN.

Aleksy T. służył w Milicji Obywatelskiej od 30 marca 1950 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku w czerwcu 2019 r. oddalił odwołanie od obu decyzji m.in. z tym uzasadnieniem, że informacja IPN-u miała charakter wiążący dla organu rentowego, a to oznacza, że obie decyzje dotyczące ustalenia emerytury były uzasadnione pod względem faktycznym i prawnym. Od tego rozstrzygnięcia emeryt wniósł apelację.

Problem odpowiedniego kryterium

SA rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego pracownika Służby Bezpieczeństwa PRL zapytał m.in., czy do obniżenia emerytury byłego funkcjonariusza służb PRL wystarczające jest kryterium "pełnienia służby na rzecz państwa totalitarnego", czy też powinno się dokonywać oceny indywidualnych czynów poszczególnych funkcjonariuszy.

Ponadto SA zapytał, czy jeśli uzna się, że formalny fakt pełnienia służby w PRL jest wystarczający do ponownego przeliczenia emerytury, to czy powinno to skutkować ponownym obniżeniem świadczenia emerytalnego wobec funkcjonariusza, któremu już na podstawie wcześniejszych przepisów - w 2009 r. - obniżono to świadczenie.

Zgodnie z tzw. ustawą dezubekizacyjną, czyli nowelizacją przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji i innych służb, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r., emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys. zł, renta rodzinna - 1,7 tys. zł.

Na mocy tych przepisów obniżono emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). W konsekwencji obniżono renty i emerytury prawie 39 tys. byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

PAP