Przejdź do treści
Radio Republika "Gość Poranka" w Radio Republika: w środę o godz. 7:10 gościem będzie Paweł Kukiz (Demokracja Bezpośrednia)
12:15 Podlaskie: W ponad 80 szkołach w regionie odwołano we wtorek zajęcia w związku z mrozami
10:47 Śląskie: Policja zatrzymała sędziego, który po pijanemu spowodował kolizję. Jest śledztwo
09:46 Pomorskie: Awaria wodociągu w Sztumie. Możliwe przerwy w dostawie wody
09:41 Norwegia: Ruszył proces syna przyszłej królowej, oskarżonego m.in. o przemoc seksualną
08:43 PKP PLK: wykolejenie pociągu niedaleko Piaseczna nie spowodowało utrudnień w ruchu pasażerskim
08:32 Japonia: Co najmniej 30 ofiar śmiertelnych ataku zimy
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14.02 o godz. 17.00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Sprawa dot. emerytur funkcjonariuszy PRL w SN. Rozpatruje ją sędzia, który skazywał opozycjonistów

Źródło: wikimedia.org

Izba Pracy Sądu Najwyższego zdecydowała o oddaleniu wniosku dotyczącego odroczenia rozprawy do czasu wydania orzeczenia ws. tzw. ustawy dezubekizacyjnej przez Trybunał Konstytucyjny. SN nie wyłączył też ze składu rozpoznającego sprawę prezesa tej Izby Józefa Iwulskiego, który w latach 70. służył w Wojskowej Służbie Wewnętrznej (WSW).

"Rozstrzygnięcie zagadnienie prawnego przez SN nie koliduje za sprawą rozpoznawaną przez TK" - uzasadnił SN, który w środę po godz. 11.30 przeszedł do merytorycznego rozpoznawania kwestii związanych z ustawą dezubekizacyjną.

Sprawa przed SN została zainicjowana pytaniem prawnym, które w końcu listopada ubiegłego roku zadał Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego funkcjonariusza z PRL.

Izba Pracy SN zajęła się po raz pierwszy sprawą w lutym br. Wówczas jednak zdecydowano, że zagadnienie powinno trafić do powiększonego składu siedmiu sędziów SN. Jednocześnie wskazano, że także Trybunał Konstytucyjny ma rozpoznać pytanie prawne warszawskiego sądu okręgowego ws. ustawy dotyczącej świadczeń emerytalnych dla byłych funkcjonariuszy i pracowników służb bezpieczeństwa PRL. - SN nie chce iść na konfrontację z Trybunałem i chciałby poznać jego stanowisko - ocenił w lutym SN.

Dotychczas Trybunał dwukrotnie zajmował się tymi przepisami. W połowie lipca rozpoczął w pełnym składzie rozpatrywanie wniosku warszawskiego sądu okręgowego w sprawie regulacji. Na rozprawie w połowie sierpnia zaś przedstawiciele Sejmu i Prokuratora Generalnego odpowiadali na pytania sędziów TK. Kolejny termin rozprawy był wyznaczony na 11 września, ale w zeszłym tygodniu został przełożony na 6 października.

Sprawa byłego pracownika Wojskowej Służby Wewnętrznej

Na początku rozprawy w SN poinformowano o dwóch wnioskach złożonych w środę rano przez prokuraturę. Chodziło o odroczenie rozpoznawania sprawy przez SN do czasu wydania rozstrzygnięcia przez TK oraz o wyłączenie o orzekania w tej sprawie przewodniczącego składu, prezesa Izby Pracy Józefa Iwulskiego wskazując na fakt, że odbywał on służbę w Wojskowej Służbie Wewnętrznej w latach 70.

Były sowiecki kolaborant Józef Iwulski, który w sowieckim mundurze stał na straży interesów sowietów w okupowanej Polsce, dziś nadal zasiada w Sądzie Najwyższym i ma czelność zajmować się dekomunizacją!Przykład patologii ustrojowej III RP - reforma sądownictwa potrzebna od zaraz! pic.twitter.com/Esifr31sp0

— Janusz Kowalski (@JKowalski_posel) September 14, 2020

- W związku z informacją wskazaną w Wikipedii dotyczącą odbycia przeszkolenia przez pana prezesa Iwulskiego Prokurator Generalny stoi na stanowisku, że zachodzi okoliczność mogąca wskazywać na wątpliwości co do bezstronności w niniejszej sprawie, gdyż przedmiot postępowania dotyczy m.in. kwestii służby w WSW - powiedział prok. Bartłomiej Szyprowski, uzasadniając wniosek ws. wyłączenia sędziego Iwulskiego.

W odpowiedzi prezes Iwulski oświadczył, że "w tym okresie odbywał czynną służbę wojskową po zakończeniu studiów wyższych, którą to służbę odbywał w ramach obowiązku wynikającego z przepisów o powszechnym obowiązku obrony".

O oddalenie obu wniosków wniósł uczestniczący w rozprawie zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Stanisław Trociuk. - Ustawa mówi wyraźnie, że za służbę na rzecz totalitarnego państwa nie uznaje się służby, której obowiązek wynikał z przepisów o powszechnym obowiązku obrony - powiedział odnosząc się do wniosku o wyłączenie sędziego Iwulskiego. Z kolei odnosząc się do wniosku o odroczenie rozprawy ocenił, że "to TK powinien powstrzymać się od orzekania dopóki istnieje możliwość wykładni przepisów zgodnie z konstytucją".

Po ponad godzinie przerwy w rozprawie SN ogłosił decyzję oddalającą oba wnioski. "Skład w tej sprawie pochodzi w całości z losowania, a przewodniczenie mu przez prezesa Izby wynika z przepisów" - uzasadniono decyzję o niewyłączeniu prezesa Iwulskiego.

Pytanie prawne w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej białostocki SA zadał w końcu listopada. Jak informował zespół prasowy SN wątpliwości SA odnośnie do wykładni niektórych przepisów tej ustawy ujawniły się w toku rozpoznawania sprawy zainicjowanej odwołaniami emeryta Aleksego T. urodzonego w 1924 r.

Odwołania dotyczą decyzji dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA z 28 czerwca 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej oraz emerytury w trybie przepisów ustawy o "policyjnym" zaopatrzeniu emerytalno-rentowym, wedle ich brzmienia ustalonego ustawą dezubekizacyjną. - Na mocy obu decyzji organ rentowy ustalił Aleksemu T. z dniem 1 października 2017 r., wysokość emerytury, jako świadczenia korzystniejszego, niż renta inwalidzka, na 91,27 zł, jednocześnie podwyższając ją do kwoty minimalnej emerytury 1 tys. zł, co finalnie, wraz z dodatkiem pielęgnacyjnym, zamknęło się kwotą 1 tys. 209,59 zł - informował zespół prasowy SN.

Aleksy T. służył w Milicji Obywatelskiej od 30 marca 1950 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku w czerwcu 2019 r. oddalił odwołanie od obu decyzji m.in. z tym uzasadnieniem, że informacja IPN-u miała charakter wiążący dla organu rentowego, a to oznacza, że obie decyzje dotyczące ustalenia emerytury były uzasadnione pod względem faktycznym i prawnym. Od tego rozstrzygnięcia emeryt wniósł apelację.

Problem odpowiedniego kryterium

SA rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego pracownika Służby Bezpieczeństwa PRL zapytał m.in., czy do obniżenia emerytury byłego funkcjonariusza służb PRL wystarczające jest kryterium "pełnienia służby na rzecz państwa totalitarnego", czy też powinno się dokonywać oceny indywidualnych czynów poszczególnych funkcjonariuszy.

Ponadto SA zapytał, czy jeśli uzna się, że formalny fakt pełnienia służby w PRL jest wystarczający do ponownego przeliczenia emerytury, to czy powinno to skutkować ponownym obniżeniem świadczenia emerytalnego wobec funkcjonariusza, któremu już na podstawie wcześniejszych przepisów - w 2009 r. - obniżono to świadczenie.

Zgodnie z tzw. ustawą dezubekizacyjną, czyli nowelizacją przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy policji i innych służb, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r., emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys. zł, renta rodzinna - 1,7 tys. zł.

Na mocy tych przepisów obniżono emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). W konsekwencji obniżono renty i emerytury prawie 39 tys. byłym funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

PAP

Wiadomości

TYLKO U NAS

W państwie Tuska ogrzewanie to luksus! Nasz Czytelnik przesłał nam "rachunki szczęścia"

Rząd likwiduje porodówki - Lewica nie widzi w tym problemu!

Nie żyje polski mistrz olimpijski. Był legendą boksu

Sędzia po pijanemu spowodował kolizję. Wiadomo, kim jest!

Szpieg w siedzibie MON. Resort potwierdza: trwają czynności procesowe

Rosyjski kapitan winny tragedii na Morzu Północnym

Koniec złudzeń! Pejo: „Nie połączymy się z Braunem, to reżyser spektaklu!

TRZEBA ZOBACZYĆ!

"Wyborcza" rozpisuje się o koncesji Republiki. Mocna reakcja Rachonia!

Kammel publikuje zdjęcie z Krzan i wbija szpilę w TVP. „Historia to rozliczy”

Znamy aktualne trendy na rynkach ropy naftowej

Sandra Kubicka o swoim nazwisku w dokumentach Epsteina: „To było przerażające”

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Kiedy Jarosław Kaczyński opuści szpital? "Mam doskonałe informacje"

Bad Bunny, Billie Eilish i Olivia Dean królują na Grammy 2026

Pierwsza ligowa porażka Porto. Casa Pia przerwała serię lidera

Semka: Na prawicy zawsze są jacyś marzyciele

Najnowsze

TYLKO U NAS

W państwie Tuska ogrzewanie to luksus! Nasz Czytelnik przesłał nam "rachunki szczęścia"

Szpieg w siedzibie MON. Resort potwierdza: trwają czynności procesowe

Rosyjski kapitan winny tragedii na Morzu Północnym

Koniec złudzeń! Pejo: „Nie połączymy się z Braunem, to reżyser spektaklu!

TRZEBA ZOBACZYĆ!

"Wyborcza" rozpisuje się o koncesji Republiki. Mocna reakcja Rachonia!

Rząd likwiduje porodówki - Lewica nie widzi w tym problemu!

Nie żyje polski mistrz olimpijski. Był legendą boksu

Sędzia po pijanemu spowodował kolizję. Wiadomo, kim jest!