Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
20:18 USA: Wiceprezeska Bank of America Erin Piacenti została śmiertelnie ugodzona nożem na nowojorskim Times Square. Sprawczyni niczym niesprowokowanego ataku została zastrzelona przez policję
19:10 USA: Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły nową falę ataków na cele wojskowe Iranu. Potwierdzono eksplozje w rejonie cieśniny Ormuz: w portach Bandar Abbas i Sirik oraz na wyspie Keszm
18:19 G20: Elon Musk uważa, że europejskie regulacje spowalniają postęp technologiczny
17:51 Niemcy: Szef MSZ zapowiada zamknięcie konsulatu Rosji w Bonn oraz Rosyjskiego Domu w Berlinie
17:45 Niemcy: Według szefa MSW to Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku
17:21 UE: Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zaapelowała do państw posiadających pociski Patriot, którym kończy się okres przydatności, żeby przekazały je Ukrainie. Przyznała , że żaden kraj Wspólnoty jeszcze się na to nie zdecydował
16:56 Francja: Główne europejskie federacje branży tekstylnej zaapelowały na forum w Villepinte pod Paryżem o nakładanie opłaty manipulacyjnej w wysokości 10 euro na przesyłki spoza Unii Europejskiej
16:10 UE: W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto we wtorek wystawę o dziełach sztuki i dobrach kultury, zrabowanych z Polski przez Niemcy w latach II wojny światowej. Jednym z inicjatorów ekspozycji jest europoseł Arkadiusz Mularczyk (PiS)
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie

Rosyjskie wątki w eksplozjach w bułgarskich fabrykach broni. Media wzywają do wznowienia śledztw

Źródło: Pixabay/DeSa81

W związku z ujawnieniem, że za eksplozjami w składzie amunicji w Czechach w 2014 roku stoi jednostka sił specjalnych Rosji GRU, w Bułgarii podniosły się głosy o potrzebie zbadania przyczyn sześciu wybuchów, do których doszło w tym kraju w latach 2014-2015 w różnych zakładach, gdzie produkowana jest broń i amunicja — informuje polskieradio24.pl, powołując się na bułgarską redakcję Radia Wolna Europa.

Dziennikarze ustalili, że w czasie bliskim do tych eksplozji w Bułgarii przebywali agenci GRU — w tym osoby z jednostki odpowiadającej za wybuchy w Czechach. Także według portalu śledczego Bellingcat Rosjanie z jednostki GRU związanej z eksplozjami w Czechach przebywali w Bułgarii m.in. w 2015 roku.

W Bułgarii doszło do sześciu eksplozji

21 marca 2015 roku o godzinie 19.30 doszło do eksplozji w państwowych zakładach Vazov produkujących amunicję przeciwpancerną, pociski przeciwlotnicze i inne rodzaje uzbrojenia. Kilka tygodni później wczesnym rankiem 14 kwietnia 2015 roku w Iganowie miał miejsce kolejny wybuch, w wyniku którego doszło do zniszczenia części tamtejszych zakładów Vazov.

Wcześniej w 2014 r. roku różnych miejscach w Bułgarii, w miejscach, gdzie produkowana jest broń i amunicja miały miejsce cztery eksplozje. W jednej z nich w miejscowości Gorni Łom na granicy z Serbią, zginęło 15 osób.

Śledztwa nic nie dały

Jak podaje Radio Swoboda, bułgarscy śledczy badali przyczyny wybuchów, jednak zarzuty postawiono tylko w związku z eksplozją z 1 października 2014 roku w Gornim Łomie. Czterech pozwanych w tej sprawie zostało następnie uniewinnionych. Opinii publicznej nie zawiadomiono o wynikach kolejnych śledztw — zaznacza Radio Wolna Europa.

W związku z ujawnieniem udziału rosyjskich służb specjalnych GRU w wybuchach w Czechach w Vrbieticach w 2014 roku jeden z byłych ministrów obrony Bułgarii Todor Tagariew wezwał do wznowienia tych śledztw. Zauważył, że taka liczba eksplozji w zakładach zbrojeniowych — gdzie możliwość wszelkich incydentów redukuje się do minimum — sama w sobie jest podstawą do podejrzeń.

Podejrzenia padają na Rosję

Eksperci przypuszczają, że w latach 2014-2015 rosyjskie służby wojskowe prowadziły szeroko zakrojone działania, które miały zapobiec m.in. eksportowi broni na Ukrainę, przeciw której Kreml prowadził wówczas działania wojenne.

Dziennikarze bułgarskiej redakcji Radia Swaboda przedstawili w opublikowanej niedawno analizie nowe informacje, które sugerują możliwe związki między rosyjskim wywiadem wojskowym GRU i wybuchami w Bułgarii.

Okazuje się, że około 6 Rosjan, których zidentyfikowano bądź podejrzewa się, że są agentami GRU, regularnie odwiedzało Bułgarię, wjeżdżając do tego kraju i opuszczając go, wiosną 2015 roku, w czasie bliskim do tego, gdy miały miejsce wybuchy w zakładach zbrojeniowych Vazov.

Do tego dodać należy ustalenia portalu śledczego Bellingcat. Na podstawie danych dotyczących pasażerów rejsów lotniczych i danych GPS Bellingcat ustalił, że inne osoby, które najpewniej są agentami GRU, wjeżdżały i wyjeżdżały z Bułgarii w czasie bliskim serii eksplozji w zakładach zbrojeniowych w 2014 roku — podaje Radio Wolna Europa.

Czechy oskarżają Moskwę

W Czechach za wybuchy w Vrbieticach służby specjalne winią jednostkę specjalną GRU 29155. Zginęły w nich dwie osoby.

Poszukiwani w Czechach w związku z eksplozjami agenci Anatolij Czepiga i Aleksander Miszkin są dobrze znani międzynarodowej opinii publicznej z próby otrucia nowiczokiem Siergieja Skripala i jego córki Julii – na terytorium Wielkiej Brytanii w 2018 roku w Salisbury.

Co istotne, ta sama jednostka, 29155, jest wiązana z próbą otrucia bułgarskiego biznesmena, zajmującego się sprzedażą broni, Emiliana Gebrewa. Wedle doniesień mediów, to jego zapasy miały ulec zniszczeniu w Czechach. Próby otrucia Gebrewa miały mieć miejsce 28 kwietnia 2015 roku – czyli, jak zauważa Radio Swoboda, dwa tygodnie po wybuchach w Iwanowie 14 kwietnia.

Ślady wiodą do GRU

Według ustaleń portalu Bellingcat obywatel Rosji Władimir Mojsiejew, który używał także nazwiska Władimira Popow, odwiedzał Bułgarię kilka razy w 2014 roku i raz w 2015 roku, w czasie bliskim eksplozji w bułgarskich zakładach zbrojeniowych.

Jak ustalił Bellingcat, Mojsiejew jest poszukiwany przez służby w Czarnogórze w związku z próbą przewrotu 2016 roku – zamachu na władze Czarnogóry wedle służb tego kraju próbowało dokonać GRU.

Bellingcat stwierdził także, że między lutym i kwietniem 2015 roku co najmniej 6 osób później identyfikowanych z wywiadem GRU wjeżdżało i wyjeżdżało z Bułgarii. Osoby te to m.in. Denis Siergiejew, Siergiej Liutenkow (o pseudonimach Siergiej Fiedotow, Siergiej Pawłow), Jegor Gordijenko (ps. Gieorgij Gorszkow).

Gordijenko i Sergiejew (Fiedotow) przyjechali do Bułgarii w trzecim tygodniu kwietnia 2015 roku, a pod koniec kwietnia i na początku maja Gebrew dwukrotnie zapadł na zdrowiu i ledwie przeżył. W tym czasie ciężko zapadł na zdrowie także syn Gebrewa Christo i jeszcze jeden obywatel Bułgarii, menedżer z zakładow Gebrewa.

Bułgarscy śledczy ustalili wówczas, że Gebrew został otruty niezidentyfikowaną substancją.

Ta sama jednostka stoi za otruciem Skrpalów

Portal Bellingcat zaznacza, że Siergiejew (Fiedotow) przebywał także w Wielkiej Brytanii w czasie gdy dobrze znani opinii publicznej Anatolii Czepiga i Aleksander Miszkin, funkcjonariusze GRU przybyli na Wyspy z misją otrucia Skripala.

Osoby te, jak podkreślał, Bellingcat, należą do jednostki 29155 GRU – i właśnie osoby z tej jednostki podróżowały do Bułgarii w czasie zbliżonym do tego, gdy miały miejsce wybuchy w zakładach zbrojeniowych w 2014 i 2015 roku.

W 2019 roku bułgarscy śledczy wznowili śledztwo w sprawie otrucia Emiliana Gebrewa, ówczesny prokurator generalny podkreślił wówczas, że agent wywiadu Rosji, podejrzewany w związku z tą sprawą, był w Bułgarii w kwietniu 2015 roku i że jest to osoba powiązana z próbą otrucia Skripalów.

W grudniu, jak przypomina Radio Swoboda, strona bułgarska oświadczyła, że śledztwo skupia się na pięciu prawdopodobnych agentach GRU, a w następnym miesiącu, w styczniu 2020 roku, oskarżono o próbę otrucia trzech Rosjan. Byli oni początkowo przedstawiani z użyciem pseudonimów, następnie Belingcat ustalił ich prawdziwą tożsamość, na podstawie rosyjskiej bazy danych, która wyciekła do Internetu.

Chodzi o Siergieja Pawłowa (ps. Siergiej Liutenko), Siergieja Fiedotowa (ps. Denis Siergiejew), Gieogrija Gorszkowa (ps. Jegor Gordijenko).

polskieradio24.pl