Rada Stanu we Francji zezwoliła na odtajnienie archiwów dotyczących ludobójstwa w Rwandzie
Rada Stanu we Francji wydała zgodę na otwarcie archiwów zmarłego prezydenta Francois Mitteranda, które zawierają informacje dotyczące Rwandy w tym ludobójstwa z 1994 roku.
Od wielu lat rada sprzeciwiała się takiemu działaniu. Jednak odpowiednik najwyższego sądu administracyjnego tj. Rada Stanu zgodziła się, aby badacz Francois Granera mógł się zapoznać z archiwami. Decyzja została uargumentowana "uzasadnionym interesem społeczny" w wyjaśnieniu okoliczności ludobójstwa.
Odtajnienie archiwum miało już miejsce w 2015 roku. Wówczas taką zgodę wydał urzędujący prezydent Francois Hollande. Jednak dostęp do informacji był wówczas bardzo ograniczony.
Najnowsze
Groźby ze strony USA ws. dalszych ataków na Iran. Rynek paliw reaguje
Morawiecki: Tusk zaciera ślady w sprawie afery w Szpitalu południowym
Tusk nie może liczyć na przedłużenie rządów koalicji. Polacy mają jej dosyć [SONDAŻ]