Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
22:37 Hubert Hurkacz odpada z turnieju US Open. Polak przegrał w drugiej rundzie z Benem Sheltonem 1:3 (3:6, 7:5, 6:7, 5:7). Morderczy pojedynek trwał ponad 3 godziny
22:16 Dwoje małych, nagich dzieci samotnie biegało w pobliżu drogi krajowej w Zawierciu. Świadkowie wezwali policję. W mieszkaniu funkcjonariusze zastali rodziców oraz roczne dziecko. Badanie wykazało, że oboje dorośli byli pod wpływem alkoholu
21:45 Holenderski bank centralny (DNB) potwierdził, że z USA i Kanady wywieziono złoto o wartości miliardów dolarów i przeniesiono je do Londynu. Holendrzy tłumaczą ten krok „rosnącymi niepokojami geopolitycznymi”
20:40 Ponad 700 niebezpiecznych pozostałości po II wojnie światowej odkrył podczas prac polowych rolnik z gminy Płońsk na Mazowszu. Wśród znalezisk znalazły się m.in. amunicja strzelecka, granaty ręczne, pociski do granatników oraz zapalniki
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI w dniu 3.09. (Czwartek)w godz. 10-18.00 przed glownym wejściem do galerii handlowej Fokus
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Polskie media w niemieckich rękach? Premier Morawiecki: To jest skutek dziecięcej choroby III RP!

Źródło: Telewizja Republika

Media zostały wyprzedane. Straciliśmy na tym ogromnie dużo. Dzisiaj media są w rękach zagranicznych – w bardzo dużym stopniu w rękach niemieckich – mówił dla Telewizji Republika w rozmowie „W punkt” z red. Katarzyną Gójską premier Mateusz Morawiecki.

Politycy PiS jeździli w czasie kampanii wyborczej po całej Polsce, spotykali się z mieszkańcami różnych miejscowości. Jak Pana zdaniem ten rodzaj kampanii wyborczej wpłynął na wynik i zmobilizował Polaków do pójścia na wybory?

To była kampania szczególna. Po pierwsze mamy ogromne zwycięstwo – jest to o ponad 2 mln głosów więcej niż 4 lata temu PiS uzyskało, ale również o ponad milion głosów więcej niż do tej pory jakakolwiek partia w wyborach samorządowych. To jest twarz Prawa i Sprawiedliwości, twarz większości Polaków. To wszystko bardzo irytuje Nowoczesną, która mówi o zacofanych regionach. Co jest nieeleganckie - albo Schetyna, który mówi o szarańczy. To wszystko składa się na obraz ogromnego natężenia tej kampanii. Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo, ponieważ Polacy mają znakomitą zdolność do patrzenia na świat ponad propagandą, która się sączy z mediów mainstreamowych. Razem z wieloma koleżankami i kolegami z PiS potrafiliśmy dotrzeć ponad mediami do bardzo wielu Polaków i przekonać ich do naszego programu samorządowego.

Jak się patrzy na mapę wpływów wyborczych to widać dużą dominację PiS. Jak schodzimy niżej ta dominacja jeszcze bardziej rośnie. To świadczy, że udało się dotrzeć do dużej liczby obywateli?

Jeżdżąc ze wsi do wsi, z miasteczka do miasteczka dotarliśmy z naszym przekazem o czystym powietrzu, szybkim intenrecie, izolacji budynków, konieczności budowy domów seniora oraz przedszkoli i żłobków. To się Polakom spodobało. Mimo gigantycznych ataków i kłód rzucanych pod nogi mamy znakomity i rekordowy wynik. 

Mobilizacja była większa w tych regionach mniej przychylnych Prawu i Sprawiedliwości. Jaki to daje start do wyborów europejskich? 

Zwycięskie wybory dają znakomity start do kolejnych kampanii. Co do frekwencji, to była ona podniesiona w wielu regionach Polski – nie tylko w dużych miastach. Krótko mówiąc przekonaliśmy ogromną większość Polaków do naszego programu. (…) To znaczy jedno! Zdemokratyzowaliśmy kraj. To ogromny demokratyczny sukces PiS. 

Okazało się, że może być duży spadek głosów nieważnych w Polsce? Jak Pan postrzega tę wiadomość?

Ogromnie dużo głosów więcej jest ważnych. To wszystko za sprawą przezroczystych urn, uczciwej kontroli wyborów. Jestem za tym, aby było jak najwięcej mechanizmów kontrolnych. Żałowałem, że nie udało się jeszcze na te wybory zainstalować kamer, bo one jeszcze dodatkowo zwiększyłyby transparentność.

Jak Pan komentuje głos PKW, która mówi, że kamery zakłóciłyby tajność wyborów, że wyborcy czuliby się skrępowani?

Bardzo obawiam się takich argumentów, ponieważ one w ukryty sposób mogą służyć temu, że podnosi się prawdopodobieństwo zafałszowania tych wyborów. Jestem za absolutną transparentnością. Chciałbym, aby to był wspólny cel wszystkich partii politycznych. To właśnie o to chodzi w demokracji – aby nie było żadnych zagrożeń, że ktoś na zapleczu sfałszuje te wybory. Cztery lata temu wybory były klęską demokracji pod względem liczby głosów nieważnych. Wtedy PSL jakoś dziwnie miał dwa razy więcej głosów niż teraz. Myślę, że każdy rozsądny człowiek się zastanowi kto wtedy popełniał pewne nieprawidłowości na szeroką skalę.

Liderzy opozycji ścigali się na okrzyki – kto głośniej krzyknie, że nie będzie współpracował z PiS. Bili się w pierś i zarzekali, że jest to niemożliwe. Teraz to się chyba trochę zmieniło?

To się teraz zmienia. W różnych powiatach i gminach tworzą się koalicje. Jedna koalicja tworzy się również na poziomie wojewódzkim. Zostawmy sobie jeszcze trochę czasu, bo są to negocjacje polityczne. Niestety jest pewna próba zahamowania przez liderów ugrupowań opozycyjnych, którzy czują, że usuwa im się grunt pod nogami. My otwieramy dłonie na współprace. Odzew jest pozytywny. My chcemy współpracować dla dobra samorządów. 

Trzeba wspomnieć o mediach, które mają zagranicznych właścicieli. Jak to jest, że większość państw w na arenie międzynarodowej jest suwerennych informacyjnie – ich przekaz jest wytwarzany z firm rodzimych i chronią się przed narzucaniem negatywnej narracji? Jak Pan tę suwerenność informacyjną odczytuje dla Polski?

To jest skutek dziecięcej choroby III RP, gdzie wielu osobom wmawiano, że kapitał nie ma narodowości i nie ma znaczenia kto jest właścicielem. Media zostały wyprzedane. Straciliśmy na tym ogromnie dużo. Dzisiaj media są w rękach zagranicznych – w bardzo dużym stopni w rękach niemieckich. Te niemieckie media bardzo się uaktywniły w czasie kampanii samorządowej. (…) Kiedy nie największa gazeta w Niemczech Berliner Tageblatt miała zostać przejęta przez Amerykanów, to rozpoczął się gigantyczny protest, po którym Amerykanie odeszli od tego zamiaru. W Niemczech oni sami mówią, że ich gazety muszą być w ich rękach, a w Polsce Niemcy wykupili za rządów PO i wcześniejszych czasach główne polskie media. Nie dajmy się omamić!

Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił w piątek – tuż przed wyborami - o zawieszeniu przepisów dotyczących stanu spoczynku najstarszych sędziów Sądu Najwyższego i przywróceniu ich do pracy na warunkach, obowiązujących przed wejściem w życie nowej ustawy o SN. Pani Gersdorf w odpowiedzi wezwała sędziów w stanie spoczynku, aby wrócili do sądu i zaczęli orzekać? Jak Pan ocenia tę sytuację?

Nie ma czegoś takiego jak bezpośrednia władza UE nad prawodawstwem Polski. (…) Reformy wymiaru sprawiedliwości należą do krajów członkowskich. 

Jak to się stało, że III RP przeszła do porządku dziennego nad jawną niesprawiedliwością? W elicie sądowniczej w Polsce są ludzie, którzy łamali prawa człowieka! 

Tak zwane elity III RP nabierają wody w usta. Trzeba też wspomnieć o życiorysach niektórych członków tzw. elity, która częściowo pochodzi z PZPR – który jest w bezpośrednim związku z sędziami stanu wojennego. (…) Ja mówię o tym wszystkim naszym rozmówcom z UE – oni wtedy przyznają mi rajcę, że jest to coś haniebnego. To jest coś skandalicznego. Wyższe instancje sądów są zwykle obsadzone przez osoby, które korzeniami sięgają lat 80. 

Jak sąd może być apolityczny, jeśli są w nim sędziowie, którzy przez lata mieli w kieszeni legitymację partii totalitarnej, która łamała prawa człowieka? To nie jest tak, że ją oddali, tylko po prostu ta partia zniknęła.

Ponad 100 sędziów i prokuratorów z okresu stalinowskiego żyło jeszcze w latach 80. Do dzisiaj przypuszczam, że jeszcze niektórzy żyją. Nikt nie został ukarany, ponieważ sędziowie wyższych instancji chronią swoich kolegów. Jest to jawna niesprawiedliwość. Właśnie dlatego myślę, że ogromna część społeczeństwa polskiego popiera nas w reformie sądów. To my wprowadziliśmy takie zasady, za które jesteśmy w UE chwaleni! Jak np. losowa dystrybucja spraw sądowych. 

Dlaczego chwaleni jesteśmy o cichu, a ganieni tak spektakularnie?

Niestety chwaleni jesteśmy po cichu, bo wszyscy główni przedstawiciele instytucji europejskich sprzyjają komuś innemu. Jednak w rozmowach ze mną przyznają rację, chowają głowę w dół i wstydzą się za tych sędziów stanu wojennego. 

Telewizja Republika