Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 03.10 (sobota) „Czy Polsce zagraża utrata niepodległości”? – sędziowie Łukasz Zawadzki i Piotr Schab
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
05:12 Argentyna: Rząd oferuje obywatelstwo w zamian za 350 tys. dolarów
03:28 Australia: Samochód wjechał w sobotę rano w rejonie Sydney w wielotysieczny tłum kibiców rugby. Dziewięć osób rannych, dwie w stanie krytycznym
01:21 Wybory 2027: Partia jest tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie. W przyszłym roku Rozwój Plus wystartuje samodzielnie w wyborach - poinformował Mateusz Morawiecki, b. premier i szef tego stowarzyszenia
22:36 Sport: Piłkarska reprezentacja Polski wygrała z Rumunią 6:0 w meczu Ligi Narodów
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Wydarzenie W sobotę, 3 października, o godz 18.00 w Żninie, w klubie „Styx” – spotkanie z publicystą i dziennikarzem TV Republika i „Gazety Polskiej”, Dawidem Wildsteinem
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Odszedł Jurek Szarwark. A jeszcze niedawno wywinął KOD-ziarzom numer stulecia (FILM)

Źródło:

To było niecały rok temu, kiedy przeprowadziłem z Nim ostatni wywiad, którego powtórkę obejrzeć można dziś o 22.30 w Telewizji Republika. Jurka Szarwarka znali wszyscy uczestnicy patriotycznych manifestacji. To był ten pan z brodą, co zawsze sprzedawał patriotyczne przypinki. Wahałem się, czy ujawnić pewien fakt, ale myślę, że Jurek będzie śmiał się z nami na tamtym świecie. Otóż jakiś czas temu postanowił zarobić na życie – a nie przelewało mu się - sprzedając swoje przypinki na manifestacji… KOD-u. Pomyślicie, że zdradził? To nie znaliście Jurka! Jako plastyk logo KOD-u wykonał tak ładnie, że sam Kijowski by go pochwalił. Ale malutka czcionką „czwórką” dorobił znany z PRL napis „demokracja socjalistyczna”. Przypinki szły jak świeże bułeczki, kasiaści esbecy i ich żony w futrach kupowały wiele sztuk. Dopiero pod koniec manifestacji paru pokapowało się i zażądali zwrotu pieniędzy. Jurek salwował się ucieczką – pisze Piotr Lisiewicz.

Ta anegdota mówi wszystko o jego poczuciu humoru i podejściu do życia - to był jeden z ostatnich, co w czasach plastikowej i PR-owej polityki tak poloneza wodził. Trzeba było widzieć jego minę, gdy niczym Zagłoba, pękając ze śmiechu opowiadał innym członkom Poznańskiego Klubu Gazety Polskiej, ilu KOD-ziarzy wróciło do domów ze znaczkiem sławiącym ich prawdziwy rodowód rodem z teorii Marksa i Engelsa.

- Mieszkałem w takim kwadracie ulic Marchlewskiego, Dzierżyńskiego, Aleja Stalina, więc oczywiście od urodzenia musiałem być antykomunistą – opowiadał o swoim pilskim rodowodzie w zamieszczonym poniżej „Wywiadzie z chuliganem”.

Można było popłakać się ze śmiechu, słuchając jego opowieści – a opowiadać umiał, bo bywał w życiu także aktorem z parateatralnej „Grupy Interwencyjnej” - z odsiadki w stanie wojennym. Bardzo szybko dołączył do więziennej arystokracji, a to za sprawą… wszy.

- Trafiłem na tournée po więzieniach wielkopolskich. Z Konina wywieziono mnie do Ostrowa Wielkopolskiego, z Ostrowa do Sieradza, z Sieradza do Męckiej Woli, a z Męckiej Woli z powrotem do Sieradza. Moim hobby w tych więzieniach stało się zdobywanie raportów karnych. Dzień bez dziesięciu raportów karnych był dniem straconym, w związku z czym jedną trzecią wyroku spędziłem w celach dyscyplinarnych, co nie było takie złe, bo więzień w celi dyscyplinarnej nie mógł być pozbawiony papierosów. Bardzo dobrze zaopatrzone były biblioteki. Z całym spokojem przeczytałem „Cichy Don” i  całą dostępną twórczość Kurta Vonneguta – opowiadał.

Pewnego dnia w celi dyscyplinarnej doszło do wydarzenia, które przeszło do historii polskiego więziennictwa. - Podrapałem się w głowę, bo mnie zaswędziało. Wydrapałem jedną wesz, po chwili drugą. Poprosiłem o kartkę papieru i długopis. Napisałem pismo do naczelnika Zakładu Karnego w Sieradzu mnie więcej takiej treści: „Ja, niżej podpisany, poczytywałbym sobie za rozrzutność losu, dołączanie do obecnego stanu (wojennego) epidemii tyfusu, w związku ze stwierdzeniem u siebie wszawicy. W związku z tym proszę o przebadanie ukaranych w pawilonach pod kątek wszawicy, dokonanie dezynfekcji kocy i materacy oraz pościeli” – wspominał Jurek Szarwark.

Podpisał pismo, ale sprawę uznał za na tyle doniosłą, dopisał jeszcze około 30 adresatów: „Do wiadomości: Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, Episkopat Polski, Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Sieradzu, International de la Croix-Rouge, Polski Czerwony Krzyż…”.

Jurek opowiadał z wyraźnym zadowoleniem:  - Szum jaki się podniósł, był nieprawdopodobny. Nigdy w historii do tego ośrodka zamiejscowego więzienie w Sieradzu nie zjechało się tylu oficjeli. W efekcie wszyscy więźniowie pozbawieni byli jakiegokolwiek owłosienia. Za karę zostałem przerzucony z powrotem do Sieradza, gdzie po tym, co wywinąłem w Męckiej Woli, zaliczony zostałem do więziennej arystokracji.

Mimo to z więzienie wyszedł z… nagrodą. Wygrał bowiem więzienny konkurs „Wiem wszystko”. – Wyszedłem z więzienia z książką Jegorowa pod tytułem „Zemsta księcia” z następującym wpisem: „Dla Jerzego Szarwarka za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie >>Wiem wszystko<<. Pieczątka i podpis – wychowawca Zakładu Karnego w Sieradzu – opowiadał.

Wczoraj w Pile był jego pogrzeb. Posłuchajmy jeszcze raz tych i innych opowieści, choć dla wielu będzie to dziś uśmiech przez łzy…

Telewizja Republika