NIE UWIERZYSZ! Kiedy lekarze wycinali mu guza mózgu, on grał na gitarze!
Do zdrowia powraca południowoafrykański muzyk jazzowy Musa Manzini, który podczas operacji usunięcia guza mózgu grał na gitarze – informuje BBC News. Artysta zapowiedział, że wróci na scenę, jak tylko będzie to możliwe.
Dr Basil Enicker oraz dr Rohen Harrichandparsa, neurochirurdzy, którzy go operowali przez sześć godzin w szpitalu Chief Albert Luthuli w Durbanie, wyjaśnili, że dla tego zabiegu bardzo ważne było, że pacjent był świadomy, a nie w znieczuleniu ogólnym.
Lekarze przed usunięciem guza sprawdzali otaczające go tkanki, żeby nie uszkodzić ważnych dla czynności ruchowych neuronów. Dla Musy Manziniego ważne było, żeby mógł nadal grać na gitarze. Ten etap operacji zarejestrowano na wideo i zaprezentowano w sieci.
Południowoafrykański muzyk przyznał, że od 2006 r. cierpi z powodu łagodnego prawdopodobnie guza mózgu, który po jakimś czasie odrasta i wymaga ponownego usunięcia. Podczas takiej operacji można uszkodzić ważne dla poruszania ręka struktury.
– Staraliśmy się, żeby podczas usunięcia guza uszkodzenia mózgu pacjenta były jak najmniejsze – powiedział dr Enicker.
Najnowsze
Bezbramkowy remis na Narodowym. Polacy nie znaleźli sposobu na Bośnię
Kanada rozważa scenariusz inwazji USA na swoje terytorium
Leon XIV wzruszony przed figurą Matki Bożej. Papież zaśpiewał „Salve Regina”