Nie nosisz maski, bo trudno ją założyć? Zobacz, co na to niepełnosprawni!
– Jeżeli ja potrafię to zrobić. Jeżeli potrafię założyć maskę… To i Ty potrafisz – prosty, ale piękny przekaz kampanii społecznej, w której do noszenia masek ochronnych zachęcają osoby niepełnosprawne.
W ostatnim czasie nie tylko nauczyliśmy się żyć z tym niewidzialnym zagrożeniem, jakim jest koronawirus, co prawie zupełnie zapomnieliśmy o zabezpieczeniach. Widać to nie tylko w Polsce. Tymczasem jest udowodnione naukowo, że zasłanianie nosa i ust, przestrzeganie zasad higieny i utrzymywanie odpowiedniego dystansu sprzyja zahamowaniu namnażania się wirusa, dopóki nie mamy odpowiedniej terapii czy szczepionki.
Przestaliśmy na przykład nosić maski ochronne - także w miejscach publicznych, gdzie możemy zetknąć się z większą liczbą osób, w sklepach czy środkach komunikacji miejskiej. Podczas upału w masce jest gorąco, czasami może też się zsuwać. Czy to z powodu trudności rezygnujemy z maseczek? Czy to jest naszą wymówką? Oczywiście, abstrahując już od osób, które uważają, że żadnej pandemii nie ma i to wszystko spisek Billa Gatesa, Żydów, masonów, kosmitów etc. Inni z kolei uważają, że wszelkie nakazy noszenia masek ochronnych to ograniczanie ich wolności. Niektórym zaś po prostu się nie chce...
iT’s ToO hArD tO WeAr a mAsK! pic.twitter.com/qtMBy4ZnD2
— Scott Charles (@TheScottCharles) June 24, 2020
Uważasz, że trudno Ci założyć maseczkę, choć masz obie ręce? Nie chcesz jej zakładać, bo będzie się zsuwać? Zobacz, jak z tym wyzwaniem radzą sobie osoby z różnego rodzaju niepełnosprawnościami – bez jednej lub obu rąk, a także niewidome.
– Załóż maskę. Uratuj życie – zachęcają twórcy kampanii, Noam Gershony & Stephan Miller.
Polecamy Wysokie Napięcie
Wiadomości
Najnowsze
"Ponownie stały się celem aktów barbarzyństwa". IPN reaguje na zbezczeszczenie krzyży na Kopcu Powstania Warszawskiego
Ilu nielegalnych migrantów dotarło do Europy? Zaskakujące wyniki raportu [SONDA]
Izrael uderzył w budynek, w którym wybierano następcę Chameneiego
Ronaldo wyleciał z Arabii Saudyjskiej. Media łączą wyjazd z sytuacją w regionie