Przejdź do treści
04:05 Media w USA: Trump powiedział, że jest gotowy zakończyć wojnę z Iranem, nawet jeśli cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta
03:26 Iran: Szef MSZ wezwał Arabię Saudyjską do wyrzucenia z kraju wojsk USA
02:43 Ukraina: Dwie ofiary śmiertelne rosyjskich ataków, wielu rannych
01:24 USA: Lotnisko na Florydzie nazwane imieniem prezydenta Trumpa
23:57 USA: Rozpoczęto odliczanie do startu misji Artemis II na orbitę Księżyca
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Poznań zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt, 31 marca, od godz. 11.30, ul. Półwiejska, przy Pomniku Starego Marycha w Poznaniu
Wydarzenie „Przyjdź pokaż swój sprzeciw” – wsparcie dla Roberta Bąkiewicza, 1 kwietnia, godz. 9.00, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, sala 475
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

ME piłkarek ręcznych: Polki wygrały z Rosjankami

Źródło: facebook.com/pages/Związek-Piłki-Ręcznej-w-Polsce-Polish-Handball-Federation

Polska wygrała w węgierskim Gyoer z Rosją 29:26 (13:11) i awansowała do drugiej rundy mistrzostw Europy w piłce ręcznej kobiet. Polki przechodzą jednak do następnego etapu z zaliczeniem dwóch porażek - z Hiszpanią 22:29 i Węgrami 23:29.

Polska - Rosja 29:26 (13:11).

Polska: Małgorzata Gapska, Izabela Prudzienica – Karolina Kudłacz 9, Alina Wojtas 8, Karolina Siódmiak 4, Iwona Niedźwiedź 3, Kinga Grzyb 2, Agnieszka Kocela 1, Karolina Zalewska 1, Patrycja Kulwińska 1, Monika Stachowska, Marta Gęga, Aleksandra Zych.

Rosja: Anna Siedojkina, Maria Sidorowa – Anna Punko 7, Irina Bliznowa 7, Jana Uskowa 3, Daria Dmitriewa 3, Polina Kuzniecowa 2, Maja Pietrowa 2, Anna Sen 1, Jekaterina Dawidienko 1, Wladlena Bobrownikowa, Ksenia Makiejewa, Wiktorija Żylinskajte, Olga Czernojwanienko, Jekaterina Ilina.

Dla obu zespołów był to mecz o „być albo nie być” w turnieju. Nic więc dziwnego, że obie drużyny rozpoczęły bardzo nerwowo. Stawka spotkania paraliżowała niektóre zawodniczki. Zarówno Karolina Zalewska, jak i Jekaterina Dawidienko nie wykorzystały karnych.

Polki grały uważnie w obronie, a w ataku dobrze spisywała się obrotowa Patrycja Kulwińska. Jeszcze w piątej minucie po dwóch udanych karnych w wykonaniu Karoliny Kudłacz biało-czerwone wygrywały 2:1. Chwilę potem jednak dwie Polki powędrowały na dwuminutowe kary, co rywalki skrzętnie wykorzystały i zdobyły cztery gole z rzędu.

W 11. min, przy stanie 2:5 trener Kim Rasmussen wziął czas i zaczęło się mozolne odrabianie strat. W 15. min było już tylko 5:6, ale przeciwniczki grały w przewadze. Na szczęście dla Polek "Sborna" popełniała błędy podobne do tych z wcześniejszych meczów z Hiszpanią i Węgrami i nie wykorzystywały nawet sytuacji sam na sam. Inna sprawa, że nieźle broniła Izabela Prudzienica.

Pomimo niemal permanentnej gry w osłabieniu biało-czerwonym udało się wyrównać w 20. min po rzucie Kudłacz na 7:7, a za chwilę udana akcja Aliny Wojtas dała prowadzenie. Dobra passa trwała. Rosjanki nie mogły znaleźć sposobu na polską defensywę i w 24. min było już 10:7.

Dopiero pięć minut przed końcem rywalki przypomniały sobie jak się zdobywa bramki. Polki były jednak na fali, zwłaszcza że na trybunach wzmógł się dla nich doping… węgierskiej publiczności, której zależało na wygranej drużyny „bratanków” (więcej punktów w drugiej rundzie). Na przerwę polski zespół schodził przy prowadzeniu 13:11.

W drugiej połowie na boisku robiło się coraz bardziej nerwowo. Rosjanki, którym do awansu wystarczał w tym spotkaniu remis, nie pozwalały, aby rywalki uciekły im na więcej niż dwie bramki.

Wreszcie w 37. min doprowadziły do wyrównania (16:16). Toczyła się wyrównana walka gol za gol.

W 44. min. "Sborna", która uszczelniła obronę, ponownie objęła prowadzenie 20:19 i trener Rasmussen poprosił jeszcze raz o czas. To niewiele zmieniło w układzie sił na boisku, ale to tym razem Polki zaczęły robić więcej prostych błędów, co natychmiast skutkowało powiększającymi się stratami (20:22 w 47.).

W 50. min po raz drugi na ławkę kar powędrowała Monika Stachowska. Nie mogła się pogodzić z decyzją niemieckich sędziów, ale zaraz potem siły się wyrównały i Iwona Niedźwiedź rzuciła na 24:24, a gdy w następnej akcji sędziowie podyktowali karny za obronę w polu, Kudłacz zamieniła go na gola.

W tym momencie emocje były naprawdę duże. W międzyczasie hala wypełniła się węgierskimi kibicami, którzy coraz głośniej sprzyjali Polkom. Kiedy pięć minut przed koncem przy stanie 25:24 Prudzienica obroniła karnego, a Wojtas podwyższyła na 26:24, wydawało się, że biało-czerwone są na najlepszej drodze na uzyskanie awansu. Wtedy czerwoną kartkę, za trzecią karę dwuminutową otrzymała Stachowska, co było znacznym ułatwieniem dla Rosjanek.

Trzy minuty przed ostatnią syrena Wojtas, mimo gry w osłabieniu, ponownie wpisała się na listę strzelców dając prowadzenie 27:25.

Minutę później ta sama Wojtas przechwyciła podanie rywalek i rzutem z dystansu jeszcze raz zaskoczyła bramkarkę rosyjską. Z kolei z drugiej strony Prudzienica obroniła strzał rywalki, a Wojtas dołożyła kolejne trafienie. Na minutę przed końcem biało-czerwone prowadziły 29:25 i wiadomo było, że awans mają w kieszeni. Ostatecznie wygrały 29:26.

PAP

Wiadomości

Rosyjskie ataki na Ukrainę. Wielu rannych

Od 1 lipca: President Donald J. Trump International Airport

Pocisk uderzył w tankowiec w pobliżu Dubaju. Nie wiadomo skąd

Zapytali Netanjahu o możliwy termin zakończenia wojny

Humbak na Bałtyku. Rzekomo płynie w stronę portu

Czy Marciniak pojedzie na mundial? Decyzja zapadnie niebawem

Podwójna eliminacja i wielkie emocje! „Taniec z Gwiazdami” zaskoczył widzów

Dziennikarz reaguje na chamski wpis Kapeli. "Z Pana poeta, jak z odkurzacza rakieta"

Niedziela Zmartwychwstania z najuboższymi. Caritas zachęca do wsparcia

Merz stawia sprawę jasno. Większość Syryjczyków powinna opuścić Niemcy

Zachód chce umieszczać migrantów w obozach na Bałkanach. To budzi sprzeciw

Morawiecki: na SAFE powinny zarobić nasze rodzime firmy, ale nie ma takiej szansy

Ziobro zareagował na działania Korneluka: jest on pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej

„To nie déjà vu”. Duklanowski o niespełnionych obietnicach na kolei

Światowy sukces żołnierza WOT. Był bezkonkurencyjny

Najnowsze

Rosyjskie ataki na Ukrainę. Wielu rannych

humbak na Bałtyku

Humbak na Bałtyku. Rzekomo płynie w stronę portu

Czy Marciniak pojedzie na mundial? Decyzja zapadnie niebawem

Podwójna eliminacja i wielkie emocje! „Taniec z Gwiazdami” zaskoczył widzów

Dziennikarz reaguje na chamski wpis Kapeli. "Z Pana poeta, jak z odkurzacza rakieta"

Donald Trump

Od 1 lipca: President Donald J. Trump International Airport

tankowiec uderzony niezidentyfikowanym pociskiem

Pocisk uderzył w tankowiec w pobliżu Dubaju. Nie wiadomo skąd

Benjamin Netanyahu

Zapytali Netanjahu o możliwy termin zakończenia wojny