Bieszczady: GOPR przestrzega turystów przed załamaniem pogody
Ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski przekazał dziś, że turyści przebywający w Bieszczadach w najbliższych godzinach powinni się liczyć z załamaniem pogody.
Zauważył jednak, że w pierwszą sobotę jesieni zanotowano mniejszą liczbę turystów niż w poprzednie weekendy.
- Turyści przed wejściem w góry koniecznie powinni sprawdzić aktualna prognozę pogody i dostosować się do niej - zaapelował ratownik.
Przypomniał, że w związku z krótszym dniem, w góry należy wychodzić wcześniej. Wskazał, że o zmierzchu robi się chłodno i potrzebna jest już cieplejsza odzież.
Według prognoz meteorologicznych, od wczesnego popołudnia w sobotę do godzin przedpołudniowych w niedzielę na Podkarpaciu, także w Bieszczadach i Beskidzie Niskim należy się spodziewać silnego deszczu z burzami.
Miejscami może spaść 35-50 mm deszczu. Podczas opadów będą występować burze z porywami wiatru do 65 km/godz.
W Bieszczadach i Beskidzie Niskim od kilku tygodni była wyjątkowo słoneczna pogoda, która sprzyjała turystom. Na szlakach górskich było 15-20 proc. wędrujących więcej niż przed rokiem.
Najnowsze
USA wzmacniają obecność wojskową. Kolejne myśliwce kierowane na Bliski Wschód
Adam Borowski nie odpuszcza. Będzie społecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich
Spektakularny przylot Donalda Trumpa na finał Mundialu. Marine One nad stadionem