Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
05:32 Pakistan: Wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił Islamabad po fiasku rozmów z Iranem
04:48 Iran: Prasa potwierdza, że w Islamabadzie nie osiągnięto porozumienia z USA
02:11 Finlandia: Na południu kraju został znaleziony rozbity dron nieznanego pochodzenia
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Nysie zaprasza na Mszę św. za Ofiary Tragedii Smoleńskiej i Zbrodni katyńskiej, 12 kwietnia, godz.12:00, w Bazylice Nyskiej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sochaczew zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Maciejem Małeckim. 13 kwietnia, godz. 16:30 OSP Brochów, Brochów 25
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Zatrucie Odry to atak terrorystyczny? „Prawda wkrótce wyjdzie na jaw”

Źródło: canva.com

Sytuacja wokół drugiej pod względem wielkości rzeki w Polsce - Odry nie jest jeszcze wyjaśniona. Mimo obalenia tezy, że śnięcie ryb było spowodowane obecnością rtęci, sprawa pozostaje pewnego rodzaju zagadką, a odpowiedź na pytanie "co się stało?" jeszcze nie padła. Przypuszczenia są równe, ale nie można wykluczyć, iż nie doszło do ataku terrorystycznego. O tym miedzy innymi rozmawiała ze swoimi gośćmi: Markiem Suskim (poseł PiS), Arturem Łąckim (poseł PO), Przemysławem Koperskim (poseł Nowej Lewicy) oraz Piotrem Pyzikiem (wiceministrem aktywów państwowych, PiS) rozmawiała redaktor Katarzyna Gójska.

"Rzeczywiście w pierwszym momencie pojawiły się doniesienia o rtęci i źródłem tej informacji miały być Niemcy. Nie wiemy na ile to miała być prawda, a na ile miał być to fake news. To oczywiście chętnie podchwycili polityki opozycji - m.in. pani marszałek Polak, która ma u siebie problemy z seksaferą. Donald Tusk zawsze powiela to, co mówi strona niemiecka, a ponadto próbuje przykryć afery PO - chociażby te z lubuskiego. Przypominam sobie, że jak Trzaskowski wylał ścieki do Wisły, to nie było to aż tak roztrząsane, a wręcz mówiono, że jest to korzystne dla flory" - przypomniał Suski.

Redaktor Gójska zapytała, czy jako państwo jesteśmy przygotowani na przeciwdziałanie atakom terrorystycznym, zwracając uwagę na wojnę, która toczy się za naszą wschodnią granicą.

"Tak, polskie służby w tej chwili pracują na pełnych obrotach, przeciwdziałając, wykrywając liczne zagrożenia. Wiele osób było podejrzewanych o działalność terrorystyczną. Po tej wojnie hybrydowej na granicy z Białorusią były wzmożone prace służb. Nie mogę mówić o szczegółach, bo są one objęte tajemnicy. Niemniej jednak służby wykryły i zneutralizowały kilka zagrożeń. Wydaje się, że jesteśmy bezpieczni, ale szaleniec Putin jest nieobliczalny, dlatego tego nigdy nie można być w pełni pewnym" - mówił dalej. 

Prowadząca program zwróciła również uwagę na wczorajszy komunikat marszałek Polak. Do posła PO zwróciła się z pytaniem, czy takie tezy, jakie głosiła (rzekomo w oparciu o komunikat ze strony niemieckiej) nie były zbyt przedwczesnymi działaniami.

"My nic nie wiemy na temat tego, co stało się w Odrze. Dlatego, że nic nie wiemy, a stało się to już 26 lipca, bo wtedy wędkarze zaczęli zauważać, że coś jest nie tak, wysnuwane są różne teorie. Ja tam byłem, widziałem te ławice padniętych ryb. To jest masakra. Ktoś spuścił do rzeki chemikalia. Jedna z największych rzek w Europie jest martwa. A skoro państwo przez taki okres czasu nie wszczęło podjęcia żadnych procedur, to nie dziwmy się, że ludzie różne rzeczy opowiadają" - ocenił Łącki.

"Ale my nie mówimy o 'jakichś ludziach', tylko o polityk, która kieruje samorządem wojewódzkim. Powiedziała jasno - dostała komunikat ze strony niemieckiej" - wtrąciła red. Gójska.

"Jestem pewien tego, że pani marszałek była tam i wyglądała jak to wygląda" - dodał reprezentant PO.

Jak wspomniała prowadząca - "wczoraj w nocy minister Moskwa poinformowała o tym, ze badania śniętych ryb nie wykazały obecności metali ciężkich, również Niemcy to potwierdzają".

"To już nie jest tylko tragedia ekologiczna, a również ekonomiczna. Państwo bada ryby tyle czasu i nie może zbadać" - stwierdził polityk PO.

Poseł Nowej Lewicy przyznał, że "Odrą płynie śmierć". 

"Mamy jedną z największych katastrofę ekologiczną. Chciałbym zwrócić uwagę na bierność służb. Ta sytuacja nie rozpoczęła się 26 lipca. Pierwsze sygnały skierowano do wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska w Katowicach 1 lipca. Zostały pobrane próby, ale dopiero 18 lipca. 26 lipca nastąpiła już druga fala. Państwo polskie nie działa od miesiąca, a nie działa od 1,5 miesiąca. Jeżeli do tej pory nie wiemy, co tam się tak naprawdę dzieje, to świadczy o tym, że nasze państwo nie działa" - ocenił Koperski.

Katarzyna Gójska poprosiła Piotra Pyzika o wypowiedź, zaznaczając, że od opozycji pada wiele zarzutów wobec rządzących. Jednym z nich jest rzekome niezaprezentowanie wyników badań.  

"Mogę tu powiedzieć tylko jedno, to jest pytanie do ministerstwa klimatu i służb mu podległych. Myślę, że kwestia publikacji to kwestia logistyczna. Tylko i wyłącznie. Troska o środowisko naturalne w dobie zmiany klimatu jest to niezwykle istotne. To, co się stało jest po prostu horendalne. Z informacji, które docierają do mnie wynika, że są to substancje, które mają jakieś właściwości utleniające. Jeśli chodzi o kwestie jakości działań powołanych do tego celu służb, całkowicie zgadzam się z tym, że trzeba te wszystkie ślady zbadać i sprawdzić, czy była tu kwestia opieszałości. Według mojej wiedzy - pierwsze sygnały były 26 lipca i wtedy też pobrano próbki do badań. Uważam, że sprawcę należy nie tylko ukarać, ale też sprawdzić, jak to zostało zadane. Wszystko po to, aby uchronić przed kolejnymi takimi działaniami. Jestem pewien, że prokuratura zabezpiecza i bada wszystkie ślady" - mówił wiceminister aktywów państwowych. 

Redaktor zapytała, czy w tej chwili można już wykluczyć tezę, że zatrucie Odry mogło być działaniem celowym, agresywnym. 

"Ograniczę się tylko do stwierdzenia, że wszystkie ewentualności są brane pod uwagę. Teoretycznie - działania terrorystyczne są możliwe. Po to są działania prokuratury, żeby zbadać wszystkie wątki. Mam nadzieję, że nie są to działania terrorystyczne" - odparł Pyzik.

"Z tego, co wiem badania, które robią inspektoraty ochrony środowiska, polegają na badaniu okolic tych zakładów, które leżą w pobliżu Odry. Jeśli to było zatrucie dedykowane jakiemuś przedsiębiorstwu, prawda wyjdzie na jaw. Czas odbudowy tego ekosystemu jest niewiadomy i z pewnością poniesiemy koszty tej odbudowy" - dodał.

 Cała rozmowa w oknie poniżej. Polecamy:

 

 

Telewizja Republika

Wiadomości

Cytadela Laferriere

Panika w turystycznej atrakcji. 30 osób nie żyje

AKTUALIZACJA

Vance po rozmowach: To gorsza wiadomość dla Teheranu

Dwa niszczyciele USA przepłynęły cieśninę Ormuz. Iran grozi

Rozmowy w Islamabadzie trwały 21 godzin. Taki efekt

Brutalny gwałt z użyciem pałki na 74-latce

Holandia: Dzień Matki dyskryminuje. Złoty Wiek - to rasizm

Strajki w Lufthansie. Odwołają loty do Polski

Tusk szuka rosyjskich wpływów. Jadczak wskazuje... Giertycha

Dyktatura ma przekonanie o swojej bezkarności. Tusk myśli podobnie

Chaos zamiast państwa. Wieczorni goście Republiki komentują kolejny atak władzy na TK

Tankowce płyną po ropę i gaz do USA. Donald Trump: „Czekamy na was”

Jabłoński apeluje do Żurka. "Trzeba działać, istnieje poważna obawa matactwa"

Orban podziękował Trumpowi i Babiszowi za przedwyborcze wsparcie [SONDA]

Tusk buduje kolejną koalicję. Żukowska: niech się odczepi od Lewicy

Meghan Markle planuje kolekcję inspirowaną Dianą. Internauci nie zostawiają na niej suchej nitki

Najnowsze

Cytadela Laferriere

Panika w turystycznej atrakcji. 30 osób nie żyje

Brutalny gwałt z użyciem pałki na 74-latce

indoktrynacja ideologii woke

Holandia: Dzień Matki dyskryminuje. Złoty Wiek - to rasizm

samolot Lufthansy

Strajki w Lufthansie. Odwołają loty do Polski

Tusk szuka rosyjskich wpływów. Jadczak wskazuje... Giertycha

JD Vance

AKTUALIZACJA

Vance po rozmowach: To gorsza wiadomość dla Teheranu

dwa amerykańskie niszczyciele

Dwa niszczyciele USA przepłynęły cieśninę Ormuz. Iran grozi

Rozmowy w Islamabadzie trwały 21 godzin. Taki efekt