Watykan w ONZ: Prostytucja i pornografia napędzają handel kobietami
Dane i badania potwierdzają ponad wszelką wątpliwość, że pornografia i prostytucja przyczyniają się do handlu ludźmi. Dlatego wykorzenienie tych praktyk jest kluczowym elementem walki z tym procederem – oświadczył na forum ONZ abp Gabriele Caccia, który wziął udział w spotkaniu na temat globalnego planu działania Narodów Zjednoczonych na rzecz zwalczania handlu ludźmi.
Abp Gabriele Caccia przypomniał, że kobiety nadal stanowią zdecydowaną większość ofiar niewolnictwa. Jego zdaniem zwalczanie prostytucji i pornografii mogłoby znacznie ograniczyć to zjawisko.
Jedna trzecia ofiar handlu ludźmi to dzieci
Watykański dyplomata zauważył, że są to dzieci pochodzące z ubogich rodzin lub są pozbawione opieki rodzicielskiej. Ma to miejsce zwłaszcza w najbiedniejszych krajach, gdzie handel ludźmi jest powiązany z szerszym problemem pracy nieletnich. Jego zdaniem zamykanie szkół, przed pandemię spowodowało, że miliony dzieci stały się bardziej narażone na handel, ponieważ ofiary stały się bardziej odizolowane i mniej widoczne.
Handel ludźmi na świecie
Handel ludźmi jest trzecim pod względem wielkości dochodów nielegalnym biznesem, tuż po handlu bronią i narkotykami. Według szacunków Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) handel ludźmi generuje roczny dochód w wysokości 32 mld dolarów.
Najnowsze
Polski juror z Eurowizji o Izraelu: „Nie wgłębiam się jakoś w ten temat”
Kanthak: Kierwiński bagatelizuje sprawę fałszywych alarmów
Niemcy wciąż niezadowoleni z realizacji "praw" homoseksualistów w Polsce. Narzekają nawet na Trzaskowskiego