Ziobro z USA ostro do Tuska: „Nie będę uczestniczył w ich igrzyskach”
Były minister sprawiedliwości i wiceprezes PiS Zbigniew Ziobro po raz pierwszy po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych pojawił się na antenie Republiki. Polityk ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska, mówił o „sfabrykowanych zarzutach” ekipy Żurka i zapowiedział walkę o swoje dobre imię przed amerykańskim sądem. Ziobro dołącza również do naszej stacji jako komentator polityczny.
„Chcą zrobić igrzyska”
Już na początku rozmowy Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa obecnie w USA. Podkreślał znaczenie relacji polsko-amerykańskich oraz rolę Stanów Zjednoczonych jako gwaranta bezpieczeństwa Polski:
— Jestem w Stanach Zjednoczonych. To niezwykle złożony i piękny kraj, najsilniejsza demokracja świata, nasz sojusznik i gwarant bezpieczeństwa Polski wobec zagrożeń coraz bardziej niebezpiecznego świata — mówił były minister sprawiedliwości.
Ziobro przekonywał również, że nie uciekł z kraju, jak sugerują politycy obecnej koalicji rządzącej:
— To jest nieprawda. Przebywałem legalnie na wcześniej zapowiedzianej konferencji w Budapeszcie poświęconej bezprawiu i łamaniu standardów państwa prawa przez rząd Donalda Tuska oraz Unię Europejską — podkreślił.
Były minister sprawiedliwości wielokrotnie wracał do zarzutów formułowanych wobec niego przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Zapewniał, że są one politycznie motywowane i mają służyć medialnemu spektaklowi:
— Żadnego przestępstwa nie popełniłem. To są zarzuty sfabrykowane na polityczne zamówienie. Chodzi o budowanie wrażenia wielkich przestępstw związanych choćby z zakupem wozów strażackich czy remontem budynku prokuratury — mówił Ziobro.
Polityk odniósł się także do zarzutów dotyczących zakupu sprzętu dla straży pożarnej:
— Przecież wszyscy widzieliśmy podczas powodzi czy pożarów, jak ważny jest sprzęt strażacki. Jeżeli złodziejstwo ma polegać na tym, że kupuje się wozy strażackie ratujące życie i mienie Polaków, to jest to jedno wielkie szaleństwo — ocenił.
Ziobro stwierdził również, że celem działań obecnej władzy jest jego publiczne upokorzenie:
— Chodzi o to, aby zamknąć mnie w areszcie, założyć kajdanki na ręce i nogi i oprowadzać pod kamerami TVN albo TVP w likwidacji. Po co? Aby tworzyć igrzyska i odwracać uwagę od nieudolności tego rządu — powiedział.
W rozmowie polityk wielokrotnie podkreślał, że nie obawia się procesu przed niezależnym sądem, ale krytykował funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce po zmianie władzy w 2023 roku:
— Niezawisłego sądu się nie obawiam. Obawiam się sądów „na telefon”, sądów ustawianych pod konkretne rozstrzygnięcia. W Stanach Zjednoczonych Donald Tusk nie będzie mógł wskazywać, jaki ma zapaść wyrok — mówił Ziobro.
Były minister zapowiedział również, że jeśli polskie władze wystąpią o ekstradycję, będzie bronił swoich racji przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości:
— Jeżeli przyjdzie taki moment, będę walczył przed niezawisłym amerykańskim sądem. Tam Donald Tusk nie będzie miał wpływu na wyznaczenie sędziego ani na rozstrzygnięcie — zaznaczył.
Podczas rozmowy prowadząca Edyta Lewandowska odczytała oświadczenie prezesa i redaktora naczelnego Republiki Tomasza Sakiewicza, w którym zadeklarował dalszą obronę wolności słowa i praw obywatelskich wbrew atakom władzy Tuska na opozycję. W związku z tym ogłoszono, że Ziobro będzie komentatorem politycznym naszej stacji.
Sam były minister nie ukrywał zadowolenia z nowej roli:
— To dla mnie zaszczyt. Bardzo się cieszę, że będę mógł w największej konserwatywnej telewizji w Europie uczestniczyć w debatach i przedstawiać punkt widzenia komentatora oraz uczestnika sporu politycznego — powiedział.
Ziobro zapowiedział, że będzie komentował zarówno wydarzenia w Polsce, jak i politykę amerykańską:
— Będę chciał informować państwa o debatach i wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych. To najpotężniejsze państwo demokratyczne świata i gwarant bezpieczeństwa Polski wobec zagrożenia ze strony imperialnej Rosji — mówił.
Polityk zapewnił również, że nie zamierza znikać z życia publicznego:
— Nie zamierzam się ukrywać. Także na Węgrzech się nie ukrywałem. Będę bardzo uważnym obserwatorem wydarzeń w Polsce i nadal będę zabierał głos w sprawach publicznych — podkreślił Ziobro.
Na zakończenie rozmowy były minister zapowiedział regularną obecność na antenie Republiki:
— Będę do dyspozycji widzów Republiki. Chcę komentować wydarzenia ważne dla Polski i Stanów Zjednoczonych, spotykać się z Polonią i uczestniczyć w debatach dotyczących bezpieczeństwa oraz przyszłości naszego kraju — zadeklarował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X