Zima obnażyła państwo Tuska. Wąsik i Matysiak bez litości dla władzy w Republice
Paraliż komunikacyjny, zasypane perony i brak przygotowania państwa na zimę. Goście programu Danuty Holeckiej Maciej Wąsik i Paulina Matysiak ostro ocenili działania rządu Donalda Tuska. Komentowali też zły stan gospodarki i nieprzeprowadzone przez władze reformy.
Maciej Wąsik: zabrakło planowania i odpowiedzialności
Europoseł PiS Maciej Wąsik wskazywał, że sytuacja na drogach krajowych, w tym na trasie S7, była skutkiem braku elementarnego przygotowania instytucji państwowych:
— Patrzyłem z przerażeniem na to, co działo się dwa dni temu, kiedy doszło do potwornej hekatomby na trasie S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Dzisiaj wyciągano tam karetkę, która wpadła w zaspę. Przy opadach śniegu, które kiedyś były w Polsce czymś powszechnym, okazuje się, że służby nie są w stanie odróżnić drogi, bo jakiś tir stanął i nie jest w stanie wjechać pod górę, bo jest po prostu za dużo śniegu — mówił.
Wąsik krytycznie odniósł się również do wysyłania Wojsk Obrony Terytorialnej do odśnieżania, uznając to za symbol nieudolności rządu:
— Sięganie po ludzi, którzy chcą bronić ojczyzny, którzy w zasadzie za symboliczne diety służą państwu, i wysyłanie ich do odśnieżania, bo zawiodły spółki albo administracja, to jest po prostu lekka żenada i wizerunkowo bardzo słabo to wygląda dla rządu — podkreślał.
Posłanka Paulina Matysiak zwracała uwagę na dramatyczne sceny z zasypanej stacji w Muławie i brak reakcji ze strony spółek kolejowych oraz rządu:
— Podstawowe pytanie brzmi, gdzie były tak naprawdę służby i gdzie była firma, z którą PKP S.A. miało podpisane umowy na sprzątanie peronu, bo taka sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna — mówiła posłanka.
Ostro skomentowała także wypowiedź Donalda Tuska, który sugerował, że nagrania z Muławy mogą być fałszywe:
— Ja jak to usłyszałam, złapałam się za głowę. Zamiast reagować i brać odpowiedzialność, premier mówił, że może to fejk albo sztuczna inteligencja, a potem stwierdził, że skoro nie można wysiąść na peronie, to po co tam w ogóle jeżdżą pociągi — oceniła.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Od września edukacja zdrowotna (seksualna) obowiązkowa. Jak wypisać dziecko?
24 lata temu Jan Paweł II po raz ostatni przybył do Ojczyzny. Zostawił Polakom wyjątkowe przesłanie
„Czternastki” ZUS wypłaci we wrześniu. Na co mogą liczyć emeryci i renciści?