Michał Woś w Republice o amerykańskiej bazie w Polsce: nie ma dziś ważniejszej sprawy z perspektywy suwerenności Polski
Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, był porannym gościem Republiki. Polityk mówił przede wszystkim o sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego i zapowiadanej na piątek manifestacji. Odniósł się również do słów Donalda Trumpa dotyczących postępów w sprawie utworzenia bazy amerykańskiej w Polsce.
Atak władzy na TK
Jednym z głównych tematów porannej rozmowy w Republice była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. Michał Woś zapraszał na piątkową manifestację przed siedzibą TK, która ma rozpocząć się o godz. 17:00:
– Piątek będzie dniem pokazania determinacji Polaków i wszystkich zapraszamy na 17.00 rzeczywiście pod Trybunałem. Polscy patrioci się spotykają. Już tam są, już czuwają, są dyżury – mówił polityk PiS.
Jak przekonywał, spór wokół Trybunału ma jego zdaniem znacznie szersze znaczenie niż kwestia obsady samej instytucji:
– Nie ma chyba w tej chwili ważniejszej sprawy z perspektywy nie tyle kolejnego budynku czy kolejnej twierdzy, tylko z perspektywy suwerenności Polski. To nie są za duże słowa – stwierdził Woś.
Poseł PiS odniósł się następnie do wątpliwości dotyczących spełnienia przez Macieja Berka wymogów stawianych kandydatowi na sędziego TK. Woś wskazywał przede wszystkim na kwestię wykonywania zawodu radcy prawnego:
– To oświadczenie, które pokazał pan Berek, polega na tym, że sam pan Berek powiedział: „ja byłem”. I izba radców prawnych napisała: pan Berek powiedział nam, że był. Tak naprawdę to jest koniec tego oświadczenia – mówił.
Polityk posłużył się również porównaniem do posiadania prawa jazdy:
– Bardzo celna jest prosta analogia. To, że od 10 lat masz prawo jazdy, wcale nie oznacza, że przez 10 lat jeździłeś samochodem i masz doświadczenie. Oznacza tylko, że 10 lat temu dostałeś prawo jazdy – powiedział.
Woś przywołał również działania Kancelarii Prezydenta RP, która – jak wskazywał – zwróciła się do marszałka Sejmu o przedstawienie dokumentów dotyczących procedury wyboru Berka:
– Kancelaria pana prezydenta zwróciła się do marszałka Czarzastego na piśmie: pokażcie, jak wyglądała procedura, na którym etapie do Sejmu pan Berek dostarczył potwierdzone dokumenty pokazujące, że wykonywał zawód radcy prawnego – relacjonował.
W dalszej części rozmowy Woś ostro oceniał działania obecnej większości wobec Trybunału Konstytucyjnego:
– Oni się po prostu boją, wiedzą, że został rok i że teraz muszą dokręcić śrubę. Dlaczego ten Trybunał jest dla nich ważny? Muszą go przejąć z powodu tego, o czym mówiłem, czyli kwestii polskiej suwerenności, ale też tego, co po 2027 roku, czyli po wyborach. Trybunał ma tak potężną moc, że jeżeli będą ustawy, które by ich rozliczały w jakiś konkretny sposób, to oni Trybunałem będą próbowali to blokować – przekonywał poseł PiS.
Woś odniósł się również do wypowiedzi Donalda Tuska o „naszych sędziach”. Zdaniem polityka PiS takie określenie podważa deklarowaną niezależność osób wybieranych do TK:
– Nie ma chyba nic gorszego dla sędziego, jak polityk, premier mówi, że „mój” czy „nasz” sędzia będzie w Trybunale. Sędzia ma być niezawisły, niezależny. Sędzia ma być apolityczny – powiedział.
Trump o bazie USA. Woś: wielki sukces prezydenta
Drugim istotnym tematem rozmowy była zapowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych dotycząca postępów w rozmowach o utworzeniu amerykańskiej bazy w Polsce. Donald Trump poinformował 17 września, że poczyniono w tej sprawie „znaczne postępy”, wskazując przy tym na kluczową rolę prezydenta Karola Nawrockiego.
Woś wskazał, że deklaracja amerykańskiego prezydenta, to sukces Karola Nawrockiego, jednocześnie zwracając uwagę na warunkowy charakter wpisu Trumpa:
– To wielki sukces pana prezydenta i gratulacje. Natomiast mnie niepokoi jedna rzecz. Widziałem tam też wersję czy wpis, który mówił „jeżeli”. Jest tam takie zastrzeżenie warunkowe. Ludzie doświadczeni w dyplomacji widzą tam nie tylko wielką pochwałę dla działań pana prezydenta Karola Nawrockiego, ale też takie zagonienie do roboty tych z rządu – mówił.
Poseł PiS podkreślał, że w jego ocenie administracja rządowa powinna intensywnie pracować nad finalizacją przedsięwzięcia:
– Jeżeli my od dwóch lat albo dłużej prowadzimy te negocjacje, jeżeli są różne opcje na stole, to rzeczywiście narzędzia wykonawcze bezpośrednio leżą w rękach właśnie tego rządu. (…) Niech się wezmą do roboty i rzeczywiście pełną parą idźmy w tym kierunku, bo nam wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa jest po prostu potrzebne – powiedział Woś.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Widmo paliwa po 10 zł za litr. Polacy nie mają złudzeń, diesel bije historyczne rekordy
Grodecki: to bardzo ważny sygnał z Waszyngtonu dla bezpieczeństwa Polski
Niemcy: proces byłej funkcjonariuszki policji. To transwestytka gwałcąca 15 latkę