Wipler: mamy rozkład różnych instytucji państwowych
Gościem poniedziałkowego programu „Dzisiaj” w Republice był poseł Konfederacji Przemysław Wipler. Rozmawiano na temat braku wystarczającej obrony przeciwdronowej, oraz programie unijnych pożyczek SAFE. - Polski rząd zrobił coś niebywałego, otóż zastrzegł to na co chce wydać te pieniądze - powiedział Wipler.
Mamy rozkład różnych instytucji państwowych
Rozmowę w "Gościu Dzisiaj" rozpoczęto na temat dronów balonów, które wlatują do Polski z kierunku białoruskiego.
Dzisiaj mamy głośną historię drona, który wleciał do jednostki wojskowej w Przasnyszu. Bezzałogowiec ten spadł i został wyniesiony do tej jednostki. To pokazuje jak mamy rozkład różnych instytucji państwowych różnych instytucji publicznych to, że nie mamy obrony przeciwlotniczej to że drony wlatują do więzień z komórkami z pieniędzmi z narkotykami o tym mówią funkcjonariusze służby więziennej
- mówił poseł Konfederacji.
W opinii Przemysława Wiplera to nie jest tylko problem realnej ochrony naszej granicy, ale również infrastruktury krytycznej.
Mamy ponad 400 obiektów infrastruktury krytycznej. Są takie firmy o znaczeniu strategicznym, co do których ludzie odpowiedzieli tam za bezpieczeństwo mówią nie mamy żadnej obrony przeciwlotniczej przeciwdronowej nie mamy obrony. Nie przewidziano żadnych pieniędzy żebyśmy mieli zapewnioną tego rodzaju ochronę i bezpieczeństwo. To jest niestety fakt. Polskie miasto są bezbronne i co jakiś czas się dowiadujemy, że coś gdzieś wleciało uderzyło w czyjś dom
- podkreślił polityk Konfederacji.
Polska opinia publiczna się dowie na co poszły pieniądze z SAFE
W czasie programu odniesiono się do zakupu systemu antydronowego SAN za kwotę 15 mld złotych. Większość z tych środków ma pochodzić z unijnego programu pożyczek SAFE.
Jak zauważa Przemysław Wipler zbudowanie systemu, który ma działać i być de facto systemem chroniącym cały nasz kraj to się nie zrobi w dzień czy dwa. Dwa lata to jednak długa perspektywa.
Chciałbym posłuchać jak jest etapowanie tych prac oraz kiedy będą pierwsze owoce. Niestety w wydatkach publicznych na obronność podstawową doktryną obecnej władzy jest tajność... Miliardy złotych ma być wydawane właściwie tajnie, a posłowie opozycji, którzy pytają się dlaczego tak drogo, dlaczego z zagranicy, dlaczego z pominięciem polskiej firm dlaczego, dopiero za kilka lat są traktowani jako groźni wichrzyciele, którzy psują władzy komfort
- mówił polityk.
W programie Gość Dzisiaj rozmawiano o programie unijnych pożyczek SAFE przeznaczonego na obronność.
Rumunia inne kraje, które biorą udział w tym programie mają jawne te zakupy. Jest to przedmiotem debaty publicznej, czy to są wydane pieniądze gospodarnie i celowo i u kogo mają być te pieniądze wydane
- mówił Wipler.
Poseł Konfederacji przypomniał o tym, że Niemcy nie wzięli ani euro ponieważ nie chcą spłacać tych pożyczek.
Niemcy i inne kraje z silnymi przemysłami zbrojeniowymi nie wzięli udziału w tym programie SAFE, aby więcej mogli pożyczyć Polacy Rumunii, Chorwaci i inne kraje, które za te pieniądze kupią u nich sprzęt wojskowy
- mówił poseł.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Prawicowa kandydatka Laura Fernández wygrała wybory prezydenckie w Kostaryce
Rząd cofa się w reformie Państwowej Inspekcji Pracy. Biznes ostrzega przed chaosem [SONDA]
Litwin skazany przez polski sąd. Mężczyzna chciał szpiegować dla Białorusi