Żurek będzie ścigał doradców prezydenta. Wassermann: daleko posunięty absurd
Sprawa nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie jest jednoznacznie klarowana nawet dla posłów koalicji rządzącej. „Na pewno mieliśmy problem z interwałami czasowym” – przyznała w programie „Gość Dzisiaj” poseł PSL Urszula Pasławska.
To jest już bardzo dużo fikołek i wysoki stopień absurdu, do którego doszliśmy, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości. Pan minister Żurek nie widzi problemu w tym, że postanowienia czy wnioski prokuratory pisała kancelaria prawna, a składała je pani Wrzosek, jeżeli nie ma dla niego problemu z tym, że de facto nieskutecznie odwołał prokuratora generalnego i powołał następnego, jeżeli dla niego nie jest problemem to, że jego prokuratorzy – zwłaszcza na początku – nie stosowali przepisów, tylko posiłkowali się opiniami prawnymi, które rzeczywiście mogły podchodzić pod kodeks karny, jak nie przeszkadza mu Roman Giertych z tym wszystkim co wyprawia, a mówi o tym, że prezydent korzystając ze swoich uprawnień łamie prawo, ale nie może go dosięgnąć, to będzie ścigał ludzi, którzy mu w tym doradzali. To jest naprawdę daleko posunięty absurd
– mówiła Małgorzata Wassermann.
Przyznała, że cała sprawa dziwi ją dodatkowo, ponieważ minister Żurek był sędzią, znał przepisy, stosował je przez wiele lat i chyba nikt nie spodziewał się, że będzie w stanie „wpadać na tego typu konstrukcje”.
Muszę przyznać, że jest mi szkoda, bo on ośmiesza powagę wymiaru sprawiedliwości i robi kabaret
– dodała posłanka PiS.
W mojej ocenie, to co wydarzyło się w Sejmie dopełniło proces wyboru, a dzisiaj mamy spór pomiędzy prawnikami o semantyczne znaczenie słowa „wobec”. To taki spór dla koneserów prawa, bo dla zwykłego obywatela jest zupełnie niezrozumiały. Na pewno mieliśmy problem z interwałami czasowym – tego nie da się ukryć – ponieważ zasada wyboru nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego była taka, że kadencje mają się na siebie nakładać. I to jest problem. Dlatego jako Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawimy propozycję konsensusu, ale żeby móc to zrobić, żeby ustalić kto jest sędzią, to każda strona musiałaby się wycofać, a dzisiaj tylko PSL jest w stanie taki dialog z obiema stronami prowadzić
– zapowiedziała Urszula Pasławska.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
KE: W najbliższej przyszłości mogą wystąpić problemy z dostawami paliw lotniczych
Nawet na niego to wyjątkowe dno: Czarzasty nazwał prezydenta... przyjacielem Putina
Kiedy Unia Europejska zacznie wreszcie bronić chrześcijan? Jest petycja