Kanthak: zastawem SAFE-u miała być polska suwerenność
Gośćmi programu „Gość Dzisiaj” byli w niedzielę Jan Kanthak z Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz Andrzej Szeptycki z Polski 2050. Politycy komentowali m.in. sprawę unijnego programu pożyczek SAFE. - "Z punktu widzenia polskiego interesu jest to niekorzystne rozwiązanie. Jest to wręcz pętla, którą nam Brukselczycy z Berlińczykami próbowali na szyi zawiązać" - mówił Kanthak.
Jan Kanthak: Projekt SAFE to dla Donalda Tuska element politycznej gry
W opinii Jana Kanthak z Prawa i Sprawiedliwości zaangażowanie Donalda Tuska w projekt związany z SAFE nie dotyczy jego chęci wydawania pieniędzy na zbrojenia, chodzi o to żeby stworzyć oś sporu.
Donald Tusk za każdym razem próbował tworzyć taką oś sporu na zasadzie polaryzacji i zawsze próbuje wmówić Prawu i Sprawiedliwości jest że jest za "Polexitem". W tym przypadku chciał wziąć wielkie pieniądze, a o ich wypłacie będzie decydowała pani von der Leyen. Czy wypłacać pieniądze, czy nie wypłacać i po prostu skorzystać z tego mechanizmu szantażu w kontekście kampanii wyborczej. To jest oczywiste, bo Donald Tusk zawsze tak robił
- wskazał Kanthak.
Jak jednak zauważył poseł PiS-u pierwszy raz okazało się że siła mediów mainstreamowych, które powtarzają jak papuga po Tusku tą narrację rządową nie zadziałała
Widzimy dane publikowane, jeśli chodzi o opinię publiczną i okazuje się, że pierwszy raz Donald Tusk w sporze związanym o Unię Europejską o fundusze sromotnie przegrał. To jest bardzo niepokojący dla Donalda Tuska sygnał że na własnym polu tę bitwę przegrał
- zauważył.
Kanthak: Unię Europejską trzeba urządzić na nowo
Andrzej Szeptycki z Polski 2050 uspokajał i mówił, że Bruksela i instytucje europejskie to nie potwór, który poluje na Polskę.
Jak jednak przypomniał Jan Kanthak, że jedynym powodem, dla którego Węgrzy mają nie dostać pieniędzy z programu SAFE jest to, że są tam wybory i próbuje się zmieść z planszy obecny rząd.
Zdaniem posła PiS-u należy UE urządzić na nowo.
Prawo i Sprawiedliwość mówi teraz bardzo jasno i wyraźnie, koniec z ETS-em, koniec z tymi para podatkami narzuconymi na energię, które powodują, że w Polsce jest najdroższa w UE. Już słyszymy tego typu głosy kanclerza Merza, który mówi, że być może trzeba zawiesić ETS. Trzeba rządu polskiego, który będzie twardo pokazywał jakie są polskie interesy, a nie płynięcia z głównym nurtem. To co robił Donald Tusk, który nikt go w UE nie ogra. Rzeczywiście, nikt go nie ograł, bo on ani razu nie usiadł do stołu, żeby zagrać
- wskazał Kanthak.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Iran potwierdził, że Rosja i Chiny zapewniają mu pomoc. Będzie dalsza blokada Ormuz
"Jeśli nie w parlamencie, to na froncie". Zełenski stawia sprawę jasno
Samochód wpadł w przystanek tramwajowy. Ciężko ranna młoda kobieta