Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:29 Z grupy 21 poszkodowanych w wypadku na Węgrzech, którzy zostali przetransportowani do kraju, pięć osób trafiło do szpitali celem hospitalizacji, a 16 wróciło do domów - przekazała w poniedziałek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
21:53 Ponad setka migrantów koczujących na plaży w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce, rozpoczęła strajk głodowy – poinformowała agencja EFE
21:20 IMGW wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed silnym deszczem i burzami dla centralnej, południowo-zachodniej i południowo-wschodniej części kraju
21:01 Dwóch turystów rażonych piorunem zginęło we Włoszech tuż przy zboczu wulkanu Etna na Sycylii
20:10 24 komitety powołane przez partie polityczne, organizacje i wyborców zostały zgłoszone w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa, które odbędą się we wrześniu
20:00 Rzeszów: na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób
19:21 Trzy osoby zginęły w wyniku katastrofy małego prywatnego helikoptera, do której doszło w poniedziałek późnym popołudniem na greckiej wyspie Sifnos na Morzu Egejskim
18:12 Marcos Rodriguez Pantoja, nazywany „wilczym dzieckiem z Sierra Morena”, zmarł w wieku 80 lat w Ourense w Hiszpanii. Porzucony jako dziecko w górach ponad dekadę spędził wśród dzikich zwierząt
16:18 "Już 2,5 roku temu doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków korzystających z systemu MyDr, obsługującego gabinety medyczne w całym kraju. O sprawie nie powiadomiono Urzędu Ochrony Danych Osobowych" - pisze Piotr Nisztor na portalu Niezależna.pl
15:15 W wieku 72 lat zmarł aktor Jan Frycz. O śmierci artysty jako pierwszy poinformował Teatr Narodowy w Warszawie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Szef Kacprzyka dalej kieruje SOR-em Szpitala Południowego

Źródło: Telewizja Republika

Po wybuchu afery Warszawskiego Szpitala Południowego stanowiska stracili członkowie Rady Nadzorczej i zarządu placówki, a także dwie wiceprezydent Stolicy. Jednak - jak wynika z ustaleń Republiki - w dalszym ciągu ordynatorem SOR jest Adam M., dawny przełożony Dawida Kacprzyka. To właśnie on nie tylko nadzorował jego pracę, ale także m.in. rekomendował młodego lekarza na spotkania w Senacie oraz włączył w pracę nad prezentacją nad międzynarodową konferencję.

Afera wokół Kacprzyka. Ordynator tłumaczy, dlaczego polecał go jako lekarza

Niespełna 30-letni Dawid Kacprzyk, były już radny i działacz stołecznej Koalicji Obywatelskiej to bohater afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. Śledztwa w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jednak dotychczas nie tylko nie przesłuchała go, ale również nie zabezpieczyła żadnych należących do niego nośników danych i dokumentów. 

Jak ujawniła „Republika” Kacprzyk, zajmował stanowisko koordynatora SOR przynajmniej trzy miesiące przed otrzymaniem prawa wykonywania zawodu. Bezpośrednim przełożonym Kacprzyka był wieloletni ordynator SOR w szpitalu południowym - Adam M. Z ustaleń „Republiki” wynika, ze mimo afery w dalszym ciagu zajmuje to stanowisko. Jego umowa ze szpitalem wygasa z końcem sierpnia br. Może to budzić kontrowersje, bo w wyniku skandalu i kolejnych ujawnionych przez media wątków działalności Kacprzyka stanowiska stracili członkowie Rady Nadzorczej i zarządu szpitala, a także dwie wiceprezydent Warszawy. Adam M. pytany przez Republikę, nie chciał komentować działań Kacprzyka na SOR oraz ujawnionych przez media nadużyć i patologii na kierowanym przez siebie oddziale.

„Na ten temat składałem już zeznania w prokuraturze i mam wydany przez prokuratora zakaz wypowiadania się w czasie trwania śledztwa na te tematy i na postawione przez Pana pytania”

 - napisał w odpowiedzi na pytania „Republiki” Adam M., poprosił również o nieużywanie jego nazwiska, ze względu, że „nie jest osobą publiczną”. 

Jednak to właśnie on - jak wynika z ustaleń „Republika” - wspierał wydatnie karierę Kacprzyka. M. rekomendował go, jako swojego podwładne, do udziału w posiedzeniach Parlamentarnego Zespołu ds. Innowacji i Badań Naukowych w Ochronie Zdrowia, kierowanego przez senator Koalicji Obywatelskiej Agnieszkę Gorgoń-Komor. „Pan Dawid Kacprzyk był wśród listy gości rekomendowanej przez swojego przełożonego Adama M., zapraszany do Senatu na posiedzenia zespołu 2-3 razy”. Co na to ordynator SOR szpitala południowego? 

„Mogę potwierdzić słowa Pani Senator A. Gorgoń-Komor, że rekomendowałem Dawida Kacprzyka na spotkania w Senacie jako młodego, zdolnego i pracowitego lekarza” - stwierdził Adam M. 

i dodał: „Nigdy nie wspierałem kariery Dawida Kacprzyka, ani żadnego lekarza. Starałem się natomiast przekazywać swoją wiedzę, doświadczenie i umiejętności wszystkim lekarzom, którzy chcieli z mojego doświadczenia skorzystać.

Jednym z takich młodych lekarzy był Dawid Kacprzyk. Uważam, że będąc u schyłku mojej kariery moim obowiązkiem jest szkolenie młodych lekarzy. Co roku angażuję się w szkolenie około 5 - 6 młodych lekarek i lekarzy, którzy poświęcają swój czas w okresie stażu i przychodzą zdobywać wiedzę i doświadczenie w SOR. Później z reguły nasze drogi się rozchodzą, ale miło mi jest słyszeć, że dużo się ode mnie nauczyli. Pan Dawid Kacprzyk, dodatkowo zgodził się pełnić funkcję Koordynator. Nie było to kierowanie SOR - em, tylko w zakresie jego obowiązków było układanie grafików. Taką funkcję w wielu szpitalach pełnią pielęgniarki. Układanie grafików jest zawsze największym problemem z powodu braku chętnych lekarzy do pracy w SOR.. Nie wspieram niczyjej kariery inaczej jak poprzez przekazywanie wiedzy medycznej i doświadczenia”.

 

Pomagał tworzyć prezentacje na Europejski Kongres Medycyny Ratunkowej

To jednak nie wszystko. Kacprzyk pomagał Adamowi M. w przygotowaniu publikacji na międzynarodową konferencję. „(…) jeden raz byłem autorem prezentacji, zgłoszonej na Europejski Kongres Medycyny Ratunkowej w Paryżu, który ma odbyć się we wrześniu br. Jedynym ze współautorów tej prezentacji jest Dawid Kacprzyk, który pomagał mi tą prezentację przygotować

Prezentacja dotyczy naszych sukcesów diagnostycznych w SOR Szpitala Południowego. Byłbym wdzięczny gdyby to również było rozpowszechnione w mediach, że mamy sukcesy docenione przez Komitet Naukowy w Paryżu” - napisał Adam M. 

Kacprzyk w 2025 r. dzięki pracy na SOR, którego ordynatorem od lat jest Adam M., szpitala południowego zarobił 1,6 mln zł. Ten młody lekarz, koordynator SOR placówki, jednocześnie radny i działacz stołecznej Koalicji Obywatelskiej, otrzymał za przepracowanie blisko 4 tys. godzin, czyli 11 godzin dziennie. W 2026 r. od lutego pracę w szpitalu południowym łączył z tą w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Republika ujawniła, że tylko w tym pierwszym miesiącu pracy w sumie w obydwu placówkach przepracował 496 godzin (340 w szpitalu południowym, 156 godzin w szpitalu bródnowskim), to daje niespełna 18 godzin dziennie. Dziś już wiadomo, że część dyżurów była fikcją. Gdy wybuchał afera Kacprzyk nie tylko odszedł z pracy w obydwu placówkach, zrezygnował z mandatu radnego i członkostwa w KO, ale także zaczął zwracać część otrzymanego wynagrodzenia. Młody lekarz skorygował faktury i zwrócił ok. 500 tys. zł szpitalowi południowemu za faktycznie niewykonane godziny w 2026 r. Kacprzyk zwrócił też 80 tys. zł na konto szpitala bródnowskiego. Część tej kwoty dotyczyło właśnie lutego br.

Źródło: Republika.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X