Kaczyński pod Trybunałem Konstytucyjnym. „Moim obowiązkiem jest tutaj być”
Jarosław Kaczyński późnym wieczorem pojawił się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego wraz z parlamentarzystami PiS i sympatykami partii. Obecność prezesa PiS ma związek z zapowiedziami dotyczącymi wprowadzenia do TK czterech z sześciu sędziów wybranych przez Sejm w marcu.
Przyszedłem tutaj, bo kończy się wrzesień, bo była ta zapowiedź, że we wrześniu muszą wejść i w związku z tym doszedłem do wniosku, że moim obowiązkiem jest tutaj być w tym momencie – mówił Kaczyński do zgromadzonych.
Prezes PiS odniósł się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz wcześniejszych zapowiedzi dotyczących nowych sędziów. Jak wskazywał, jego obecność przed siedzibą TK jest związana z przekonaniem, że w ostatnich dniach września może dojść do próby wprowadzenia nowych członków Trybunału.
Kaczyński zwrócił uwagę, że budynek TK był wieczorem pogrążony w ciemności.
Patrzę na Trybunał, jest ciemno, to znaczy, że tam nikogo w tej chwili nie ma – powiedział.
Jednocześnie zaznaczył, że nie ma pewności, czy w najbliższych godzinach może dojść do jakichkolwiek działań.
Podczas wystąpienia prezes PiS zwrócił się również do zgromadzonych parlamentarzystów i sympatyków. Podkreślał znaczenie obecności obywateli oraz przedstawicieli opozycji przed siedzibą Trybunału.
Chodzi o to, żeby opór miał charakter społeczny, żeby było jak najwięcej osób, jak najwięcej parlamentarzystów – mówił Kaczyński.
Wśród zgromadzonych znaleźli się politycy PiS oraz sympatycy ugrupowania. Ich obecność była wyrazem sprzeciwu wobec planów dotyczących obsadzenia części wakujących stanowisk sędziowskich w Trybunale Konstytucyjnym.
Prezes PiS wskazał również na organizację prac parlamentarnych jako jeden z powodów swojej obecności przed TK. Zwrócił uwagę, że w tym tygodniu nie zaplanowano posiedzenia Sejmu.
Zrobili tydzień wolny od posiedzenia. Normalnie byłby w tym tygodniu Sejm, czyli byliby posłowie blisko tutaj, kilkaset metrów stąd. A teraz ich nie ma. Ogromna większość nie mieszka w Warszawie – argumentował.
W jego ocenie taki układ kalendarza parlamentarnego może mieć znaczenie w kontekście wydarzeń wokół Trybunału.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Deklarują pierwsi, że uderzą, gdy Rosja zaatakuje państwo bałtyckie
Szef BBN rozmawiał z ambasadorem Norwegii. W centrum bezpieczeństwo i system antydronowy SAN
"Skarga miała być przykrywką". Prezes PiS o kolejnej porażce Tuska w Europie