NBP ma kapitał z „niezrealizowanych przychodów”. Soboń: to nie magia
Narodowy Bank Polski obraca dzisiaj rezerwami, których wartość przekracza bilion złotych. Znaczna ich część to aktywa, które są w postaci obligacji, papierów rządowych czy akcji, które przynoszą określone dochody. „Złoto traktujemy jako zabezpieczenie na przyszłość (...) a średnia cena zakupu, w stosunku do dzisiejszej ceny rynkowej, to księgowo nazywa się to niezrealizowanymi przychodami. Gdybyśmy to złoto dzisiaj sprzedali, one zamieniłyby się po prostu w zysk” – tłumaczył w programie Gość Dzisiaj Artur Soboń, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.
Gość Danuty Holeckiej tłumaczył, że NBP dotychczas nie obracał tą częścią rezerwy, która jest w złocie, a przez kolejne lata zebrało się 570 ton kruszcu. Gdyby jednak zdecydował się na sprzedaż części rezerw, to różnica pomiędzy ceną zakupu, a ceną sprzedaży byłaby właśnie zyskiem banku centralnego, która można by przeznaczyć na sfinansowanie potrzeb obronnych kraju.
Jednocześnie nie uszczupliłoby to wielkości rezerw, bo ta liczona jest według cen zakupu, a jedynie złoto zostałoby zamienione na dolary. Mamy doskonałych ekspertów, którzy potrafili kupować złoto, kiedy było tanie, będą więc potrafili również sprzedać je po najlepszej cenie
– podkreślił Artur Soboń, według którego, aby zrealizować zysk w wysokości 180 mld zł trzeba sprzedać ok. 280 ton złota.
Nie jesteśmy magikami i nie są to żadne sztuczki, a jedynie aktywne zarządzanie rezerwami banku centralnego. I Narodowy Bank Polski nie zamierza stać się stroną tego politycznego sporu, a czeka jedynie na uchwaloną przez Sejm odpowiednią ustawę, która pozwoli uruchomić środki wygospodarowane przez NBP. A czy będzie to ustawa rządowa czy prezydencka, to nie ma dla nas żadnego znaczenia
– podkreślił Artur Soboń.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X