Alarm po wybuchu rakiety? Sakiewicz: to nie ma żadnego sensu
Chyba wszystko jest bez sensu w tej sprawie, łącznie z odpowiedziami pana premiera. Powiedzmy, że Donald Tusk próbuje ratować sytuację w momencie gdy kompromitacja jest oczywista. Mógłby po prostu przeprosić - mówił na antenie Telewizji Republika prezes stacji, Tomasz Sakiewicz. W ten sposób skomentował uderzenie rosyjskiego pocisku manewrującego na terytorium Polski.
Sakiewicz krytykuje działania rządu po incydencie na Lubelszczyźnie
Prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz skomentował nocny alarm na Lubelszczyźnie po uderzeniu rosyjskiej rakiety Ch-101. Jak przekonywał Tomasz Sakiewicz włączanie syreny po wybuchu rakiety jest absurdem.
To wzmocnienie efektu terrorystycznego, jaki być może Putin chciał uzyskać. Jeżeli rakieta już przyleciała i wybuchła, a kolejne nie lecą, to tam, gdzie uderzyła, trzeba otoczyć teren, ale nigdzie indziej nie zrobi już krzywdy
- mówił.
Następnie prezes Telewizji Republika zadawał pytania o to, w jaki sposób działają procedury i czy rządzący przygotowali ludzi do tego typu zagrożeń.
Nie na tym polega szkolenie obywateli, że się wyśle broszurkę, z którą ludzie nie wiedzą co mają zrobić i które natychmiast zgubili
- stwierdził Sakiewicz.
Jak dodał wprowadzenie procedur i szkoleń nawet bez całej infrastruktury jest możliwe przy niewielkich kosztach i w czasie zaledwie kilku miesięcy.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X