Ociepa w Republice ostro o rządzie: „Dzisiaj spór jest między państwowcami a ignorantami”
Porannym gościem Republiki był poseł PiS Marcin Ociepa. Polityk mówił m.in. o kryzysie rządu Donalda Tuska, sytuacji w służbie zdrowia, sporze ideologicznym wokół związków jednopłciowych oraz o kondycji państwa. W rozmowie padły mocne słowa pod adresem obecnej władzy.
„Nie ma innej odpowiedzi na dezinformację niż informacja”
Poseł Marcin Ociepa został zapytany o doniesienia dotyczące możliwej dymisji ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Polityk PiS stwierdził, że obecny szef resortu stał się symbolem nieskuteczności rządu:
— Dobrze by było, żeby został, ponieważ jest jednym z symboli niekompetencji tego rządu. Waldemar Żurek miał zastąpić nieskutecznego Adama Bodnara, ale na razie te rozliczenia się nie udają. Jest część społeczeństwa, która czeka na wsadzanie „pisowców” do więzień i nic takiego się nie dzieje. Kogoś wsadzą, to potem wypuszczają — mówił Ociepa.
Polityk podkreślał, że obecna władza skupia się przede wszystkim na propagandzie i walce z opozycją:
— Miarą skuteczności dla Donalda Tuska jest kwestia propagandy, zwalczania przeciwników politycznych i manipulowania Polakami. Natomiast dla państwowców ważna jest skuteczność w realizacji polityki publicznej. Oni nigdy nie będą skuteczni w realnej pracy dla Polski, dlatego że domagają się łamania prawa od zbyt wielkiej liczby osób — powiedział poseł PiS.
W trakcie rozmowy Ociepa odniósł się także do ataku Żurka na prezydenta Karola Nawrockiego ws. Zondacrypto. Polityk władzy stwierdził, że "Prezydent w jakiś sposób chronił to, żeby tego typu spółki wyłudzające pieniądze w setkach milionów, a może i miliardach od Polaków, były pod parasolem ochronnym polityków":
— Oczywiście Karol Nawrocki niczego nie chronił. To kompletna brednia. Minister sprawiedliwości kłamie publicznie i robi to świadomie. Im chodzi o propagandę, o okłamywanie Polaków i manipulowanie nimi. Naszą pracą jest to odkręcać, wyjaśniać i powstrzymywać — odpowiada Ciepa.
Polityk dodał również:
— Nie ma innej odpowiedzi na dezinformację niż informacja. Tak samo jak trzeba powstrzymywać dezinformację rosyjską, tak samo trzeba odkręcać dezinformację tuskową — powiedział.
W dalszej części rozmowy poseł PiS mówił o relacjach Polski z Niemcami i sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych z 2023 roku:
— Jeszcze trzy lata temu rozmawialiśmy o tym, ile miliardów reparacji Niemcy mają zapłacić Polsce, a po trzech latach okazuje się, że to my zaciągamy u nich pożyczki. O co tutaj chodzi? To Polacy mieli dostawać pieniądze, a nagle okazuje się, że my płacimy — mówił Ociepa.
Polityk przekonywał również, że obecny spór polityczny wykracza poza standardową rywalizację partyjną:
— My ostrzegaliśmy przed tym już w 2023 roku. Mamy do czynienia nie ze zwykłym sporem demokratycznym między partiami, ale z opcją zewnętrzną, która kieruje się zupełnie inną logiką działania — powiedział.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X