Tumanowicz w Republice o ataku władzy na AWS: "Z trójpodziału władzy zrobili wycieraczkę"
Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości oraz Witold Tumanowicz z Konfederacji byli wieczornymi gośćmi Danuty Holeckiej w Republice. Politycy komentowali wydarzenia wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, spór o jej władze oraz sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. – To jest komedia, to jest psucie państwa – ocenił Tumanowicz. Woś przekonywał natomiast, że wydarzenia na uczelni mogą być „preludium” przed działaniami dotyczącymi TK.
Woś: w państwie Tuska obowiązuje wola polityczna
Michał Woś ostro komentował wydarzenia wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Polityk PiS przekonywał, że sposób działania obecnej władzy przeczy deklaracjom dotyczącym przywracania praworządności:
– Gdyby były rządy prawa, gdyby ci, którzy mają usta pełne frazesów o demokracji, o praworządności, o tym, jak bardzo przestrzegają prawa, rzeczywiście tego przestrzegali, to nie byłoby takiej sytuacji. To jest rozwiązanie w stylu jaskiniowców, tam maczug rzeczywiście brakowało ze strony Żurka i Tuska – mówił.
Według Wosia wydarzenia na uczelni wpisują się w szerszy sposób funkcjonowania obecnej władzy:
– Oni pokazują, że rządy prawa, trzymanie się właśnie prawa, tego, co powinno być podstawą działania wszystkich służb, instytucji, posłów, rektorów, nie obowiązuje. W państwie Tuska obowiązuje wola polityczna i jeżeli czegoś chce Donald Tusk, jeżeli czegoś chce Żurek, to od razu to realizuje – stwierdził.
Polityk PiS poinformował również o działaniach prawnych podjętych przez jego ugrupowanie:
– Złożyliśmy już właściwie zawiadomienie jako Prawo i Sprawiedliwość do prokuratury związane z łamaniem prawa przez tych, którzy zawłaszczają uczelnię, kolejną instytucję państwa, którzy dokonują tego zamachu na tę akademię, bo to jest zamach na autonomię uczelni – powiedział.
Woś wskazał także na uniemożliwianie parlamentarzystom przeprowadzenia interwencji poselskiej:
– Złożyliśmy zawiadomienie w sprawach związanych z uniemożliwianiem posłom interwencji poselskiej, bo rzeczywiście jest to po prostu przestępstwo wykonywane na oczach wszystkich – mówił.
Tumanowicz: z trójpodziału władzy zrobili wycieraczkę
Witold Tumanowicz z Konfederacji również krytycznie ocenił działania rządu. W jego opinii problem dotyczy przede wszystkim sposobu traktowania zasad podziału władz:
– Cały rząd Donalda Tuska zrobił sobie z trójpodziału władzy taką wycieraczkę. Właściwie sami sobie są też władzą sądowniczą. Przecież sami zdecydowali o tym, że rektor złamał prawo, no to będą teraz wykonywać, właściwie jeszcze zanim uprawomocni się decyzja, określone działania – mówił.
– Powiedzmy sobie szczerze: to jest komedia, to jest psucie państwa, to jest zupełnie nie to, co zapowiadali w kampanii wyborczej, że mają teraz przywracać praworządność. Właściwie tak naprawdę robią jeszcze gorsze rzeczy niż te, które sami krytykowali – dodał.
Poseł Konfederacji podkreślił również znaczenie prezydenckiego weta wobec potencjalnych zmian prawnych:
– Bardzo dobrze, że nie udało im się zainstalować „długopisu” Donalda Tuska w Pałacu Prezydenckim, bo gdyby tak było, to całe to bezprawie jeszcze byłoby dodatkowo podpisywane, jeszcze byłoby legitymizowane podpisami pod bezprawnymi, niekonstytucyjnymi różnego rodzaju ustawami – stwierdził.
– Cieszę się, że przynajmniej na tym poziomie mamy strażnika, który może akurat to złe prawo powstrzymywać – dodał.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X