„Tusk zawsze miał politykę konfrontacyjną”. Krystian ostro o rządach koalicji 13 grudnia w Republice
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Krystian w porannym programie Republiki ostro skrytykował rząd Donalda Tuska, unijną narrację elit o Polsce oraz projekt ustawy dotyczącej tzw. łańcuchów. W jego ocenie obecna władza wraca do najgorszych metod znanych z przeszłości, a koszty tej polityki ponoszą zwykli obywatele, szczególnie mieszkańcy wsi.
Ochrona zwierząt tak, ale mądra
Jednym z głównych tematów rozmowy było zapowiadane głosowanie nad odrzuceniem weta prezydenta wobec tzw. ustawy łańcuchowej. Poseł PiS jednoznacznie zapowiedział swój sprzeciw.
— Będę przeciwny odrzuceniu weta pana prezydenta — powiedział Mariusz Krystian.
Jak podkreślił, projekt ustawy jest w jego ocenie wymierzony wyłącznie w mieszkańców wsi i nie rozwiązuje realnych problemów związanych z cierpieniem zwierząt:
— Ta ustawa ma tylko hasło Stop łańcuchom, ale tak naprawdę to jest ustawa celowana przeciwko mieszkańcom wsi — ocenił.
Poseł zwrócił uwagę, że regulacje całkowicie pomijają sytuację zwierząt w miastach:
— Kompletnie nie dotyka cierpienia zwierząt w miastach. Kawalerka, 20 metrów kwadratowych i ktoś trzyma dwa duże psy. Te psy w tej ciasnocie po prostu cierpią — mówił.
Krystian zaznaczył, że nie sprzeciwia się samej idei ochrony zwierząt, ale domaga się rozwiązań sprawiedliwych i obejmujących wszystkich:
— Ja jestem za ochroną zwierząt. Naprawdę. Ale mądrą. Taką, która będzie dotyczyć wszystkich, a nie tylko pod publiczkę — podkreślił.
Wskazał także na absurdalne, jego zdaniem, normy powierzchniowe:
— Norma dla człowieka w mieszkaniu socjalnym to pięć metrów kwadratowych. Dla psa piętnaście. Bądźmy poważni — dodał.
W dalszej części wywiadu poseł PiS odniósł się do osoby Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych, przypominając jego przeszłość w ORMO:
— To jest policzek dla wszystkich tych, którzy walczyli o wolną Polskę. To jest sążnisty policzek — ocenił.
Zdaniem Krystiana, obecna władza świadomie sięga po ludzi o najgorszej reputacji:
— Donald Tusk ściąga do siebie najgorszy element, żeby realizować swoją politykę — stwierdził.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X