Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
18:30 Hubert Hurkacz wygrał z hiszpańskim tenisistą Jaume Munarem 6:3, 6:3, 2:6, 6:3 w pierwszej rundzie wielkoszlemowego French Open
17:30 Prezydent Boliwii Rodrigo Paz ogłosił w poniedziałek, że obniży o połowę swoje wynagrodzenie oraz pensje swoich ministrów. Decyzja zapadła w związku z masowymi antyrządowymi protestami, które trwają od ponad trzech tygodni
16:42 Jedna osoba zginęła, a co najmniej 17 zostało lekko rannych w zderzeniu pociągu i ciężarówki w poniedziałkowe popołudnie na przejeździe kolejowym w Garbatce w powiecie obornickim
16:04 Papież Leon XIV zadeklarował w poniedziałek, że Kościół przyjmuje zaproszenie do współpracy, by znaleźć drogę dla ludzkości w dobie sztucznej inteligencji
15:09 Dwie osoby zginęły, a 22 zostały ranne w wyniku ataku rakietowego na cywilny zakład w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - przekazały w poniedziałek lokalne władze
14:08 Małopolskie: Nauczycielka oskarżona o wykorzystywanie seksualne ucznia
13:48 Wielkopolskie: Trzech mężczyzn skazanych na 25 lat więzienia za zabójstwo 17-latka
13:24 Tatry słowackie: Polak utknął na noc pod Gerlachem; wszedł na szczyt mimo zamknięcia szlaków
13:22 Polska: Surowsza kara za atak nożem w szkole w Kadzidle; oskarżony skazany na 18 lat więzienia
13:17 Pomorskie: Mieszkańcy pięciu miejscowości bez wody zdatnej do picia; odwołano zajęcia w szkole
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa

Wstrząsająca relacja mamy Oskarka. "Po śmierci syna nie dano mi nawet leków na uspokojenie"

Źródło: Telewizja Republika

Podczas rozmowy z Danutą Holecką w programie "Dzisiaj" w Republice, mama Oskarka wspominała, że apelowała do policjantów, by zostawić dzieci z prababcią lub babcią, która wróci z pracy. - Mogli to zrobić, ale oni zadecydowali inaczej – zaznaczyła.

Dramatyczna relacja matki Oskarka

Magdalena W. to matka czteromiesięcznego Oskara, który zmarł w połowie maja, kilka dni po tym, jak trafił do pieczy zastępczej. Kobieta została wcześniej doprowadzona do zakładu karnego, a na pogrzeb dziecka dostała przepustkę. Została jednak doprowadzona na ten pogrzeb w kajdankach.

Kobieta opuściła w czwartek zakład karny. Komisja penitencjarna zgodziła się na dalsze odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Magdalena Woźna, mama Oskarka, który zmarł w pieczy zastępczej, powiedziała, że funkcjonariusze policji przyszli o 8.15 - 15 maja - do domu i powiedzieli, że zostaje zatrzymana, że jest poszukiwana.

Kobieta przyznała w Republice, że wcale się nie ukrywała i że nie miałam pojęcia, że jest poszukiwana. Oni zaś powiedzieli, że musi odbyć karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym na Grochowie i zapytali ją, czy dzieci będą miały opiekę.

Powiedziałam, że tak, że może zostać prababcia, czy babcia, która by wróciła z pracy. Mówili, że tylko ojciec dziecka może z nimi zostać. On wtedy był w pracy, poza Warszawą. Oni powiedzieli, że nie zostawili by z nim dzieci, gdyż jest poszukiwany, ale może przyjechać, może się uda z nim zostawić dzieci. On był w Gdańsku, a dano mu na powrót 2 godziny. Minęły 2 godziny, przyszły panie z opieki, które powiedziały mi, żebym oddała akty urodzenia dzieci, książeczki zdrowia - wzięły je i zabrały

- relacjonowała.

Kobieta wspominała, że córka nie mogła wziąć ze sobą żadnych ubrań i zabawek. Mówiła również, że służba więzienna nie chciała jej nawet dać leków na uspokojenie, po tym, jak poprosiła o nie, gdy dowiedziała się o śmierci syna. Nikt się nią nie zainteresował, nie miała żadnego wsparcia.

Mówiła, że informacja o śmierci syna była dla niej szokiem. Podkreśliła, że teraz musi walczyć o Lenę.

Magdalena Majkowska, pełnomocni, adwokat z Ordo Iuris powiedziała, że matki nie poinformowano, że z uwagi na wiek dziecka, mogła odbyć karę wraz z Oskarkiem. Zaznaczyła, że pracownicy socjalni powinni się kierować przede wszystkim dobrem dziecka, empatią - Dziecko to nie jest przedmiot. Jeszcze gorzej reagują na zmianę otocznia niż dorośli – podkreśliła.

Mówiła również, że czynności wykonywane przez służbę więzienną - skucie p. Magdaleny przed pogrzebem syna - były zupełnie nieproporcjonalne. Sama kobieta poinformowała, że powiedziano jej, że jeśli nie będzie wykonywać poleceń, to nie pojedzie na pogrzeb syna. - Gdy moja mama zobaczyła mnie w kajdankach to się rozpłakała - dodała. 

Magdalena Majkowska oceniła, że celem takiego traktowania p. Magdaleny było jedynie jej upokorzenie. Kobieta nie wie nawet gdzie znajduje się córka 3-letnia Lena. Jutro ma się odbyć z nią widzenie. Sąd rodzinny zastanawia się, czy powinien zwrócić dziecko matce. Pani adwokat relacjonowała, że dziecko jest obecnie wycofane.

Źródło: Republika 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X