Majówka ze „Wstajemy” – Małopolska, która zachwyca o każdej porze roku
Majówkowe wydanie programu „Wstajemy” przeniosło widzów w samo serce Małopolski – regionu, który niezmiennie zachwyca różnorodnością krajobrazów, bogactwem tradycji i autentycznym klimatem. Tym razem ekipa programu odwiedziła okolice Nowego Targu, Pienin i Podhala, pokazując, że długi weekend to idealny moment, by odkrywać Polskę na nowo – spokojniej, bliżej natury i lokalnej kultury.
Już od pierwszych wejść na antenie było jasne, że to wydanie będzie pełne inspiracji. O atrakcjach regionu opowiadał m.in. Marcin Kolasa, wskazując miejsca, które warto zobaczyć niezależnie od pory roku. Wśród nich znalazła się m.in. klimatyczna Tischnerówka – przestrzeń, w której historia i dziedzictwo ks. Józefa Tischnera spotykają się z codziennością Podhala, tworząc wyjątkową, refleksyjną atmosferę.
Nie zabrakło także tematów związanych z aktywnym wypoczynkiem. Jednym z głównych bohaterów programu było Jezioro Czorsztyńskie – malowniczo położone między Zamkiem w Czorsztynie a Zamkiem w Niedzicy. To miejsce, które oferuje niemal wszystko: od tras rowerowych i spacerowych, przez rejsy, aż po spokojny relaks nad wodą. O potencjale regionu i ofercie kulturalnej Gminy Czorsztyn opowiadała Paulina Peciak, podkreślając rosnące zainteresowanie turystów tym rejonem.
Źródło: Telewizja Republika
Majówka we „Wstajemy” miała również wyraźny smak regionalnej kuchni. Karol Kus zabrał widzów nad Dunajec, gdzie przygotował wyjątkowy posiłek dla flisaków. W takich okolicznościach przyrody gotowanie nabiera zupełnie innego wymiaru – prostota, lokalne produkty i serce włożone w przygotowanie potraw tworzą doświadczenie, które trudno podrobić.
Silnym akcentem programu była kultura flisacka – jedna z najbardziej rozpoznawalnych tradycji Pienin. Spływ Dunajcem to nie tylko atrakcja turystyczna, ale żywa historia przekazywana z pokolenia na pokolenie. Flisacy, z charakterystycznym humorem i pasją, opowiadali nam o regionie, budując niepowtarzalny klimat tej podróży.
Źródło: Telewizja Republika
Zajrzeliśmy także do Muzeum Pienińskiego, gdzie historia regionu spotyka się z jego współczesnością. Nieco dalej, w Rezerwacie przyrody „Przełom Białki”, widzowie mogli podziwiać dziką naturę – miejsce znane również jako plan zdjęciowy kultowego „Janosika”. Z kolei Torfowiska Orawsko-Nowotarskie, czyli „Bór na Czerwonem”, pokazały spokojniejsze, bardziej refleksyjne oblicze Podhala.
Nie zabrakło też spotkań z lokalną społecznością. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Waksmundzie przygotowały prawdziwą ucztę, udowadniając, że tradycja kulinarna regionu ma się doskonale. Z kolei zespół „Młodzi Waksmundzianie” wniósł do programu energię, pokazując, że kultura góralska jest dziś świadomym wyborem młodego pokolenia.
Ważnym punktem na mapie było również Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu – miejsce o ogromnym znaczeniu duchowym i historycznym. Odwiedziliśmy także mniej oczywiste kierunki, jak Gorce z ich najwyższym szczytem – Turbacz, które – jak podkreślał przewodnik Witold Sięka – wciąż pozostają niedocenioną perełką regionu.
Źródło: Telewizja Republika
Nie zabrakło także propozycji dla rodzin. Brama w Gorce – Centrum Przyrodniczo-Edukacyjne pokazała, że nauka przez zabawę może być prawdziwą przygodą. Z kolei niezapomniany relaks zapewniają Termy Szaflary – kompleks, który łączy wypoczynek z komfortem i regionalną gościnnością.
Majówkowe „Wstajemy” udowodniło jedno: Małopolska to region, do którego chce się wracać!