Leśkiewicz: Tusk straszy, aby odwrócić uwagę od afer
Gościem Danuty Holeckiej w poniedziałkowy wieczór był Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy Prezydenta Polski. - Ilekroć dzieje się źle w Polsce i mamy problemy ze służbą zdrowia, afery rządzących, niską ściągalność podatków, rosnący deficyt budżetowy o prawie miliard złotych dziennie, tylekroć Donald Tusk i jego ministrowie wychodzą i zaczynają straszyć - mówił Leśkiewicz w "Gościu Dzisiaj".
"To klasyczna polityka strachu". Leśkiewicz o wypowiedziach Tuska
Rozmowę w "Gościu Dzisiaj" rozpoczęto od skandalicznego wywiadu Donalda Tuska na łamach "The Financial Times". W rozmowie z brytyjskim dziennikiem premier polskiego rządu m.in. zadawał pytania o lojalność Amerykanów i sens funkcjonowania NATO.
Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta Polski stwierdził, że "premier Donald Tusk jest fatalnym premierem, ale jest mistrzem niedomówień i manipulacji. Właśnie to jest przykład takich niedomówień i manipulacji".
Pan premier z pozycji szefa rządu, przedstawiciela partii rządzącej podważa istotę funkcjonowania traktatu Północnoatlantyckiego, podstawy naszego wspólnego bezpieczeństwa nie tylko w Europie, ale w ogóle na Świecie, bo przecież ten traktat Północnoatlantycki artykuł czwarty czy przede wszystkim artykuł 5 a więc wzajemna pomoc w sytuacji zagrożenia jest jakby fundamentem funkcjonowania traktatu Północnoatlantyckiego
- mówił Leśkiewicz.
W opinii rzecznika prasowego prezydenta Polski słowa Donalda Tuska można rozpatrywać na kilku poziomach. Przede wszystkim jest to próba wywołania strachu.
Ilekroć dzieje się źle w Polsce i mamy problemy ze służbą zdrowia, afery rządzących, niską ściągalność podatków, rosnący deficyt budżetowy o prawie miliard złotych dziennie, tylekroć Donald Tusk i jego ministrowie wychodzą i zaczynają straszyć. Mówią o bezpieczeństwie o tym, że coś nam zagraża że trzeba się zintegrować, trzeba dbać o wspólne bezpieczeństwo i wokół tego bezpieczeństwa próbować mówić o jedności. Przy czym oni robią wszystko odwrotnie i tę jedność rozbijają. To są klasyczne działania Donalda Tuska i jego koalicjantów, ale przede wszystkim pana premiera
- stwierdził w rozmowie z Danutą Holecką.
W opinii Leśkiewicza słowa premiera ponadto uderzają w trwałości sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi z naszym największymi najważniejszym sojusznikiem
Aneks WSI trafił do marszałków. Rafał Leśkiewicz: opinia nie jest wiążąca
W Gościu Dzisiaj rozmawiano również na temat odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI). Jak zauważył Rafał Leśkiewicz aneks ten trafił do Marszałka Sejmu oraz Senatu.
Pan Włodzimierz Czarzasty mówił, że ten dokument nie powinien być ujawniony no, ale jeszcze się nie zapoznał z tym dokumentem. Sam się do tego przyznał więc jest tu jakaś sprzeczność. Czarzasty mówi też o tym, że tam mogły być jakieś dopiski, mogły być jakieś manipulacje tymi treściami, które zawiera ten ten dokument. To pokazuje, że pan Czarzasty naprawdę nic nie wie na temat ochrony informacji niejawnych. Ale skąd ma wiedzieć jak nigdy nie wypełnił ankiety bezpieczeństwo osobowego i tak naprawdę nigdy z tymi dokumentami niejawnymi się nie zapoznawał mimo że w tej chwili jest drugą osobą w państwie, a wcześniej był posłem lewicy.
Jak przypomniał Rafał Leśkiewicz opinie marszałka sejmu i marszałka Senatu w kwestii publikacji ankesu do raportu likwidacji WSI nie są dla pana prezydenta wiążące.
Poczekamy 30 dni na opinię marszałków Sejmu i Senatu. Nie ma żadnego znaczenia, czy marszałkowie wyrażą opinię. Decyzje podejmuje pan prezydent Karol Nawrocki my spełniliśmy obowiązek związany z przekazaniem tego raportu
- wskazał rozmówca Danuty Holeckiej.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X