Państwo się rozsypuje. Kosztowniak alarmuje w Republice
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kosztowniak był porannym gościem Republiki. W rozmowie mówił o kondycji samorządów, finansach państwa, sytuacji w Policji oraz odpowiedzialności rządu za chaos w instytucjach publicznych.
Samorządy i szpitale powiatowe w kryzysie
Rozmowa na antenie Republiki dotyczyła przede wszystkim pieniędzy w systemie ochrony zdrowia, zadłużenia państwa oraz – zdaniem posła – systemowego osłabiania kluczowych filarów naszego systemu politycznego przez rząd Donalda Tuska. Kosztowniak odnosił się także do sytuacji kobiet w Policji i skandalicznych przypadków nadużyć w tej służbie mundurowej.
Poseł zwracał uwagę na trudną sytuację jednostek samorządu terytorialnego oraz zagrożenia dla lokalnych placówek medycznych:
— W słabej. I kilka bardzo poważnych problemów przed nimi — mówił o kondycji samorządów.
— Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby było tak dużo pieniędzy, których brakuje — podkreślał, odnosząc się do finansów publicznych.
Według Kosztowniaka ciężar braków budżetowych ma być przenoszony na szpitale powiatowe, które i tak są już mocno obciążone:
— Szpitale powiatowe tak na dobrą sprawę w dużej mierze leczą nas wszystkich, bo ich jest najwięcej — zaznaczył.
W rozmowie pojawił się również temat kolejnych przypadków przestępstwa seksualnych w Policji. Poseł mówił o problemie wizerunkowym całej formacji:
— To jest wielki problem i nie tylko. Oczywiście największy problem tych, kogo to dotyczy, bo to jest dramat życiowy — stwierdził.
— Bardzo negatywny wizerunek całej służby jest dzisiaj skutecznie degradowany przez obecną władzę — ocenił.
Kosztowniak podkreślał, że przypadki przestępstw nie mogą rzutować na wszystkich funkcjonariuszy, ale jednocześnie wymagają zdecydowanej reakcji państwa.
Kosztowniak krytycznie oceniał także politykę finansową rządu oraz poziom długu publicznego:
— Państwo polskie jest niewydolne też systemowo w tym zakresie — stwierdził.
— Dynamika wzrostu zadłużenia państwa polskiego jest większa jak za Gierka — dodał, porównując obecną sytuację do realiów PRL.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X