Przemysław Czarnek w Republice ostro o umowie Mercosur i braku reakcji ze strony władzy na protesty rolników
Porannym gościem Republiki był prof. Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i poseł tej partii. W rozmowie odniósł się do polityki bezpieczeństwa rządu Donalda Tuska, relacji z Niemcami i Rosją, roli ONZ oraz zagrożeń dla polskiego rolnictwa wynikających z umowy Mercosur.
Tusk zazdrości Nawrockiemu
Prof. Czarnek komentował na naszej antenie wpis Donalda Tuska dotyczący zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Pokoju, która powstanie z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa do zajęcia się kwestią Strefy Gazy. Jego zdaniem reakcja premiera miała osobiste podłoże:
— Zazdrość Donalda Tuska, że to nie on dostał zaproszenie do Rady Pokoju. Tylko pan prezydent Karol Nawrocki — wskazał Czarnek.
Jednocześnie zaznaczył, że sama idea nowego formatu rozmów o bezpieczeństwie pokazuje całkowitą niewydolność ONZ:
— Rada Bezpieczeństwa ONZ kompletnie nie działa. Nie zapobiegła wojnie na Ukrainie, nie zapobiega represjom w Korei Północnej, nie powstrzymuje mordów chrześcijan w Afryce ani wojny na Bliskim Wschodzie — mówił.
— To jest tylko atrapa i iluzja bezpieczeństwa. Trzeba myśleć, jak zastąpić ONZ i Radę Bezpieczeństwa, bo one nie spełniają swojej roli — dodał.
Polityk PiS bardzo krytycznie odniósł się do deklaracji Donalda Tuska o "kierowaniu się" bezpieczeństwem państwa:
— Ten człowiek z bezpieczeństwem Polski nie ma nic wspólnego — ocenił.
— Mamy wloty balonów, dronów, brak systemów radarowych, a służby nie reagują nawet wtedy, gdy zgłoszony zostaje człowiek z zagłuszarką przebywający w Warszawie przez dziewięć dni — mówił.
Przypomniał również wydarzenia z przeszłości:
— To za rządów Donalda Tuska doszło do największej tragedii w historii III RP, katastrofy smoleńskiej. Rząd nie wypełnił obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa państwa i jego najwyższych przedstawicieli — przypomniał poseł PiS.
W rozmowie padły również mocne słowa pod adresem polityki niemieckiej i jej wpływu na działania obecnego rządu koalicji 13 grudnia:
— Jeżeli ktoś wykonuje politykę niemiecką, to wykonuje politykę prorosyjską. Nie ma bardziej prorosyjskiego premiera w historii Polski niż Donald Tusk — stwierdził Czarnek.
W tym kontekście odniósł się do ostatniej wypowiedzi kanclerza Niemiec Friedricha Merza:
— Dzisiaj kanclerz Niemiec mówi, że graniczy z Rosją. Pytanie brzmi gdzie. Traktują Polskę jak strefę buforową — mówił.
— Po zakończeniu wojny chcą wrócić do interesów z Rosją i w ogóle nie stawiają warunku odsunięcia Putina od władzy — dodał.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
MSWiA: wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego
Budżet podpisany ale chaos trwa! Prezydent Nawrocki w Davos kontra „porządki” Tuska
Hurkacz wygrał czterosetowy bój i awansował do drugiej rundy Australian Open