Ekipa Republiki w rękach policji. Kida: procedura została naruszona
„Poproszona o podstawę prawną policja powiedziała, że przecież na elewacji jest tabliczka, że nie wolno fotografować, co oczywiście jest bzdurą, bo sama taka tablica nie jest żadną podstawą takich czynności. Chodzi – jak mniemam – o potencjalne hipotetyczne naruszenie artykułu 616 ustawy o obronie ojczyzny znowelizowanej przez Platformę Obywatelską” – powiedział Oskar Kida, gość programu Miłosz Kłeczek zaprasza.
Oskar Kida przypomniał, że kiedy policja przyjeżdża na interwencję to ma obowiązek podać podstawę prawną swojego działania. A z relacji na żywo wynikało, że policja takiej podstawy prawne nie podała.
Cała procedura została prawdopodobnie w ten sposób naruszona, oczywiście jeśli policja rejestrowała zdarzenie, to może uda się to wyjaśnić, ale wygląda to na ewidentne naruszenie procedury
– powiedział Oskar Kida.
A z drugiej strony nie wiemy, czy doszło do popełnienia wykroczenia, ponieważ choć rzeczywiście jest zabronione uwiecznianie takich budynków, to jednocześnie w tym samym przepisie, tylko w ustępie drugim, mamy cały szereg wyłączeń i tam na przykład jest napisane, że zakaz nie dotyczy obrazu stanowiącego jedynie szczegół całości, więc jeżeli to był element szerszej Panorama to wówczas ten zakaz w ogóle nie obowiązuje
– dodał.
W ocenie Rafała Bochenka tego typu reakcje na wyrost mają służyć zastraszeniu niezależnych dziennikarzy i niezależnych mediów.
Oczywiście jest grupa odważnych dziennikarze i trudno ich zastraszyć, ale zasadnicza część tej grupy zawodowej, jeżeli widzi takie obrazki i konsekwencje, czyli przesłuchania, wnioski do sądu, postępowania przed organami śledczymi, to się pewnie się dwa razy zastanowi czy w ogóle podchodzić do takich tematów
– podkreślił rzecznik PiS.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X