Przejdź do treści
07:46 Świat: Ceny ropy na świecie mocno spadają po sugestiach prezydenta USA ws. Iranu
06:42 USA: Dwaj nowojorscy potentaci rynku nieruchomości i ich brat winni przestępstw seksualnych
05:36 Świat: Trump rozmawiał z Putinem o wojnie z Iranem; USA i Teheran grożą eskalacją ataków
03:56 Donald Trump: jeśli Iran będzie blokował cieśninę Ormuz, uderzymy 20 razy mocniej
23:55 USA: Wzrosty na Wall Street po zapowiedziach Donalda Trumpa o bliskim końcu wojny w Iranie
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
Republika KONFLIKT NA BLISKIM WSCHODZIE: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Pierwsze otwarte spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem – kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. 10 marca 2026 r. (wtorek), godz. 17:00, Iława – Miejska Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Niepodległości 11B. Zaprasza Klub „Gazety Polskiej” w Iławie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Jakubem Maciejewskim. 10 marca, godz. 17:00, Pensjonat Sanato, ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie otwarte z posłami: Markiem Jakubiakiem, Mariuszem Kałużnym i Andrzejem Śliwką - Toruń, 10 marca, godz. 17:00, Centrum Dialogu, Plac Frelichowskiego 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Długołęka zaprasza na spotkanie z Martą Morawiecką, 10 marca, godz. 19:30. Temat spotkania: „Wychowanie wczoraj i dziś”. Sala parafialna Długołęka, ul. Wiejska 24
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zapraszają na 11 Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia-Pamiętamy! W dniach 10-13 kwietna. Program i trasa Rajdu: www.KlubyGP.pl
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej” Otwock zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą. 10 marca, godz. 19:30. MOKTiS (Teatr im. S. Jaracza) ul. Armii Krajowej 4, Otwock
Wydarzenie Zapraszamy na wieczór autorski Oskara Kidy, autora książki „Kompetencja Prezydenta RP do powoływania sędziów”, 11 marca, godz. 16.00, Aleja Solidarności 129/131, Warszawa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tychy zaprasza na spektakl multimedialny oraz koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 11 marca, godz. 17:00. Kino Artystyczne Andromeda, Pl. Baczyńskiego 2, Tychy
Wydarzenie Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łódzkie Kluby Gazety Polskiej zapraszają na spotkanie z b. Wiceministrem Obrony Narodowej, posłem Marcinem Ociepa 16 marca (poniedziałek) godz. 18:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 12:00. Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lębork oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 15:00. Stacja Kultury, ul. Dworcowa 8, Lebork
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 16 marca, godz. 10:00. Sala widowiskowa TDK, Tarnobrzeg
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z Antonim Macierewiczem, Anną Milczanowską, Beatą Dróżdż, Januszem Kowalskim. 16 marca, godz. 18:00. Gminna Biblioteka Publiczna, ul. Kościuszki 6, Rozprza
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 17 marca, godz. 18:00. Hotel Mercure ul. Roosvelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 marca, godz. 16.30. Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, pl. Szczepańskich 8, Kraków
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 18 marca, godz. 17:00. Osiedlowy Klub KSM “POLONEZ” ul. Pocieszka 17, Kielce
Wydarzenie Gliwicki Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na wiec poparcia Apelu Rady Miasta w sprawie reparacji wojennych od Niemiec, 19 marca, godz. 15.00, do Gliwickiego Ratusza
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Starachowice oraz poseł Krzysztof Lipiec zapraszają na spotkanie z pisarzem, byłym senatorem – Czesławem Ryszką. 19 marca, godz. 17.00 Miejska Biblioteka Publiczna ul. Kochanowskiego 5, Starachowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnowskie Góry zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem. 19 marca, godz. 17:00. NSZZ Solidarność, ul. Zamkowa 2, Tarnowskie Góry
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Koszalinie zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem - Koszalin, 21 marca, godz. 15:00, Hotel Stary Koszalin, Szczecińska 32
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Tzw. „katastrofa wrześniowa” – czyli czy warto walczyć?

Źródło: wikipedia/domena publiczna

Ponieważ w związku z kolejnymi obchodami września 1939 czy nawołującymi do rzekomego „rozsądku” i „racjonalnego myślenia” artykułami czy całymi książkami myślenia nadal słyszymy i czytamy o rzekomej „nieuniknionej wrześniowej klęsce”, pozwoliłem sobie zebrać i przedstawić w niniejszym opracowaniu garść cytatów, analiz i opinii zarówno polskich, jak i rosyjskich oraz niemieckich na temat zasadności polskiej obrony w 1939 roku – pisze w swoim tekście Michał Orzechowski.

Silna jest w Polsce tradycja – tradycja ośmieszania i opluwania polskiej historii, niesławna tradycja pomniejszania zasług i drwienia z działań naszych przodków. Tradycja ta, czy może raczej przemyślana polityka, ciągnąca się jeszcze od rozbiorów, od Rosji, Prus i Austrii, którzy potrzebowali propagandowego usprawiedliwienia do zaborów i eksploatacji Polski, poprzez działania propagandowe Narodowo-Socjalistycznych Niemiec Hitlera i Rosji Sowieckiej Stalina, aż po naszych rodzimych tzw. Demistyfikatorów – polskich komunistów, ale także co poniektórych obecnych w polskim życiu kulturalnym narodowych demokratów, którzy dla zohydzenia polskiej opinii publicznej przedstawiali rządy Piłsudskiego i Sanacji oraz tradycji powstańczej, do których się ci odwoływali, jako ciąg „głupot” i „awanturnictwa”.

Ponieważ w związku z kolejnymi obchodami września 1939 czy nawołującymi do rzekomego „rozsądku” i „racjonalnego myślenia” artykułami czy całymi książkami myślenia nadal słyszymy i czytamy o rzekomej „nieuniknionej wrześniowej klęsce”, pozwoliłem sobie zebrać i przedstawić w niniejszym opracowaniu garść cytatów, analiz i opinii zarówno polskich, jak i rosyjskich oraz niemieckich na temat zasadności polskiej obrony w 1939 roku.

Od siebie, oprócz śródtytułów, kilku zdań niezębnych wyjaśnień oraz zakończenia, pozwolę sobie rozpocząć od krótkiej syntezy tego opracowania w 3 punktach:

1. II Wojna Światowa była NIEUNIKNIONA, bo chcieli jej zarówno Hitler, jak i Stalin, i była zupełnie niezależna od woli Polaków czy polskich władz, które zrobiły w tej beznadziejnej sytuacji jedyna logiczną rzecz – WALCZYŁY;

2. z przedstawionych analiz i cytatów wynika, że gdyby nie zdradziecki atak Sowietów 17 września, Polska mogła długo bronić się we wschodniej części kraju, korzystając m.in. z tzw. Przedmościa Rumuńskiego, co BYĆ MOŻE zmusiłoby Francję i Anglię do pomocy, tak jak w Wojnie Zimowej 1939-40 w Finlandii;

3. ponieważ w wyniku wojny z Polską w 1939 r. straty Niemców wyniosły ok. 50 tys. ludzi oraz 1/4 do 1/3 samolotów i czołgów, zmusiło to Hitlera do przełożenia ataku na Francję na 1940 rok, co dało Anglii czas na przygotowanie obrony, a w rezultacie zwycięstwo.

Warto walczyć.

CZY POLSKA MOGŁA UNIKNĄĆ WOJNY?

Podczas gdy Burckhard* bawił u Hitlera, hrabia Ciano spotkał się w Salzburgu z Ribbentropem.

Czego tak naprawdę chcecie: Gdańska czy Korytarza? – zapytał swojego niemieckiego odpowiednika Włoch. Szczera odpowiedź zaskoczyła go.

Teraz to już nie o to chodzi – odparł Ribbentrop. – Chcemy wojny.

Następnego dnia Ciano pojechał do Berchtesgaden, gdzie zastał Fuhrera nad mapami. Uczynił aluzję do niebezpieczeństw wojny, szybko jednak został usadzony.

Jest Pan południowcem – powiedział mu Hitler – i nigdy nie zrozumie Pan, jak bardzo mi, jako Niemcowi, potrzebne jest drewno z polskich lasów”.

Pamiętnik Ciano nie pozostawia wątpliwości, „zdecydował się uderzyć uderzy.

Norman Davies, Zaginione królestwa,wyd. ZNAK, str.365,

(za - Galeazzo Ciano, Pamiętniki1939-1943, Warszawa 1949, s. 122).

*doktor Carl Burckardt, komisarz Ligi Narodów (przyp. autor)

CZY BYŁA INNA DROGA ROSJI SOWIECKIEJ DO EUROPY?

Sowiecka władza intensywnie przygotowywała się do wojny ofensywnej przeciwko Zachodowi, a w pierwszym rzędzie przeciwko Polsce.
(str. 233)

Polska czyli przeszkoda – Wola posiadania wspólnej granicy z Niemcami od początku definiowała sowiecką politykę wobec Polski w okresie międzywojennym, ponieważ w wyniku odrodzenia państwa polskiego zniknęła przedwojenna granica niemiecko-rosyjska, a tym samym zablokowana została przed bolszewicką rewolucją droga do serca Europy, czyli właśnie do Niemiec. Co gorsza, Polska szybko okazała się nadzwyczaj odporna na komunistyczną ideologię. Partie i ugrupowania komunistyczne odgrywały w niej podrzędną rolę. Odrodzona Polska popierała przede wszystkim Francję, głównego wroga Niemiec i kontynentalna potęgę powojennej Europy.
(str. 21)

Bogdan Musiał, Na Zachód po trupie Polski, wyd. Pruszyński, Warszawa 2009.

CZY FRANCJA BYŁA NIEPRZYGOTOWANA DO WOJNY?

Richard Overy, brytyjski historyk, autor m.in. Wojna powietrzna 1939-1945Krew na śniegu. Rosja II wojnie światowej, Dyktatorzy.Hitler Stalin, w książce 1939 nad przepaścią (Wydawnictwo WAB 2009) tak opisuje opinie francuskich przywódców politycznych i wojskowych w 1939 r. nt gotowości Francji do wojny:

Podczas zebrania Narodowej Rady Obrony, zwołanego 23 sierpnia, po uzyskaniu pierwszych wieści o porozumieniu między III Rzeszą a ZSRR, Daladier zapytał dowódców trzech rodzajów broni, czy Francja może obecnie myśleć o wojnie. Ku niezadowoleniu Bonneta [minister spraw zagranicznych] dowódcy sił wojskowych i marynarki wojennej potwierdzili, że siła militarna Republiki i stopień jej przygotowań odpowiadają wymogom wojny. Minister lotnictwa dodał, że choć siły powietrzne Francji ustępują niemieckim, to pozwalają na skuteczną akcję zbrojną – aczkolwiek głównodowodzący francuskiego lotnictwa nie był już takim entuzjastą.
(str. 41)

5 września, Robin Hankey, sfrustrowany urzędnik ambasady brytyjskiej w Warszawie, napisał pełen goryczy list do swego ojca, byłego sekretarza gabinetu, który teraz został ministrem bez teki w rządzie wojennym Chamberlaina:

Dajemy Szwabom czas, żeby się nachapali. Polacy walczą dzielnie, ale sami nie poradzą sobie tymi 
Hunami. Najwyższczas, byśmy zaczęli niszczyć niemieckie fabryki. Nie czas na skrupuły. Oni bombardują 
otwarte miasta całej Polsce.Musimy ruszyć na Niemców, zanim front wschodni się załamie.
(str. 140-141)

Czy 17. września armia polska leżała już na łopatkach?

Mówi się że to był nóż w plecy. Ta metafora jest o tyle nietrafna, iż zakłada że zaatakowany miał jeszcze szanse na zwycięstwo w walce z tym przeciwnikiem, z którym mierzył się twarzą w twarz. Tak nie było. 17 września armia polska leżała już na łopatkach.

Czerwona noc, Jarosław Krawczyk, Gazeta Wyborcza - dodatek Polskie Państwo Podziemne 1939-1945 - Agresja Sowiecka 17 września 1939.

Ale nie wszystko poszło tak gładko, jak się teraz przedstawia. Nie wypadało o tym mówić, ale niemiecki Blitzkrieg w Polsce załamał się. 15 września 1939 roku, w dwa tygodnie od rozpoczęcia drugiej wojny światowej, zdecydowanie spadła aktywność niemieckiego lotnictwa i zaczęło się masowe wstrzymywanie niemieckich czołgów i kolumn samochodowych.

W armii niemieckiej skończyła się benzyna. Wtargnięcie Armii Czerwonej do Polski 17 września - to pomocna dłoń wyciągnięta przez Stalina do swojego szalonego przyjaciela. Bez tego cały Blitzkrieg załamałby się już w trzecim tygodniu wojny.

Jeszcze zanim wyschła benzyna, Luftwaffe przydarzyła się inna wpadka: „W ciągu pierwszych 14 dni wojny z Polską niemieckie lotnictwo bombowe zużyło cały zapas bomb”.* Przygotowywali się do podboju Europy i świata, a bomby skończyły się już w Polsce! Oto jaki jest poziom planowania strategicznego. Oto ich przygotowanie do wojny światowej. Oto ich poziom pojmowania współczesnej strategii.

I niech nasi zasłużeni pamiętnikarze nie opowiadają, że Armia Czerwona wkroczyła do Polski z obawy, że armia niemiecka z marszu poszłaby na Moskwę. Hitler nie miał takich sił. Nawet gdyby ruszył na Moskwę w październiku 1939 roku, to z jego waleczną armią stałoby się dokładnie to samo, co w październiku 1941 roku: ugrzęzłaby w błocie. Armia Czerwona wkraczała do Polski bojąc się czego innego:żeby hitlerowski Blitzkrieg się nie załamał. A on tymczasem już wyhamowywał.

Oto obraz sytuacyjny: wszystkie czołgi samoloty stoją, samoloty nie latają. Armia niemiecka ma mnóstwo koni, ale to konie pociągowe, nie kawaleryjskie. takiej sytuacji polska kawaleria mogła pokazać, co znaczy przewaga mobilności strategicznej. Ale Hitlera znów uratował towarzysz Stalin.

Wiktor Suworow, Samobójstwo, Wydawnictwo Adamski i Bieliński, WARSZAWA 2002, str. 294-295.

Po niemal dziesięciu dniach walki wojska niemieckie opanowały prawie całą zachodnią Polskę, dochodząc do środkowej Wisły i Sanu, który przekroczyły w nocy z 9 na 10 września. Mimo znaczących sukcesów Niemcy nie osiągnęli strategicznego celu, jakim było zniszczenie Wojska Polskiego w kotle na linii Wisły.

Większość oddziałów polskich, poza rozbitą armią „Prusy”, wycofała się za Wisłę i San. Polacy ponosili wprawdzie znaczące straty, ale dzięki skierowaniu na front nowych dywizji wystawionych w mobilizacji powszechnej i mieszanej liczebność Wojska Polskiego nie zmalała drastycznie.
(str. 51)

Na obszarze przedmościa rumuńskiego należało zgromadzić jak najwięcej amunicji i żywności oraz zapewnić sprawną administrację. Armia „Kraków” miała pozostać w dotychczasowym regionie i po przejściu pod rozkazy gen. Piskora osłaniać południowe skrzydło armii „Lublin”. Na miejsce postoju gen. Sosnkowskiego wyznaczono Kałusz. Warto przy tym z całą mocą podkreślić, że plan nie był opracowywany z myślą o ewakuacji do Rumunii, chodziło jedynie o utrzymanie łączności z Zachodem. Podejmując 13 września decyzję, Naczelny Wódz zamierzał nadal prowadzić wojnę na terenie Polski, choćby na tak małym jej skrawku, i doczekać ofensywy francuskiej, która w myśl umowy miała rozpocząć się piętnastego dnia mobilizacji jej armii, czyli 16 września. Marszałek liczył, że jej rozpoczęcie spowoduje natychmiastowe odciążenie frontu w Polsce, które będzie się zwiększało w miarę postępów francuskiego natarcia. Nie przypuszczano, że Francja może nie dotrzymać warunków podpisanej w maju umowy.
(str. 59)

Dokonana 16 września ogólna ocena położenia zdawała się wskazywać na możliwość zorganizowania trwałego oporu na przylegającym do granicy z Rumunią i Węgrami obszarze przedmościa rumuńskiego. Rzeźba i pokrycie terenu (łańcuch Karpat oraz rzeki Stryj i Dniestr) ulatywały przygotowanie i prowadzenie obrony, a dogodne połączenia kolejowe z Rumunią umożliwiały w przyszłości odbiór materiałów wojennych od zachodnich sojuszników. Na przedmościu rumuńskim zamierzano stawiać opór aż do momentu rozpoczęcia przez wojska Francji i Wielkiej Brytanii odciążającej ofensywy.

Na tak optymistyczną ocenę położenia wpłynął sukces gen. Sosnowskiego nad Wereszycą oraz obserwowane na całym froncie zwolnienie tempa marszu oddziałów pancernych i zmotoryzowanych nieprzyjaciela. W wielu miejscowościach niemieckie czołgi i samochody pancerne stały z powodu braku paliwa, przypuszczano więc, że w tej sytuacji pancerne i lekkie dywizje wroga nie zdołają zamknąć dróg wycofującym się na południe polskim związkom operacyjnym i taktycznym. Płk. Kopański oceniał, że największym niebezpieczeństwem dla wycofującego się na południowy wschód Wojska Polskiego było nieprzyjacielskie l

telewizjarepublika.pl

Wiadomości

SPRAWDŹ TO!

Paliwo wciąż nie tanieje. Czarnek ostro: z rządowych limuzyn być może nie widać...

Co zrobić, żeby ceny paliw w Polsce spadły?

Bukmacherzy nie mają złudzeń? Tak oceniają szanse Alicji Szemplińskiej na Eurowizji

Sztuczna inteligencja zmienia wojnę. Coraz bliżej "Terminatora"

Nigeria nie używa chińskich myśliwców z rosyjskim silnikiem. Są do niczego

Trump stawia ultimatum Iranowi w sprawie blokady cieśniny Ormuz

Uszakow po rozmowie Trumpa z Putinem: Zmienił zdanie

Alarm rolników: Prowizoryczne wejście Mercosur w życie

Wielka Brytania: koniec hormonów dla transseksualnych dzieci

Zieloni minimalnie przed CDU, AfD prawie podwaja wynik

Trump ogłasza bliskie zwycięstwo. Iran bez sił zbrojnych

Trwa podóbj medialny Axel Springer. Wykupili europejską legendę

Morawiecki wsiądzie do pociągu Czarnka? Jest jasna deklaracja

Tusk chwali się zwycięstwem. Internauci odpowiadają: "Jedna karta, jeden kandydat i… 97%"

Modżtaba Chamenei u władzy. Izrael: „kolejny tyran”

Najnowsze

SPRAWDŹ TO!

Paliwo wciąż nie tanieje. Czarnek ostro: z rządowych limuzyn być może nie widać...

JF-17 Thunder

Nigeria nie używa chińskich myśliwców z rosyjskim silnikiem. Są do niczego

Donald Trump

Trump stawia ultimatum Iranowi w sprawie blokady cieśniny Ormuz

rozmowa Trump Putin

Uszakow po rozmowie Trumpa z Putinem: Zmienił zdanie

Natalia Corbalán

Alarm rolników: Prowizoryczne wejście Mercosur w życie

Co zrobić, żeby ceny paliw w Polsce spadły?

Bukmacherzy nie mają złudzeń? Tak oceniają szanse Alicji Szemplińskiej na Eurowizji

Terminator

Sztuczna inteligencja zmienia wojnę. Coraz bliżej "Terminatora"