Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
Radio Republika Gościem Poranka w Radiu Republika w czwartek o godz. 7:10 będzie Krzysztof Bosak (Konfederacja), wicemarszałek Sejmu
16:20 Szef BBN Sławomir Cenckiewicz, po środowym wyroku NSA w sprawie poświadczeń bezpieczeństwa, zażądał od wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza natychmiastowej dymisji Jarosława Stróżyka z funkcji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego
15:35 Prof. Sławomir Cenckiewicz: moje zwycięstwo jest ostateczną klęską bezprawia
14:52 Śląskie: KAS przejęła ponad 6 mln sztuk nielegalnych papierosów
13:58 Turcja: cztery osoby nie żyją, 20 rannych w strzelaninie w szkole
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza mieszkańców Zgorzelca do składania podpisów przeciwko paktowi migracyjnemu. Akcja trwa od 13 do 17 kwietnia, w godz. 15:30-18:30, przed Urzędem Gminy przy ul. Kościuszki
Wydarzenie Mieszkańcy Warszawy mogą podpisywać się przeciwko wdrożeniu paktu migracyjnego od poniedziałku do piątku (13-17 kwietnia) w godzinach 13:00-17:00. Warszawska patelnia, obok wejścia do Metra-Centrum. Więcej: www.stoppakt.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Olecko zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 16 kwietnia, godz. 18:00 Restauracja Rarytas, ul. Listopada 11, Olecko
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Raciborzu i Teresa Glenc zapraszają na spotkanie z europosłem Jackiem Ozdobą i posłem Michałem Wosiem - Miejski Ośrodek Kultury w Pszowie, ul. Traugutta 1 Pszów, sobota 18 kwietnia, godz. 12:30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z Europosłem Arkadiuszem Mularczykiem 17 kwietnia, godz 17:30. Sala Solidarności, ul. Planty 16A, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem oraz Adamem Borowskim. 17 kwietnia, godz. 18:00 w auli Podlaskiej Solidarności w Białymstoku przy ul. Suraskiej 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 17 kwietnia, godz. 17:00 Sala "Tęcza" ul. Parkowa 4, Dzierżoniów
Wydarzenie Zapraszamy mieszkańców Wrocławia do podpisywania się przeciwko wejściu w życie paktu migracyjnego. Przedstawiciele Ruchu Obrony Granic czekają od poniedziałku do piątku w godz. 15:30-19:00 przy Pl. Solidarności (obok tunelu)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Golińską, Janem Kanthak, Andrzejem Śliwką. 18 kwietnia, godz. 15:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice oraz poseł Władysław Kurowski zaprasza na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem. 18 kwietnia, godz. 17:00 Tokarnia, Kliszczackie Centrum Kultury
Wydarzenie 19 kwietnia odbędzie się Narodowy Marsz Życia. Start o godz. 12:30 z Placu Zamkowego w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłami: Anną Krupką i Agnieszką Wojciechowską Van Heukelom - 19 kwietnia, godz. 14:30. Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłami: Anną Krupką i Agnieszką Wojciechowską van Heukelom - 19 kwietnia, godz.17:30. Stacja Kultura, ul. Dworcowa 8, Lębork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia zaprasza na spotkanie z radnym Michałem Kryżą oraz posłem Michałem Kowalskim. 20 kwietnia, godz. 18:00 I Liceum Ogólnokształcące im. Książąt Pomorskich Starowiejska 4, Rumia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem - 21 kwietnia, godz. 18:00, Szkoła REMEDIUM, ul. Chopina 3, Pruszcz Gdański
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg - Pasłęk oraz poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 23 kwietnia, godz. 17:00, Wyższa Szkoła im. Bogdana Jańskiego, ul. Stoczniowa 10, Elbląg
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem. 23 kwietnia, godz. 18:00 Msza Św. Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie, po Mszy Św. o godz. 18:45 spotkanie w sali konferencyjnej
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Bytom II zaprasza na spotkanie z posłem Wojciechem Szaramą - 23 kwietnia, godz. 18:00 w salce parafialnej Kościoła Mariackiego przy ulicy Karola Koziołka 3 w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim - 25 kwietnia, godz. 17:00, CKiS ("Pałacyk"), ul. Warszawska 11, Ryki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z mecenasem Krzysztofem Wąsowskim - 25 kwietnia, godz. 15:30, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego w Łomży
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Banino oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłami: Arkadiuszem Mularczykiem i Kazimierzem Smolińskim - 25 kwietnia, godz. 17:30, Centrum Kultury Spichlerz, ul. 3 Maja 9c, Żukowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na spotkanie z Andrzejem Szelążkiem, autorem książki "Dzieci wojny" - 25 kwietnia, godz. 11:00, MCK "Sokół" w sali Sichrawy, ul. Długosza 3, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki

Tzw. „katastrofa wrześniowa” – czyli czy warto walczyć?

Źródło: wikipedia/domena publiczna

Ponieważ w związku z kolejnymi obchodami września 1939 czy nawołującymi do rzekomego „rozsądku” i „racjonalnego myślenia” artykułami czy całymi książkami myślenia nadal słyszymy i czytamy o rzekomej „nieuniknionej wrześniowej klęsce”, pozwoliłem sobie zebrać i przedstawić w niniejszym opracowaniu garść cytatów, analiz i opinii zarówno polskich, jak i rosyjskich oraz niemieckich na temat zasadności polskiej obrony w 1939 roku – pisze w swoim tekście Michał Orzechowski.

Silna jest w Polsce tradycja – tradycja ośmieszania i opluwania polskiej historii, niesławna tradycja pomniejszania zasług i drwienia z działań naszych przodków. Tradycja ta, czy może raczej przemyślana polityka, ciągnąca się jeszcze od rozbiorów, od Rosji, Prus i Austrii, którzy potrzebowali propagandowego usprawiedliwienia do zaborów i eksploatacji Polski, poprzez działania propagandowe Narodowo-Socjalistycznych Niemiec Hitlera i Rosji Sowieckiej Stalina, aż po naszych rodzimych tzw. Demistyfikatorów – polskich komunistów, ale także co poniektórych obecnych w polskim życiu kulturalnym narodowych demokratów, którzy dla zohydzenia polskiej opinii publicznej przedstawiali rządy Piłsudskiego i Sanacji oraz tradycji powstańczej, do których się ci odwoływali, jako ciąg „głupot” i „awanturnictwa”.

Ponieważ w związku z kolejnymi obchodami września 1939 czy nawołującymi do rzekomego „rozsądku” i „racjonalnego myślenia” artykułami czy całymi książkami myślenia nadal słyszymy i czytamy o rzekomej „nieuniknionej wrześniowej klęsce”, pozwoliłem sobie zebrać i przedstawić w niniejszym opracowaniu garść cytatów, analiz i opinii zarówno polskich, jak i rosyjskich oraz niemieckich na temat zasadności polskiej obrony w 1939 roku.

Od siebie, oprócz śródtytułów, kilku zdań niezębnych wyjaśnień oraz zakończenia, pozwolę sobie rozpocząć od krótkiej syntezy tego opracowania w 3 punktach:

1. II Wojna Światowa była NIEUNIKNIONA, bo chcieli jej zarówno Hitler, jak i Stalin, i była zupełnie niezależna od woli Polaków czy polskich władz, które zrobiły w tej beznadziejnej sytuacji jedyna logiczną rzecz – WALCZYŁY;

2. z przedstawionych analiz i cytatów wynika, że gdyby nie zdradziecki atak Sowietów 17 września, Polska mogła długo bronić się we wschodniej części kraju, korzystając m.in. z tzw. Przedmościa Rumuńskiego, co BYĆ MOŻE zmusiłoby Francję i Anglię do pomocy, tak jak w Wojnie Zimowej 1939-40 w Finlandii;

3. ponieważ w wyniku wojny z Polską w 1939 r. straty Niemców wyniosły ok. 50 tys. ludzi oraz 1/4 do 1/3 samolotów i czołgów, zmusiło to Hitlera do przełożenia ataku na Francję na 1940 rok, co dało Anglii czas na przygotowanie obrony, a w rezultacie zwycięstwo.

Warto walczyć.

CZY POLSKA MOGŁA UNIKNĄĆ WOJNY?

Podczas gdy Burckhard* bawił u Hitlera, hrabia Ciano spotkał się w Salzburgu z Ribbentropem.

Czego tak naprawdę chcecie: Gdańska czy Korytarza? – zapytał swojego niemieckiego odpowiednika Włoch. Szczera odpowiedź zaskoczyła go.

Teraz to już nie o to chodzi – odparł Ribbentrop. – Chcemy wojny.

Następnego dnia Ciano pojechał do Berchtesgaden, gdzie zastał Fuhrera nad mapami. Uczynił aluzję do niebezpieczeństw wojny, szybko jednak został usadzony.

Jest Pan południowcem – powiedział mu Hitler – i nigdy nie zrozumie Pan, jak bardzo mi, jako Niemcowi, potrzebne jest drewno z polskich lasów”.

Pamiętnik Ciano nie pozostawia wątpliwości, „zdecydował się uderzyć uderzy.

Norman Davies, Zaginione królestwa,wyd. ZNAK, str.365,

(za - Galeazzo Ciano, Pamiętniki1939-1943, Warszawa 1949, s. 122).

*doktor Carl Burckardt, komisarz Ligi Narodów (przyp. autor)

CZY BYŁA INNA DROGA ROSJI SOWIECKIEJ DO EUROPY?

Sowiecka władza intensywnie przygotowywała się do wojny ofensywnej przeciwko Zachodowi, a w pierwszym rzędzie przeciwko Polsce.
(str. 233)

Polska czyli przeszkoda – Wola posiadania wspólnej granicy z Niemcami od początku definiowała sowiecką politykę wobec Polski w okresie międzywojennym, ponieważ w wyniku odrodzenia państwa polskiego zniknęła przedwojenna granica niemiecko-rosyjska, a tym samym zablokowana została przed bolszewicką rewolucją droga do serca Europy, czyli właśnie do Niemiec. Co gorsza, Polska szybko okazała się nadzwyczaj odporna na komunistyczną ideologię. Partie i ugrupowania komunistyczne odgrywały w niej podrzędną rolę. Odrodzona Polska popierała przede wszystkim Francję, głównego wroga Niemiec i kontynentalna potęgę powojennej Europy.
(str. 21)

Bogdan Musiał, Na Zachód po trupie Polski, wyd. Pruszyński, Warszawa 2009.

CZY FRANCJA BYŁA NIEPRZYGOTOWANA DO WOJNY?

Richard Overy, brytyjski historyk, autor m.in. Wojna powietrzna 1939-1945Krew na śniegu. Rosja II wojnie światowej, Dyktatorzy.Hitler Stalin, w książce 1939 nad przepaścią (Wydawnictwo WAB 2009) tak opisuje opinie francuskich przywódców politycznych i wojskowych w 1939 r. nt gotowości Francji do wojny:

Podczas zebrania Narodowej Rady Obrony, zwołanego 23 sierpnia, po uzyskaniu pierwszych wieści o porozumieniu między III Rzeszą a ZSRR, Daladier zapytał dowódców trzech rodzajów broni, czy Francja może obecnie myśleć o wojnie. Ku niezadowoleniu Bonneta [minister spraw zagranicznych] dowódcy sił wojskowych i marynarki wojennej potwierdzili, że siła militarna Republiki i stopień jej przygotowań odpowiadają wymogom wojny. Minister lotnictwa dodał, że choć siły powietrzne Francji ustępują niemieckim, to pozwalają na skuteczną akcję zbrojną – aczkolwiek głównodowodzący francuskiego lotnictwa nie był już takim entuzjastą.
(str. 41)

5 września, Robin Hankey, sfrustrowany urzędnik ambasady brytyjskiej w Warszawie, napisał pełen goryczy list do swego ojca, byłego sekretarza gabinetu, który teraz został ministrem bez teki w rządzie wojennym Chamberlaina:

Dajemy Szwabom czas, żeby się nachapali. Polacy walczą dzielnie, ale sami nie poradzą sobie tymi 
Hunami. Najwyższczas, byśmy zaczęli niszczyć niemieckie fabryki. Nie czas na skrupuły. Oni bombardują 
otwarte miasta całej Polsce.Musimy ruszyć na Niemców, zanim front wschodni się załamie.
(str. 140-141)

Czy 17. września armia polska leżała już na łopatkach?

Mówi się że to był nóż w plecy. Ta metafora jest o tyle nietrafna, iż zakłada że zaatakowany miał jeszcze szanse na zwycięstwo w walce z tym przeciwnikiem, z którym mierzył się twarzą w twarz. Tak nie było. 17 września armia polska leżała już na łopatkach.

Czerwona noc, Jarosław Krawczyk, Gazeta Wyborcza - dodatek Polskie Państwo Podziemne 1939-1945 - Agresja Sowiecka 17 września 1939.

Ale nie wszystko poszło tak gładko, jak się teraz przedstawia. Nie wypadało o tym mówić, ale niemiecki Blitzkrieg w Polsce załamał się. 15 września 1939 roku, w dwa tygodnie od rozpoczęcia drugiej wojny światowej, zdecydowanie spadła aktywność niemieckiego lotnictwa i zaczęło się masowe wstrzymywanie niemieckich czołgów i kolumn samochodowych.

W armii niemieckiej skończyła się benzyna. Wtargnięcie Armii Czerwonej do Polski 17 września - to pomocna dłoń wyciągnięta przez Stalina do swojego szalonego przyjaciela. Bez tego cały Blitzkrieg załamałby się już w trzecim tygodniu wojny.

Jeszcze zanim wyschła benzyna, Luftwaffe przydarzyła się inna wpadka: „W ciągu pierwszych 14 dni wojny z Polską niemieckie lotnictwo bombowe zużyło cały zapas bomb”.* Przygotowywali się do podboju Europy i świata, a bomby skończyły się już w Polsce! Oto jaki jest poziom planowania strategicznego. Oto ich przygotowanie do wojny światowej. Oto ich poziom pojmowania współczesnej strategii.

I niech nasi zasłużeni pamiętnikarze nie opowiadają, że Armia Czerwona wkroczyła do Polski z obawy, że armia niemiecka z marszu poszłaby na Moskwę. Hitler nie miał takich sił. Nawet gdyby ruszył na Moskwę w październiku 1939 roku, to z jego waleczną armią stałoby się dokładnie to samo, co w październiku 1941 roku: ugrzęzłaby w błocie. Armia Czerwona wkraczała do Polski bojąc się czego innego:żeby hitlerowski Blitzkrieg się nie załamał. A on tymczasem już wyhamowywał.

Oto obraz sytuacyjny: wszystkie czołgi samoloty stoją, samoloty nie latają. Armia niemiecka ma mnóstwo koni, ale to konie pociągowe, nie kawaleryjskie. takiej sytuacji polska kawaleria mogła pokazać, co znaczy przewaga mobilności strategicznej. Ale Hitlera znów uratował towarzysz Stalin.

Wiktor Suworow, Samobójstwo, Wydawnictwo Adamski i Bieliński, WARSZAWA 2002, str. 294-295.

Po niemal dziesięciu dniach walki wojska niemieckie opanowały prawie całą zachodnią Polskę, dochodząc do środkowej Wisły i Sanu, który przekroczyły w nocy z 9 na 10 września. Mimo znaczących sukcesów Niemcy nie osiągnęli strategicznego celu, jakim było zniszczenie Wojska Polskiego w kotle na linii Wisły.

Większość oddziałów polskich, poza rozbitą armią „Prusy”, wycofała się za Wisłę i San. Polacy ponosili wprawdzie znaczące straty, ale dzięki skierowaniu na front nowych dywizji wystawionych w mobilizacji powszechnej i mieszanej liczebność Wojska Polskiego nie zmalała drastycznie.
(str. 51)

Na obszarze przedmościa rumuńskiego należało zgromadzić jak najwięcej amunicji i żywności oraz zapewnić sprawną administrację. Armia „Kraków” miała pozostać w dotychczasowym regionie i po przejściu pod rozkazy gen. Piskora osłaniać południowe skrzydło armii „Lublin”. Na miejsce postoju gen. Sosnkowskiego wyznaczono Kałusz. Warto przy tym z całą mocą podkreślić, że plan nie był opracowywany z myślą o ewakuacji do Rumunii, chodziło jedynie o utrzymanie łączności z Zachodem. Podejmując 13 września decyzję, Naczelny Wódz zamierzał nadal prowadzić wojnę na terenie Polski, choćby na tak małym jej skrawku, i doczekać ofensywy francuskiej, która w myśl umowy miała rozpocząć się piętnastego dnia mobilizacji jej armii, czyli 16 września. Marszałek liczył, że jej rozpoczęcie spowoduje natychmiastowe odciążenie frontu w Polsce, które będzie się zwiększało w miarę postępów francuskiego natarcia. Nie przypuszczano, że Francja może nie dotrzymać warunków podpisanej w maju umowy.
(str. 59)

Dokonana 16 września ogólna ocena położenia zdawała się wskazywać na możliwość zorganizowania trwałego oporu na przylegającym do granicy z Rumunią i Węgrami obszarze przedmościa rumuńskiego. Rzeźba i pokrycie terenu (łańcuch Karpat oraz rzeki Stryj i Dniestr) ulatywały przygotowanie i prowadzenie obrony, a dogodne połączenia kolejowe z Rumunią umożliwiały w przyszłości odbiór materiałów wojennych od zachodnich sojuszników. Na przedmościu rumuńskim zamierzano stawiać opór aż do momentu rozpoczęcia przez wojska Francji i Wielkiej Brytanii odciążającej ofensywy.

Na tak optymistyczną ocenę położenia wpłynął sukces gen. Sosnowskiego nad Wereszycą oraz obserwowane na całym froncie zwolnienie tempa marszu oddziałów pancernych i zmotoryzowanych nieprzyjaciela. W wielu miejscowościach niemieckie czołgi i samochody pancerne stały z powodu braku paliwa, przypuszczano więc, że w tej sytuacji pancerne i lekkie dywizje wroga nie zdołają zamknąć dróg wycofującym się na południe polskim związkom operacyjnym i taktycznym. Płk. Kopański oceniał, że największym niebezpieczeństwem dla wycofującego się na południowy wschód Wojska Polskiego było nieprzyjacielskie l

telewizjarepublika.pl

Wiadomości

Jakubiak ostro w Sejmie: to jest dom mieszkalny czy dom publiczny?!

Arkadiusz Milik znów kontuzjowany. Juventus potwierdza uraz

Błaszczak: jak nie chcą debaty o odwołaniu Wielichowskiej, będzie wniosek ws. Czarzastego

Miszczak o Wojewódzkim: „Kuba zawsze nie lubił kobiet”

Aktorka skandalicznie atakuje Kościół. „Hipokryci” i żądanie „równości małżeńskiej” dla LGBT

Rosną problemy psychiczne pracowników. Prawie dwa mln L4

Cenckiewicz: moje zwycięstwo jest ostateczną klęską bezprawia

Boks: Joshua i Fury coraz bliżej hitowej walki

NSA stanął po stronie prof. Cenckiewicza. Ostre KOMENTARZE po klęsce rządu Tuska

Sawicki uderza w Hennig-Kloskę: ma poważne zagrożenie, jeśli chodzi o dalsze funkcjonowanie jako minister

Przegrana Tuska w sądzie. Bogucki: całkowita klęska rządowej machiny propagandy

Tusk i Czarzasty idą na rympał? „Wariant rosyjski” w sercu Warszawy!

TK reaguje na wypowiedź Żurka: padło kłamstwo! [SZCZEGÓŁY]

Płk Kozłowski komentuje sprawę Cenckiewicza. Odpowiada Dobrzyńskiemu: "Nie jestem w stanie wejść w tę głowę"

Helena Rubik już planuje przyszłość! Zaskakujący kierunek studiów córki Agaty i Piotra

Najnowsze

Jakubiak ostro w Sejmie: to jest dom mieszkalny czy dom publiczny?!

Aktorka skandalicznie atakuje Kościół. „Hipokryci” i żądanie „równości małżeńskiej” dla LGBT

Rosną problemy psychiczne pracowników. Prawie dwa mln L4

Sławomir Cenckiewicz

Cenckiewicz: moje zwycięstwo jest ostateczną klęską bezprawia

Boks: Joshua i Fury coraz bliżej hitowej walki

Arkadiusz Milik znów kontuzjowany. Juventus potwierdza uraz

Błaszczak: jak nie chcą debaty o odwołaniu Wielichowskiej, będzie wniosek ws. Czarzastego

Miszczak o Wojewódzkim: „Kuba zawsze nie lubił kobiet”