Tragedia we Włoszech. Nie żyje polski ksiądz
Nie żyje wicekanclerz kurii biskupiej w Koszalinie ksiądz Kazimierz Klawczyński. Duchowny zginął tragicznie w czwartek podczas urlopu we Włoszech. Miał 63 lata. Święcenia prezbiteratu przyjął w roku 1984.
Rzecznik prasowy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Wojciech Parfianowicz powiedział, że ksiądz Klawczyński był kapłanem od wielu lat związanym z lokalnym Kościołem.
- Wcześniej pełnił funkcję sekretarza kolejnych biskupów koszalińsko-kołobrzeskich, począwszy od pierwszego biskupa Ignacego Jeża, poprzez wszystkich następnych. Pracował w kurii, ostatnio był wicekanclerzem. Znany jest pewnie wszystkim, którzy odwiedzają Górę Chełmską, bo od wielu lat był tam kapelanem w sanktuarium - przypomniał ks. Wojciech Parfianowicz.
Kuria Biskupia Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej poleca w modlitwie zmarłego księdza Klawczyńskiego, a także jego bliskich. Na razie nie podano informacji dotyczących pogrzebu kapłana.
Najnowsze
IPN: nie „tragiczna śmierć”, lecz masowy mord. Ostra reakcja na ukraiński komunikat
Tusk ma gest. Minimalna płaca godzinowa wzrośnie o... 90 groszy
Zakończenie wojny jest na wyciągnięcie ręki? Załenski podał konkretne daty