Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
13:00 Zełenski: czekamy na podpis szefa Pentagonu w sprawie rakiet do systemów Patriot i NASAMS
12:00 Polityka: Czarnek apeluje do prawicy o wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta Częstochowy
10:50 Poznań: Policja wyjaśnia okoliczności śmierci mężczyzny znalezionego na przejściu dla pieszych
09:45 Sejm: PiS przygotowało projekt ustawy zakładający m.in. 8-proc. VAT na wszystkie paliwa stałe
08:53 PIE: straty spowodowane przez suszę w Polsce sięgają co najmniej 7,5 mld zł
08:00 Trump: Libia nie może być szlakiem nielegalnej migracji
03:17 Brazylia: Bolsonaro nie uznał porażki, żąda unieważnienia wyborów
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W poniedziałek 26 października zapraszamy na spotkanie z posłem PIS Andrzejem Śliwką o godz. 17.30 pod Trybunałem Konstytucyjnym
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Szef Pentagonu: Wiarygodność USA wśród sojuszników naruszona przez wyjście z Afganistanu

Źródło: Fot. PAP/EPA/Patrick Semansky / POOL

Najwyższy rangą dowódca USA gen. Milley przyznał we wtorek w Senacie, że wiarygodność Stanów Zjednoczonych wśród ich sojuszników ucierpiała na skutek sposobu zakończenia wojny w Afganistanie. Generał dodał, że opowiadał się za pozostawieniem niewielkiego kontyngentu żołnierzy w tym kraju.

- Myślę, że nasza wiarygodność w oczach sojuszników i partnerów na świecie, a także w oczach naszych przeciwników, jest intensywnie rewidowana (...) myślę, że "szkoda" jest jednym ze słów, których można użyć - powiedział Milley podczas wysłuchania senackiej komisji ds. sił zbrojnych na temat Afganistanu.

Ocenie tej sprzeciwił się jednak szef Pentagonu Lloyd Austin, który uznał, że wiarygodność USA jest nadal solidna.

Milley, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, przyznał również, że przed zapadnięciem decyzji o wycofaniu sił z Afganistanu opowiadał się za pozostawieniem 2,5-3,5 tys. żołnierzy USA w kraju, by w ten sposób zmusić afgańskie władze i talibów do politycznego zakończenia wojny.

Milley ocenił, że w wyniku wycofania wojsk z Afganistanu zapobieganie atakom ze strony terrorystów w Afganistanie będzie "dużo trudniejsze, lecz nie niemożliwe".

"Odbudowanie Al-Kaidy czy IS (Państwa Islamskiego) wraz z intencją do ataku na Stany Zjednoczone jest bardzo realną możliwością" - ocenił generał. "Musimy pamiętać, że talibowie byli i pozostają organizacją terrorystyczną" - dodał.

Przyznał, że jest "oczywiste", że wojna nie zakończyła się na korzystnych dla USA warunkach. Zasugerował, że zarówno poprzedni prezydent Donald Trump, jak i obecny Joe Biden popełnili błędy, wyznaczając datę ostatecznego wyjścia wojsk, zamiast uzależnić je od spełnienia konkretnych warunków.

Podobną ocenę wygłosił gen. Frank McKenzie, szef Dowództwa Centralnego, odpowiadającego za Bliski Wschód i Afganistan. McKenzie twierdził, że bez obecności sił USA w kraju dojdzie do zapaści afgańskich - zaznaczając jednak, że sądził, że dojdzie do tego w ciągu kilku miesięcy, a nie dni. Dodał przy tym, że sojusznicy Ameryki byli gotowi pozostać u boku amerykańskich żołnierzy.

Zeznania generałów przeczą twierdzeniom Bidena, który mówił, że żaden z jego doradców nie rekomendował pozostawienia w Afganistanie części wojsk. Biden twierdził, że w przypadku pozostawienia amerykańscy żołnierze znaleźliby się na celowniku talibów i ryzykowali stratami. Z tą oceną zgodził się Austin.

"Nasze rady były brane pod uwagę przez prezydenta (...) ale ten kraj nie potrzebuje generałów, którzy sami decydują, które rozkazy wykonają, a których nie. To nie jest nasza rola" - powiedział Milley w odpowiedzi na pytanie, dlaczego wojskowi nie zrezygnowali po tym, jak prezydent Biden postąpił wbrew radom.

Milley i inni stwierdzili też, że już po rozpoczęciu wycofywania sił USA z Afganistanu wszyscy wojskowi doradcy prezydenta jednoznacznie opowiedzieli się za zakończeniem ewakuacji zgodnie z planem do końca sierpnia. Jak dodali, w przeciwnym wypadku siły USA na lotnisku w Kabulu byłyby atakowane przez talibów, a przedłużenie ewakuacji nie zmieniłoby znacząco liczby ewakuowanych osób.

Mówiąc o samej ewakuacji, szef Pentagonu podkreślił, że USA były do niej przygotowane. Dodał, że przygotowania do ewakuacji cywilów z Afganistanu rozpoczęły się jeszcze w maju. Podkreślił też, że akcja ewakuacyjna "przekroczyła wszelkie oczekiwania", jeśli chodzi o liczbę osób.

Przyznał jednocześnie, że błyskawiczna zapaść afgańskich sił "zaskoczyła wszystkich", zaś USA nie doceniły "głębi korupcji" afgańskich dowódców. Dodał też - z czym zgodzili się wojskowi - że na demoralizację afgańskich sił wpłynęło porozumienie zawarte przez administrację Trumpa z talibami w Ad-Dausze w lutym 2020 r.

Milley ocenił, że porozumienie to - zawarte z pominięciem władz afgańskich - nakładało osiem zobowiązań na talibów i dziewięć na USA, z czego Ameryka spełniła wszystkie, zaś talibowie tylko jedno (nieatakowanie sił amerykańskich w Afganistanie). Dodał, że mimo złamania postanowień porozumienia wycofywanie wojsk było kontynuowane, zaś w listopadzie otrzymał on od prezydenta Trumpa rozkaz całkowitego wycofania wojsk do 15 stycznia 2021 r. Dodał przy tym, że po rozmowie z prezydentem rozkaz został wycofany i zastąpiony dodatkową redukcją sił USA w kraju.

PAP