Przejdź do treści
03:28 Kosmos: Statek Orion z czwórką astronautów wykonał w piątek bezpieczne wodowanie na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. W ten sposób po 9 dniach zakończyła się misja Artemis II, pierwsza od 1972 r. załogowa misja w okolice Księżyca
22:14 Białoruś: Organizacje praw człowieka poinformowały, że funkcjonariusze służby bezpieczeństwa zatrzymali w czwartek 52 pracowników biura architektonicznego „Zrobim” w Mińsku
21:50 Gdańsk: Rozpoczęła się Akademia Energii Jądrowej – pilotażowy program edukacyjny Polskich Elektrowni Jądrowych, który ma przygotować studentów z Pomorza do pracy przy budowie i eksploatacji pierwszej elektrowni jądrowej
20:08 Francja: Premier Sebastien Lecornu zapowiedział większe wykorzystanie energii elektrycznej zamiast importowanych źródeł energii: ropy i gazu
19:33 Pomorskie: Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł w zakładzie zajmującym się utylizacją opon w Rożentalu na Pomorzu. Nie ma poszkodowanych; kłęby czarnego dymu widać z wielu kilometrów
19:05 Lubelskie: Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka za 2025 r. miała blisko 264 mln zł zysku netto; wypracowała ponad 2,8 mld zł przychodów ze sprzedaży; sprzedała 7,7 mln ton węgla handlowego
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum oraz poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem oraz Radnym Sejmiku Marcinem Piętakiem, 11 kwietnia, godz. 17:00 Gminny Ośrodek Kultury "Zameczek" w Bliżynie pow. Skarżysko Kamienna
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Chełm zaprasza na spotkanie z Prezesem Republiki Tomaszem Sakiewiczem, dziennikarzem Adrianem Klarenbachem i opozycjonistą PRL Adamem Borowskim, 11 kwietnia, godz. 17:30, Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna, Partyzantów 40
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Papież nadużył swojej władzy? Są wątpliwości |WYWIAD

Źródło: papież Franciszek - x.com/@VaticanNews

Pontyfikat Franciszka jest rewolucyjny; papież doprowadził do radykalnych zmian o charakterze doktrynalnym, miejsce niezmiennych zasad i norm zajął indywidualny osąd sumienia poszczególnych wiernych - powiedział PAP ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie. Istnieje ryzyko realnej schizmy - ocenił.

W wielkanocny poniedziałek o godz. 7.35 zmarł papież Franciszek. Miał 88 lat; był w trakcie rekonwalescencji po ciężkim zapaleniu płuc. Przyczyną śmierci były udar mózgu, śpiączka i nieodwracalna zapaść kardiologiczna. O pontyfikacie Franciszka PAP rozmawiała z ks. prof. Andrzejem Kobylińskim, kierownikiem Katedry Etyki UKSW w Warszawie.

 

PAP: Na czym polega rewolucja doktrynalna papieża Franciszka?

 

Ks. prof. Andrzej Kobyliński: Przez stulecia Kościół katolicki był bardzo mocno scentralizowany doktrynalnie. Interpretację prawd wiary i moralności ustalano w Rzymie na poziomie władzy papieskiej i zapisywano w katechizmach. Następnie ujednolicone rozumienie doktryny katolickiej rozprzestrzeniano wśród wiernych na świecie.

Natomiast Franciszek wprowadził nowy model katolicyzmu, który zakłada regionalizację doktrynalną. W tym kontekście kluczowym słowem jest decentralizacja, która oznacza zgodę Watykanu na różne rozumienie prawd wiary i moralności w poszczególnych krajach czy regionach. W czasie pontyfikatu Franciszka powstał Kościół zdecentralizowany, synodalny. Jego istotą jest akceptacja różnorodności doktrynalnej wśród katolików na świecie.

Najwyraźniejszym przykładem głębokiej rewolucji doktrynalnej papieża Franciszka jest adhortacja apostolska "Amoris laetitia" (Radość miłości) z 2016 r. Dokument wprowadził w życie zasadę "dynamicznej interpretacji depozytu wiary", nazywanej także "zasadą podporządkowania doktryny praktyce duszpasterskiej". Oznacza to odchodzenie od stałych, uniwersalnych oraz niezmiennych zasad i norm. Ich miejsce zajmuje indywidualny osąd sumienia poszczególnych wiernych w Kościele. Jedną z konsekwencji tej rewolucji doktrynalnej jest dopuszczenie do przyjmowania komunii świętej przez osoby rozwiedzione i żyjące w nowych związkach, co wcześniej było niemożliwe.

Drugim przykładem rewolucji doktrynalnej papieża Franciszka jest deklaracja "Fiducia supplicans" (Błagająca ufność) z 2023 r., która umożliwia błogosławienie związków homoseksualnych w Kościele katolickim.

 

PAP: Z drugiej strony, jeśli ktokolwiek z duchownych miał do tej pory inne zdanie niż papież, to natychmiast ponosił tego konsekwencje. Przykładem jest ekskomunika włoskiego arcybiskupa Carlo Maria Vigano lub ks. Ramono Guidettiego, proboszcza w prowincji Livorno, który nazwał Franciszka "uzurpatorem". Gdzie zatem dialog, o który papież tak apelował, oraz miłosierdzie?

 

Ks. prof. A.K.: Owszem, nie wszystko jest do końca spójne w tej rewolucyjnej reformie Kościoła katolickiego. Z jednej strony mamy decentralizację doktrynalną, z drugiej – jeszcze głębsze scentralizowanie i wzmocnienie władzy papieskiej. Wymownym przykładem jest osobista decyzja papieża dotycząca przydziału mieszkania w Watykanie byłemu osobistemu sekretarzowi Benedykta XVI abp. Georgowi Gänsweinowi. Z kolei kard. Gerhard Müller twierdzi, że w okresie, gdy był prefektem Kongregacji Nauki Wiary, otrzymał bezpośrednio od papieża Franciszka polecenie, aby zwolnić trzech konkretnych pracowników.

Franciszek już jako prowincjał jezuitów w Argentynie wiele decyzji podejmował samodzielnie, arbitralnie, bez respektowania procedur, co doprowadziło do bardzo potężnego konfliktu i ostatecznie do utraty stanowiska. Taką postawę papież prezentował czasami także w czasie swojego pontyfikatu. Ale nie możemy mieć o to do niego pretensji. Przecież każdy człowiek ma określony temperament, charakter, sposób bycia.

Kardynałowie, którzy w 2013 r. głosowali na Franciszka, od wielu lat doskonale znali jego osobowość, ponieważ już w trakcie konklawe w 2005 r. kard. Bergoglio otrzymał 40 głosów i był świetnie znany kolegium kardynalskiemu. W 2024 r. ukazał się wywiad-rzeka papieża Franciszka pt. "Następca". W tej książce zostały zaprezentowane m.in. szokujące szczegóły konklawe, na którym wybrano Benedykta XVI w 2005 r.

 

PAP: Czy Franciszek miał jednak prawo złamać tajemnicę konklawe?

 

Ks. prof. A.K.: Franciszek twierdzi, że jako papież mógł zdjąć z siebie obowiązek tajemnicy. Oczywiście w tle pojawia się pytanie o granice władzy papieskiej. Jeśli rozumiemy papieża jako następcę Chrystusa na ziemi i dajemy mu nieograniczoną władzę, jakiej nie ma żaden inny człowiek, to prowadzi to czasami do bardzo trudnych sytuacji. Franciszek jako rewolucjonista odstąpił od wielu ograniczeń tej władzy, które były wcześniej respektowane w Kościele. Na przykład na początku pontyfikatu, chyba z nikim nie konsultując, zmienił nauczanie Kościoła katolickiego na temat kary śmierci, wprowadzając nowe jej rozumienie.

 

PAP: Na ile Franciszek miał prawo samodzielnie zmieniać doktrynę Kościoła katolickiego, której w zasadzie powinien być najważniejszym strażnikiem?

 

Ks. prof. A.K.: To jest pytanie, które będziemy sobie stawiać przez najbliższe dziesięciolecia, a może nawet i stulecia, ponieważ jest wiele wątpliwości, czy papież Franciszek w zbyt dużym stopniu nie skorzystał z władzy papieskiej. Będziemy także pytać o długofalowe konsekwencje dokonanych przez niego rewolucyjnych zmian, ponieważ w pewnym sensie pożegnaliśmy dawną wersję katolicyzmu.

 

PAP: Na czym polegała realizowana przez Franciszka demitologizacja papiestwa?

 

Ks. prof. A.K.: Franciszek pozbawił papiestwo wielu elementów, które ukształtowały się przez ponad tysiąc lat, gdy papież był monarchą absolutnym Państwa Kościelnego. Od samego początku pontyfikatu Franciszek podkreślał, że jest przede wszystkim biskupem Rzymu. Znakiem symbolicznym nowego podejścia do papiestwa była rezygnacja z zamieszkania w Pałacu Apostolskim. Od 2013 r. Franciszek nie mieszkał w siedzibie papieży, ale w hotelu, czyli w Domu Świętej Marty. To tak, jakby Biały Dom w Waszyngtonie był pusty, a prezydent USA mieszkał na przedmieściach, czy Kreml był pusty, a prezydent Federacji Rosyjskiej mieszkał pod Moskwą.

 

PAP: Nie oznacza to jednak, że Pałac Apostolski został wykorzystany do innych celów. W praktyce papież zajmował dwa budynki. Jaki zatem jest z tego zysk ekonomiczny dla Stolicy Apostolskiej?

 

Ks. prof. A.K.: Część Pałacu Apostolskiego, w której przez stulecia rezydowali papieże, od 2013 r. jest po prostu pusta. Tam nikt nie zamieszkał. Motywem radykalnej decyzji Franciszka nie były oszczędności. To był gest symboliczny – demitologizacja papiestwa, prostota, rezygnacja z pałacu monarchy, wybór stylu życia pielgrzyma w hotelu.

 

PAP: Co oznaczają dla polskich katolików zmiany wprowadzone przez papieża?

 

Ks. prof. A.K.: W Polsce o tych zmianach mówi się tylko w bardzo wąskich kręgach katolików. Niestety w naszym kraju nie ma większego zainteresowania głęboką rewolucją, która dokonała się w czasie pontyfikatu Franciszka. Rozpoznanie tych głębokich zmian jest dopiero przed nami.

 

PAP: Czy to oznacza, że kolejny papież nie będzie miał już tego samego autorytetu co poprzednicy?

 

Ks. prof. A.K.: Przede wszystkim nie wiadomo, kim w ogóle będzie w przyszłości papież w Kościele katolickim, a także w całej wspólnocie chrześcijańskiej. Wokół tej kwestii toczy się obecnie rzeczowa, filozoficzna i teologiczna dyskusja. Franciszek wielokrotnie zapraszał także inne kościoły chrześcijańskie do wspólnego przemyślenia tych trudnych zagadnień doktrynalnych. Zobaczymy, w jakim kierunku potoczy się ta niezwykle inspirująca debata religijna.

 

PAP: W takim razie czy jesteśmy jeszcze faktycznie w Kościele katolickim założonym na fundamencie apostołów?

 

Ks. prof. A.K.: Zdecydowanie tak. Warto pamiętać o tym, że do tradycji apostolskiej i biblijnej odwołują się wszystkie denominacje chrześcijańskie. A jest ich dzisiaj ponad 50 tys. Wszyscy chrześcijanie na świecie twierdzą, że zachowują wierność tradycji apostolskiej i Pismu Świętemu. W języku łacińskim jest wyrażenie "Ecclesia semper reformanda" (Kościół ciągle podlegający reformie), co oznacza, że przez wieki wprowadzano konieczne reformy, broniąc jednak niezmienności depozytu wiary, czyli prawd wiary i moralności przekazanych przez Jezusa Chrystusa i apostołów.

W związku z tym, trzeba będzie sobie postawić fundamentalne pytanie: Jak pogodzić tradycję z nowoczesnością? Jak odróżnić to, co nie powinno podlegać zmianie, od tego, co zmiany wymaga? I o to będziemy się spierać, oceniając pontyfikat Franciszka i obraną przez niego "strategię medialną". Niektórzy twierdzą, że jednym z jej architektów został Eugenio Scalfari, założyciel i wieloletni redaktor włoskiego lewicowego dziennika "La Repubblica".

 

PAP: Jakie są założenia tej strategii medialnej ?

 

Ks. prof. A.K.: Franciszek wyłączył w pewnym sensie papiestwo z przetaczającej się przez świat wojny kulturowej, ogniskującej się wokół kwestii etycznych czy bioetycznych, takich jak aborcja, eutanazja, etyka seksualna czy zapłodnienie in vitro. Zaangażowanie Kościoła katolickiego w wojnie kulturowej bardzo akcentowali jego poprzednicy: Jan Paweł II i Benedykt XVI.

W ramach obranej nowej strategii medialnej Franciszek akcentował z kolei tematy społeczne związane z ochroną środowiska, sprawiedliwością społeczną i migrantami. Symbolicznym potwierdzeniem tej strategii była jego pierwsza podróż apostolska na włoską wyspę Lampedusa w dniu 8 lipca 2013 r., gdzie przebywali imigranci z Afryki.

 

PAP: Wielokrotnie papież przyrównywał Kościół do szpitala polowego, apelując do katolików o wychodzenie na peryferie. Tymczasem milczał wobec prześladowania chrześcijan.

 

Ks. prof. A.K.: Ten zarzut formułuje wiele środowisk katolików konserwatywnych, m.in. w Stanach Zjednoczonych. Wątpliwości wiernych budzi zwłaszcza milczenie papieża, gdy chodzi o Wenezuelę i Nikaraguę, gdzie jest wojna domowa i dochodzi do brutalnych prześladowań ludzi wierzących - aresztowania biskupów i księży, wygnanie z kraju sióstr zakonnych itp.

W 2018 r. Watykan podpisał tajne porozumienie z Chinami. Oznacza ono faktycznie zgodę na to, żeby władze komunistyczne Chińskiej Republiki Ludowej wskazywały nowych biskupów, których papież jedynie zatwierdza. To jest zmiana rewolucyjna, która sprawia, że w Chinach powstaje na naszych oczach nowa wersja Kościoła katolickiego o charakterze narodowym.

 

PAP: Od początku zastanawiający jest również stosunek papieża do wojny na Ukrainie. Z jednej strony wspiera on humanitarnie ludność cywilną, z drugiej - swoimi wypowiedziami publicznym deklarował poparcie dla polityki Putina.

 

Ks. prof. A.K.: W ocenie wojny rosyjsko-ukraińskiej Franciszek jest w koalicji z Globalnym Południem, czyli krajami Afryki, Azji i Ameryki Południowej, które sympatyzują z Moskwą, a nie z Waszyngtonem czy Brukselą. Warto o tym pamiętać, że większość katolików na świecie mieszka obecnie właśnie w krajach Globalnego Południa. To oznacza, że w pewnym sensie stanowisko Franciszka jest tożsame z poglądami większości członków Kościoła, którego jest głową.

 

PAP: Wybierając kardynałów i kształtując tym samy przyszłe konklawe, wydaje się, że Franciszek przygotował miejsca dla swojego następcy.

 

Ks. prof. A.K.: Wybitny znawca problematyki watykańskiej Sandro Magister już jesienią 2013 r. twierdził, że jednym z przejawów rewolucji Franciszka będą jego nominacje kardynalskie. Papież nie szukał w nich równowagi między katolicyzmem konserwatywnym a liberalnym, ale mianował wyłącznie tych duchownych, którzy zgadzali się z jego rozumieniem prawd wiary i moralności. W związku z tym, wszystko wskazuje na to, że tak ukształtowane kolegium wybierze następcę Franciszka, który będzie kontynuatorem jego rewolucji.

Zdaniem niemieckiego kard. Waltera Kaspera - jednego z najważniejszych doradców Franciszka i intelektualnego twórcy nowej wersji katolicyzmu – zakorzenienie się nowego modelu religii katolickiej w różnych zakątkach świata będzie wymagało kolejnych dwóch, trzech pontyfikatów.

Oczywiście istnieje ryzyko realnej schizmy w Kościele katolickim, stąd największym wyzwaniem najbliższych dziesięcioleci będzie zachowanie jedności, żeby nie rozpadł się on na różne frakcje konserwatywne czy liberalne, tak jak to jest w innych wyznaniach.

Na dzisiaj przyjęto w Kościele katolickim zasadę jedności w różnorodności, czyli zachowujemy wspólne struktury władzy, ale zgadzamy się na różnorodność doktrynalną, co jest swego rodzaju anglikanizacją katolicyzmu. W Kościele anglikańskim w jednych krajach księża geje mogą zostawać biskupami, a w innych nie. Są państwa, w których kapłanki będące lesbijkami mogą zostawać biskupkami, w innych zaś nie.

Wydaje się, że w najbliższych dziesięcioleciach w Kościele katolickim będzie się nasilał proces jego anglikanizacji, tzn. różnorodność doktrynalna będzie coraz większa. W konsekwencji może wzrastać liczba tych wiernych, którzy nie będą akceptować rewolucji doktrynalnej, opuszczając struktury Kościoła katolickiego i tworząc nowe wspólnoty kościelne. Ale jak mówią Włosi: chi vivra, vedra – kto będzie żył, ten zobaczy, czyli czas pokaże.

 

Źródło: Republika/PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

wodowanie kapsuły w Pacyfiku

Koniec kosmicznej misji... w wodach Pacyfiku

Izrael odmawia rozmów na temat rozejmu z terrorystami

Trump wskazał 99 procent sukcesu w tej wojnie. To najważniejsze

Trump wykonał niespodziewany ruch w stronę Węgrów

"Gwałt jest seksem" – szokujące zeznania imigranta w sądzie

W Waszyngtonie ma stanąć nowy Łuk Triumfalny. Biały Dom pokazał projekt

Kaczyński: wzywam wszystkich, żeby mówili prawdę o zamachu smoleńskim

Prof. Piotrowski: TK ma nie działać tak, jak politycy oczekują

SPRAWDŹ TO!

To już 13 lat. Telewizja Republika zaczynała w kawiarni i... fordzie Transicie

Rosyjskie służby weszły do „Nowej Gaziety”. Wielogodzinna rewizja i przesłuchania

Czy związek małżeński zmniejsza ryzyko zachorowania na raka?

W Libanie giną dzieci. Dramatyczne dane UNICEF-u

UEFA żegna Jacka Magierę. „Spoczywaj w pokoju”

„To wydłuży kolejki”. Lekarze alarmują ws. nowego pomysłu Ministerstwa Zdrowia

Przed pielgrzymką Papieża: dla Algierczyków Leon XIV, jest przede wszystkim synem Augustyna

Najnowsze

wodowanie kapsuły w Pacyfiku

Koniec kosmicznej misji... w wodach Pacyfiku

uważa, że gwałt to seks

"Gwałt jest seksem" – szokujące zeznania imigranta w sądzie

W Waszyngtonie ma stanąć nowy Łuk Triumfalny. Biały Dom pokazał projekt

Kaczyński: wzywam wszystkich, żeby mówili prawdę o zamachu smoleńskim

Prof. Piotrowski: TK ma nie działać tak, jak politycy oczekują

Hezbollah

Izrael odmawia rozmów na temat rozejmu z terrorystami

rakieta wystrzelona z silosu

Trump wskazał 99 procent sukcesu w tej wojnie. To najważniejsze

Donald Trump

Trump wykonał niespodziewany ruch w stronę Węgrów